„Grzeczna to już byłam” to tytuł mojego podcastu oraz hasło, którym namawiam kobiety do korzystania ze swojej siły, odwagi, prawa do przyjemności w życiu i w seksie. Zapraszam was do słuchania nowej III serii, dzięki której wasz seks będzie w waszych rękach. Nowa seria jest nagrywana dzięki wsparciu Soroptimist International Pierwszy Klub we Wrocławiu.
Podcast „Grzeczna to już byłam” słuchaj na Youtube I Spotify
Kobietom sprzedaje się fałszywy obraz seksu, w którym mamy wyglądać jak gwiazdy porno, a zachowywać się jak pensjonarki niepewne swoich potrzeb i granic. Dla odmiany, której wszyscy potrzebujemy, w nowych odcinkach III serii podcastu „Grzeczna to już byłam” pokazuję jak swoboda seksualna połączona z zauważaniem swoich potrzeb i odwagą nadaje życiu kobiet tempa i rozmachu.
Zachęcam słuchaczki i słuchaczy do zadawania prostych pytań. Na przykład: jeśli w seksie, w związku, w życiu nie ma miejsca na przyjemność, relaks, akceptację, otwartość, swobodę, poważne traktowanie, poczucie bezpieczeństwa, szacunek – to co tu się właściwie odwala?
MOJA CIPKA, NIE WASZA SPRAWA
Stereotypy narzucają kobietom obowiązek bycia obiektem pożądania, a jednocześnie nie wypada nam demonstrować własnych potrzeb seksualnych, bo to już naraża nas na opinię bycia „dziwką”.
Nieustannie mamy do czynienia ze starym, obrzydliwym stereotypem, że tzw. porządna kobieta powinna prezentować nierealny obraz seksapilu dla korzyści innych, zamiast wyzwalającego rozwijania własnej seksualności.
Grzecznym kobietom nie wypada rozmawiać o cipkach. Ani o innych ważnych dla nas sprawach: pieniądzach, władzy, równych prawach, poważnym traktowaniu tego, czego my chcemy. Społeczeństwo wznosi na piedestał te z nas, które bardziej przejmują się zmarszczką na czole i plamą od ketchupu na bluzce niż tym, co nam się wkłada do pochwy.
A wszystko to ubrane w dobrotliwy ton i troskę o „nasze dobro”, bo jakże miałoby być inaczej. Chodzi o to, że jako kobieta powinnaś zrozumieć, że jesteś niezbyt mądra ( przynajmniej nie tak mądra jak facet), nieodpowiedzialna, sama nie wiesz czego chcesz i to inni muszą ci wytłumaczyć, co wolno, a czego nie wolno robić ci z twoim ciałem, cipką, głosem, seksem i życiem.
Nasze szczytowanie to kwestia równości, równych praw do bycia traktowaną poważnie i z uwagą, zamiast surowego oceniania, zawstydzania, uciszenia i lekceważenia. A my wciąż jesteśmy w tej dziedzinie równości daleko w tyle.
ZACOFANIE SEKSUALNE JEST ZŁE
Seks nie ma znaczenia dla kobiet? To podłe kłamstwo, którym zamyka nam się usta. Stosunek do swoich potrzeb i do własnego ciała, ma decydujący wpływ na to, jak wchodzimy w związki, jak je budujemy, a pośrednio – na całe życie społeczne, na przyzwolenie na przemoc bądź jej brak, wrażliwość, empatię.
W Polsce wciąż jesteśmy straszeni seksem. Przy ulicach stoją bilbordy, a po drogach jeżdżą samochody, ostrzegające przed „seksualizacją”, „nauką masturbacji”, czy „zabijaniem dzieci”. Kłamstwa i manipulacje przekazem na temat prawa kobiet do decydowania o sobie, swoim ciele, swojej seksualności to nawet nie jest nadużycie. Nawet nie gra polityczna. To jest głęboka, perfidna, autentyczna przemoc. Nasze granice są przekraczane. To wszystko ma nas uciszać. Wzbudzać w nas przekonanie, że nasze potrzeby, nasz głos, nasze emocje, nasze cierpienie nie mają znaczenia, że mamy zaciskać zęby, wytrzymywać, być cicho i liczyć się tylko z tym, czego chcą od nas inni.
Ale to nie jest podcast tylko o seksie. Kiedy kobieta zaczyna dostrzegać swoje potrzeby seksualne, gdy nabiera odwagi, żeby wyjść im naprzeciw i zaopiekować się nimi, to tak naprawdę uczy się dbać o siebie. Odkrywanie swojej seksualności wzmacnia nasze poczucie, że to czego ja chcę też się liczy, że mój głos ma znaczenie także w innych przestrzeniach: w związku, w pracy, w rodzinie, w towarzystwie, w polityce.
Zmiana życiowa i społeczna naprawdę może zacząć się w łóżku – a z pominięciem łóżka nie może się udać, bo tam się zaczyna negocjowanie relacji. Bo ludzie, którzy to umieją, swoją otwartość przenoszą do społeczeństwa. Albo wnoszą tam usztywnienie w rolach, czyli egzekwowanie „swojego” poprzez przemoc, manipulację, znieczulenie na tę przemoc.
Do walki o równouprawnienie polityczne i ekonomiczne potrzebujemy prawa do dokonywania własnych wyborów w przestrzeni erotycznej, bez obawy, że zostaniemy za te wybory odrzucone czy skrytykowane. Chcemy wolnego, świadomego, nieskrępowanego nawet najbardziej chwalebnymi czy złotymi łańcuchami życia.
„Grzeczna to już byłam” to nie tylko podcast.
To głos w sprawie. Podcast powstał dzięki wsparciu Soroptimist International Pierwszy Klub we Wrocławiu.

[ POSŁUCHAJ ODCINKA NA SPOTIFY / YouTube ]
spotify : https://open.spotify.com/show/4q16pXOlxxHujfGScXNE4e?si=kAqNINucSgmvYzS2VXXJ3Q.
YouTube: https://youtube.com/@joannakeszka?si=PKMxOLM0H7Q_74po
Grzeczna to już byłam.
Joanna Keszka