piątek, 24 marca 2017

Grzeczne dziewczynki zostają z niczym

Mamy w sejmie transseksualistkę i geja, który mówi głośno o swojej orientacji seksualnej. Podoba mi się, że teraz też w Polsce można coś wygrać na odwadze bycia sobą. A kogo w sejmie nie mamy? Zabrakło tzw. aniołków PISu, czyli kobiet - ozdób pisowskich przedwyborczych plakatów. Oto kolejny dowód na to, że kiedy kobieta stara się coś osiągnąć w życiu, dając się wykorzystywać facetom, zostaje z niczym. Panowie z PISu nie podzielili się z koleżankami miejscami w sejmie, mimo że dziewczyny były takie ładne, użyteczne i oddane.

Kiedy chce się coś osiągnąć trzeba wysuwać żądania i wymagać ich respektowania, a nie uśmiechać się i czekać aż faceci nas nagrodzą, za to, że jesteśmy dla nich takie miłe. My to wiemy, mamy nadzieję, że aniołki z PISu teraz już też to wiedzą.

Joanna

Grzeczne dziewczynki z PIS

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij