poniedziałek, 23 września 2019

„Tak, flirtuję! Nie jestem ślepa ani martwa”

Joanna Keszka w Szpulce - Dążenie do orgazmów wyzwala kobiety - LoveStore.Barbarella.plOto kolejny pełen wrażeń tydzień w życiu Barbarella.pl. W ostatnią sobotę w warszawskiej Szpulce poprowadziłam spotkanie dla kobiet pod hasłem: „Dążenie do orgazmów wyzwala kobiety!”. Po wykładzie jestem skłonna zmienić hasło moich spotkań na: ”Zabawa w scenariusze erotyczne wyzwala kobiety”. Otóż, kiedy w ten sobotni wieczór zaczęłam licznie zebrane panie namawiać do wymyślania i realizowania swoich marzeń erotycznych, radość na sali zrobiła się tak wielka, że musiałyśmy zrobić małą przerwę. Śmiałyśmy się i cieszyłyśmy na samą myśl o możliwości zabawy w łóżku. I o to kochane chodzi! Żeby nie podchodzić tak poważnie do tematyki seksualności, żeby nie napinać się i nie robić poważnych min, ale więcej bawić się, wygłupiać i pozwalać sobie na igraszki i eksperymenty. Seks to nie powinien być sprawdzian naszych mniej lub bardziej perfekcyjnych umiejętności, ale beztroska droga prowadząca nas drogą do przyjemności, w takiej postaci, na jaką akurat mamy ochotę. Jestem ostatnią osobą, która będzie Wam mówić, że coś musicie robić w łóżku, a czegoś wam nie wolno. Ja przedstawiam, jak różnorodny może być seks, wybór tego, co dla Was będzie najlepsze, należy już do was.

„Rewolucje kobiet”, w ramach których zostało zorganizowane spotkanie pod hasłem „Dążenie do orgazmów wyzwala kobiety!”, wciąż trwają, zajrzyj TUTAJ żeby zobaczyć jeszcze inne ciekawe wydarzenia w ramach tego pro-kobiecego przedsięwzięcia.

W Barbarella.pl jedno kobiece spotkanie za nami, a już w niedzielę tj. 4 marca będę w Wielkopolsce. Zapraszam Was do Konina, gdzie poprowadzę warsztaty „Kobiece prawo do przyjemności”. Obiecuję, że pomysłów na scenariusze erotyczne tam też nie zabraknie. Oprócz tego w Koninie będziemy rozwiązywać mój słynny test: ”Jaki wibrator do ciebie pasuje”. A także będę namawiać panie do rozpoznawania złych przekonań na temat seksu, które ograniczają nas i naszą radość z seksualności. Zamiast nich proponuję mocne przekonanie, że dążenie do przyjemności jest bardzo uniwersalną potrzebą i podążania za swoimi pragnieniami nie robi z nas niewyżytych kobiet, tylko jest najlepszą drogą do tego, żeby odkrywać radość z życia i z seksu. I tego kochane się będziemy trzymać!

A na koniec mam dla was cytat Dolly Parton, który niedawno poprawił mi humor w pewien szary, zimny wieczór: „Tak, flirtuję! Nie jestem ślepa ani martwa”. A co wam poprawia nastrój, kiedy do wiosny wciąż za daleko?

Dolly Parton: Tak, flirtuję, nie jestem ślepa ani martwa"
Foto: Dolly Parton via internet

Joanna Keszka

Foto: Dolly Parton via internet

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (1)
sortowanie: najnowsze/najstarsze

na smutne wieczory mam klasyczny, ale niezawodny zestaw: czekolada i lody:) żeby nie kupować co miesiąc nowych dzinsów w w nowym ( większym ) rozmiarze staram się jednak ograniczać ilość smutnych wieczorów w moim życiu:) a zdjęcie z Dolly Parton bardzo inspirujące - w każdych warunkach można być seksi!

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij