poniedziałek, 23 września 2019

Historia o kobiecie, jej mężczyźnie, jej wibratorze i Tajemniczym Głosie

Opowiem wam dzisiaj historię o kobiecie, jej mężczyźnie, jej wibratorze i Tajemniczym Głosie.

Nie tak dawno temu, a nawet całkiem niedawno, była sobie kobieta. Miała pracę, była w stałym związku z tym samym partnerem od 5 lat i nie miała orgazmów. Wreszcie pewnego dnia kupiła sobie piękny wibrator. Polubiła swój nowy wibrujący pro-kobiecy gadżet i w zaciszu swojej sypialni odkrywała, jak jej ciało reaguje na nowe doznania, na wibracje i pieszczoty. Przeżyła swój pierwszy w życiu orgazm i podobała jej się spontaniczność i dzikość, jaką w sobie odkryła. Jednak bała się opowiedzieć o swoich doświadczeniach partnerowi. Trzymała swój sekret głęboko ukryty w szufladzie ze skarpetkami.
Pewnej nocy długo nie mogła zasnąć. Kiedy wreszcie zapadła w sen, usłyszała Tajemniczy Głos: ”Powiedz swojemu chłopakowi, że kupiłaś wibrator. Jeśli to go zasmuci albo zaniepokoi, wytłumacz mu, że niektóre kobiety mogą przeżyć przyjemność dzięki mocnej stymulacji, którą może zapewnić tylko wibrator. I nadal twój mężczyzna będzie najlepszym kandydatem do zapewnienia ci orgazmów, wystarczy, że weźmie wibrator w swoje ręce. A jeśli będzie wolał dopieszczanie swoich kompleksów lęków i niepokojów od dopieszczania twojej łechtaczki, to może pora do nowego wibratora i nowych orgazmów dodać także nowego chłopaka.”

Jak wam się podoba ta historia i jaki waszym zdaniem może być jej dalszy ciąg?

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (12)
sortowanie: najnowsze/najstarsze
gość

To jest problem z tym co facet sobie wyobraża na swój temat i w czym go podtrzymujemy, że tylko on, że tylko tak jak z nim, że to właśnie on a nie ktoś inny itd - konfrontacja tego z "5 lat nie miałam orgazmu, ale na szcęście trafiłam na piękny gadżet i on mi to daje" jest bolesna

gość

tak, nie jest łatwo nagle pokazać się od innej strony: nie tylko jako ta spełniająca się w zaspokajaniu potrzeb swojego faceta, ale także jako ta, która też ma swoje własne potrzeby do zaspokojenia, oglądałam wibratory - nie ma w nich nic strasznego: piekne, kolorowe, wygodne do trzymania w ręku, nic dziwacznego, sama poezja, a mimo to wierzę, że nie jest łatwo przyznać sie, że ma się na własność takie cacko- dlaczego? no właśnie, przekonanie o tym, co powinna, a czego nie robić kobieta w łóżku, jakby mój facet wypiął się na mój gadzet, to ja wypięłabym się na niego ( znaczy się na faceta), trzeba chcieć się nawzajem dopieszczać, a nie ograniczać,

gość

ale pierdoły wymyśla ta Pani redaktor, oczywiście wszystko dla potrzeb podkręcenia sprzedaży wibratorów... żenada -szkoda słów ( a tak ad hoc - ciekawe czy nie usuną tego komentarza...)

gość

Mój chlopak sam zaproponował jakiś czas temu, żebym kupiła wibrator lub dildo, bo jak stwierdził miałabym jeszcze więcej przyjemności w trakcie seksu. On z tyłu a wibrator z przodu;) Tylko mi niestety głupio kupić taki sprzęt i wprowadzić do sypialni. Na pewno kiedyś będzie trzeba;))

gość

Chłopak pewnie by się zdziwił ale po przestawieniu za i przeciw kto wie, może rozpoczęliby nowy rozdział swojego pożycia z wibratorem w tle :D

gość

Jeżeli do tej pory w związku orgazm nie był najważniejszy, to czemu od reakcji chłopaka na wibrator uzależniać dalsze losy związku?

gość

Szczerze mówiąc to z tą panią jest coś nie tak. Tkwić 5 lat w związku, w którym nie odczuwa się przyjemności z seksu? Kobieta ma wyraźne problemy na tym podłożu, aż dziw, że nie boi się wibratora.

gość

różne głupoty nam przychodzą do głowy - niekoniecznie trzeba ich słuchać, prawda? konfrontowanie faceta z faktem, ze tylko z maszynką w ręku nas zaspokaja, jakoś to nie brzmi podniecająco

gość

Albo zamiast się cieszyć chwilami tylko dla siebie i dobrym związkiem, na co pozwala wibrator w szufladzie skarpetami, rozwaliłaby swój związek atakując ego swojego faceta...

gość

Ciąg dalszy byłby następujący: kobieta obudziłaby się zlana potem i czym prędzej udałaby się na konsultacje do psychiatry, myśląc, że glosy, ktore słyszy to początek choroby psychicznej.

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij