Jestem polską kobietą, w której życiu też jest seks. I pogodny filmik pt. „Walk of no shame” o prawie kobiet do własnych wyborów seksualnych i przyjemności z seksu, wywołuje u mnie jednocześnie uśmiech i ponure myśli. Patrząc jak swobodny i radosny mógłby być świat seksualny kobiet, widzę w całej okazałości erotyczne piekło, w jakim żyjemy na co dzień. Nowy świętobliwie panujący nam od dziś minister…
Blog Joanny Keszka
Sex Wars: wojna polsko-kościelna
Straszenie seksem staje się edukacją seksualną. Kościół zrobi dosłownie wszystko, aby temat seksu został w jego łapach.
Mamy w naszym kraju wojnę. Wojnę o seks. Pod płaszczykiem walki z „potopem demoralizacji” Kościół i konserwatywni hipokryci prowadzą zażartą krucjatę o to, żeby mieć całkowitą kontrolę w sprawach seksu. Walka jest zażarta, bo stawka jest wysoka. Oskar Wilde powiedział, że w życiu zawsze chodzi o seks, tylko w seksie chodzi o władzę.
Kto ma seks, ten ma władzę
Marzec tego roku mamy gorący. Seks jest na ustach wszystkich. Jaki seks jest najlepszy? A jaki najgorszy? Co jest normalne w seksie? Jak zwykle najwięcej do powiedzenia na ten temat mają nasi narodowi specjaliści od seksu, czyli konserwatywni politycy z Prezesem na czele oraz kościół. Jak kraj długi i szeroki huczą narodowe połajanki erotyczne dla dzieci, młodzieży i dorosłych o tym, że największe zło to homoseksualizm. W przeciwieństwie do heteroseksualnego bzykania, gdzie wszystko, co robią mężczyźni w małżeńskim łożu jest jakoby pro-rodzinną bajką.
Weź go. Idź do domu. Masturbuj się! Będziesz zachwycona!
Weź go. Idź do domu. Masturbuj się! Będziesz zachwycona! Vive la orgazm dla wszystkich kobiet!