Święto Zakochanych to doskonały pretekst do wypróbowania czegoś zabawnego i przyjemnego w sypialni. Od 1 lutego, codziennie, przez 14 dni na Barbarella.pl będę przedstawiać filmiki video z zabawnymi dodatkami erotycznymi do przyjemnego seksu.

W Święto Zakochanych jak kraj długi i szeroki wszyscy zadają sobie jedno pytanie: jak się do siebie zbliżyć i jak z tego zbliżenia mieć przyjemność?Jeśli planujemy kochać się w Walentynki, proponuję zrobić to radośnie, z uśmiechem na twarzy i z orgazmem w cipce i penisie. Seks nie musi być perfekcyjny, ale dobrze, kiedy jest zabawny. Dobre rzeczy przydarzają się, kiedy się uśmiechasz i jesteś nago. 

Z okazji Walentynek codziennie przez 14 dni w video-przewodniku będę przedstawiać zabawki erotyczne z mojego przyjaznego butiku LoveStore.Barbarella.pl, które pomagają cieszyć i bawić się seksem. Zapraszam na Barbarella.pl na 14 dni z zabawkami erotycznymi na Walentynki!

Połączy nas seks i śmiech

Seks i śmiech to świetne połączenie. To duet wprawiającego w ruch i dobry nastrój ciało i duszę.  Jeśli czuję się w łóżku niepewna, sfrustrowana, ospała, zawstydzona to wiem, że można roześmiać się z samej siebie i poczuć się radośniej, swobodniej i fajniej. Seks nie powinien przypominać surowego egzaminu na super kochankę czy idealnego kochanka. Czy nie lepiej jeśli będzie kojarzył nam się z szeroką, swawolną drogą prowadzącą do przyjemności w taki sposób, na jaki właśnie mamy ochotę? Zamknięcie zawsze rodzi frustrację, przyjemność podąża za otwartością, zabawą, wygłupami i śmiechem. 

W naszym kraju nad Wisłą z okazji Święta Zakochanych ludzie są gotowi zjeść wagon czekoladek w nadziei, że to wzmocni ich miłość. To dość karkołomna idea. Znam inny, sprawdzony i skuteczniejszy pomysł na trwałość i jakość związku dwojga dorosłych ludzi: radosny seks. Dobrze jest się wygłupiać w łóżku. Wbrew ogólnonarodowemu przekonaniu, że seks wtedy jest ok, kiedy trykamy się tak statecznie i dostojnie, jakby w naszej sypialni liczył się tylko Bóg, Honor i Ojczyzna, proponuję dla odmiany spróbować bawić się dobrze. Seks nie jest poważny, tylko  zabawny i śmieszny. Namawiam do bawienia się, eksperymentowania, śmiania z erotycznych wpadek i radości z seksu i z życia.

Wyedukowani na wiedzy o seksie z lekcji religii i filmów porno uważamy, że zabawa i radość z przygód erotycznych to nie są ważne sprawy. Seks to musi być penetracja w stosownej do tego aurze powagi i skupienia. A przecież wszyscy pragniemy czegoś więcej: pieszczot, czułości, podniecenia i śmiechu. Podejrzewam, że sami też niejednokrotnie spotkaliście się z przekonaniem, że dojrzałym ludziom nie uchodzi wygłupiać się w łóżku. Skoro jesteśmy dorośli, to musimy się odpowiednio dystyngowanie zachowywać także w sypialni, w której nie ma miejsca na igraszki, bo liczy się tylko poważny stosunek.  Wszystko inne to dziecinada, niepotrzebne wygłupy dla niepoważnych i niewyżytych. Co za pech, dwie dorosłe osoby, z ochotą na przyjemność w łóżku, ograniczają się do pozbawionego wyobraźni scenariusza, który zdążył już sprowadzić na erotyczne dno masę sympatycznych i zdrowo napalonych ludzi. Efekt końcowych takich zabiegów przypomina coś w rodzaju koślawego hołdu złożonego kościelnym naukom przedmałżeńskim. Tak się kończy życie seksualne ludzi, którzy dali sobie wmówić, że dobra zabawa w łóżku to grzech i szaleństwo na które im nie wolno sobie pozwolić.

Seks jest zabawą dla dorosłych – śmieszną i niezbyt dostojną. Czasami możemy czuć się skrępowani, nie zawsze wszystko pójdzie zgodnie z naszym planem, chwilami możemy mieć wrażenie, że jesteśmy trochę bardziej nieporadni niż podniecający. To normalne, wszyscy tak mamy, przecież nie jesteśmy erotycznymi terminatorami.  Jest tyle presji wokół tematu seksu: jak powinien wyglądać, co powinniśmy przeżyć i co czuć, że potem masa normalnych, fajnych ludzi czuje się rozczarowana swoimi doświadczeniami i żyje z poczuciem, że wszyscy wkoło bzykają się jak napędzane energią atomową sex – króliczki, tylko z nimi jest coś nie tak. Czasami największym problemem nas wszystkich kobiet i mężczyzn, nie jest nauczenie się, ale oduczenie się. Myślę o pozbyciu się ograniczającego przekonania, że seks musi być wyrazem jednej emocji. Takie podejście to jak zamknięcie się na wieki wieków w erotycznej klatce, gdzie czeka nas jedynie seksualna monotonia. Seks może być poważny, ale może też być radosny, śmieszny, frywolny, łobuzerski, sprośny, czego z okazji Święta Zakochanych Wam i sobie życzę. 

 

video-przewodnik Joanny Keszka 14 gadżetów na Walentynki z LoveStore.Barbarella.pl

EPISODE #1. Mały Francuz, nasz elegancki i przebojowy wibrator łechtaczkowy: bo kiedy kobieta dobrze czuje się w sypialni, jej partner, tylko na tym korzysta. Zobacz Małego Francuza

EPISODE #2. Love Box: w tym niewielkim pudełku znajdziecie wszystko, co jest potrzebne do zmysłowych zabaw: olejek do masażu, opaskę do oczu, żel rozgrzewający do łechtaczki i fantastyczny pisak do malowania miłosnych wersetów na nagim ciele kochanka lub kochanki. Zobacz LoveBox

EPISODE #3. Strzelające cukierki do seksu oralnego: prosta zabawka dla napalonych uwodzicieli i uwodzicielek. Zobacz strzelające cukierki do seksu oralnego

EPISODE #4. Pierścień na penisa: zacisk podnosi ciśnienie w pompie. Zobacz pierścienie na penisa

EPISODE #5. Bnaughty Unleashed Premium, wyższa szkoła wibratorowej jazdy dla par: on ma w ręku pilota, ona wibrującą końcówkę w cipce. Zobacz wibratory na pilota

EPISODE #6. Miętówki do seksu oralnego: mała rzecz, a cieszy. Zobacz miętówki do seksu oralnego

EPISODE #7. Olejek do masażu: zostań jej/jego osobistym masażystą erotycznym. Zobacz olejeki do masażu

EPISODE #8. Erotyczne kostki do gry: żeby zabawa w łóżku była nie tylko od święta, ale też długo, długo po. Zobacz erotyczne kostki do gry

EPISODE #9. Świeczka do masażu: dobry dotyk łączy dobrych ludzi. Zobacz świeczki do masażu

EPISODE #10. Wibrator typu królik: dla wymagających intensywnych wrażeń – uszy pieszczą łechtaczkę, a trzon masuje pochwę. Do zabawy solo i w duecie. Zobacz wibratory-króliki

EPISODE #11. Landryna do zlizywania: z zaprzyjaźnionych cycuszków i penisów. Zobacz słodkie olejki do zlizywania z ciała

EPISODE #12. Opaska do oczu: mała rzecz, która wprowadza wielką różnicę w sypialni. Zobacz opaski na oczy

EPISODE #13. Wibrator Iroha: nieduży, poręczny i nie rywalizuje o miejsce z członkiem, bo nie wkłada się go do środka. Zobacz wibratory niefalliczne

EPISODE #14. Bdesired, klasyczny wibrator do masowania pochwy na zewnątrz i od środka: klasyczny gadżet w sypialni jest jak mała czarna w garderobie, przydaje się na każdą okazję. Zobacz wibratory klasyczne

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.