sobota, 25 marca 2017

Kobieta, która lubi seks - heroizm czy wyuzdanie?

Od czasu premiery mojej książki „Grzeczna to już byłam czyli kobiecy przewodnik po seksie” najczęściej jestem pytana o to, czy się nie boję. Czy się nie boję, że zostanę odsądzona od czci i wiary, że ludzie się ode mnie odwrócą, że nikt nie będzie chciał mi ręki podać. Kobieta, która lubi seks na swoich własnych zasadach i nie boi się o tym publicznie mówić i pisać. Czy w Polsce to można nazwać heroizmem?

Powody do strachu są. Już na okładce książki jestem z wibratorem w ręku, nie wspominając o całej kolorowej sesji z gadżetami erotycznymi w środku. Zamiast wstępu, w którym mogłabym się tłumaczyć z tego, że zachciało mi się pisać taką dziwną, bo szczerą i z kobiecej perspektywy książkę o seksie, podkreślam, że to normalne i nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że jest się kobietą i seks stanowi integralną część naszego życia. Bez zakłopotania czy poczucia wstydu pozwalam sobie pisać w mojej książce: „Nazywam się Joanna Keszka. Podobnie jak ty jestem kobietą, która uprawia seks”. Idąc dalej tym bezwstydnym tropem, dzielę się swoimi doświadczeniami związanymi z seksem, które na domiar złego niewiele mają wspólnego z zaspokajaniem męskich potrzeb i fantazji, za to bardzo dużo z tym, że uważam, że moje wybory seksualne to moja sprawa i cholernie dobrze mi z tym przekonaniem.

Od samego początku książki „Grzeczna to już byłam, czyli kobiecy przewodnik po seksie” utwierdzam kobiety w przekonaniu, że my też możemy odczuwać pociąg, mieć własne potrzeby seksualne i że nie ma w tym nic złego, czy wstydliwego. I stąd tak wiele osób traktuje moją książkę wraz z zawartymi w niej bezczelnie pro-kobiecymi i na dodatek osobistymi deklaracjami jako dowód mojego bohaterstwa z kategorii tego graniczącego niemal z szaleńczą brawurą. Rozumiem ten niepokój. Bo czy w naszym kraju otwarta kobieca seksualność to powód do dumy i radości?

Oczywiście, że nie. U nas w Polsce kobiety straszy się seksem. Seks dla kobiety musi łączyć się z przykrością, z niebezpieczeństwem i brakiem kontroli: że sprowadza na złą drogę, naraża na złą opinię, że eksperymentując ze swoją seksualnością ryzykujemy, że zostaniemy porzucone w ciąży, albo wykorzystane, albo zgwałcone, a na pewno odrzucone przez porządnych ludzi i odpowiednich mężczyzn, którzy nie będą chcieli się z nami zadawać. Seks powinien kobiecie kojarzyć się z czymś strasznym i problematycznym. Takie straszenia ma głębszy sens. Ma oswajać kobiety z tym, że nie dla nas radość i przyjemność z seksu, że wykorzystywanie seksualne i sprowadzanie kobiecego ciała do roli otworu służącego do zaspokajania potrzeb mężczyzn to coś, przed czym nie ma ucieczki. Bo domena seksu ma należeć do mężczyzn. Kobiety mogą w niej istnieć pod warunkiem, że okiełznają swoje żądze, dostosowując się do pragnień mężczyzn i podporządkowując się im. Czy zauważyliście, że w polskich rozmowach na temat seksu nie ma porad dla mężczyzn, którzy chcieliby nauczyć się kochać kobietę, nie ma też żadnych kobiet, które miałyby o sobie tak wysokie mniemanie, jak mają o mężczyznach. Na dodatek, jeśli chodzi o seks i miłość, piłeczka jest po stronie kobiet: to one muszą podejmować wysiłki , żeby dopasować się do chimerycznych albo wręcz nieprzyzwoicie niewyszukanych potrzeb i fantazji mężczyzn. Są skazane, żeby zabiegać o ich akceptację i uwagę, bez zastanawiania się i odkrywania, czego one same naprawdę, naprawdę pragną i potrzebują. Kobiety wciąż doświadczają seksu reglamentowanego według męskich potrzeb i dla uciechy swoich partnerów. Strach przed utratą reputacji, przed odrzuceniem, przed tym, że nikt nas nie będzie szanował i się z nami liczył, jeśli pozwolimy sobie na wyrażanie swojej seksualności to ogromna siła, która trzyma w ryzach miliony kobiet.

A ja uważam, że już czas, żeby pozwolić kobietom poszukiwać seksualnej (oraz każdej innej) przyjemności, która zbyt długo była nieobecna w ich życiu lub została utracona po drodze. Już pora przestać wykorzystywać seksualność do zawstydzania i straszenia. Napisałam książkę „Grzeczna to już byłam, czyli kobiecy przewodnik po seksie”, bo chcę uwolnienia kobiety z poczucia winy, tylko dlatego że chcemy czegoś więcej dla siebie: dobrego traktowania, szacunku, a czasami po prostu większej swobody, dobrej zabawy i odrobiny szaleństwa w łóżku. Nie daję sobie wciskać kłamstw i wam też nie radzę, że seksualność to coś wstydliwego, niesmacznego, niebezpiecznego, czy perwersyjnego. Mamy prawo głośno artykułować swoje potrzeby, czuć się pewnie w sytuacjach erotycznych i móc swobodnie wyrażać swoje uczucia. Dlaczego kobieta ma wiecznie zamartwiać się tym, co myślą o niej mężczyźni? Czy oboje partnerzy seksualni nie powinni myśleć o potrzebach i pragnieniach drugiej osoby?

Jeżeli to wszystko, o czym piszę i mówię, jest obleśne czy nienormalne, to wolę zostać uznana za perwersyjną maniaczkę, niż siedzieć cicho i słuchać jak kolejni panowie, najlepsi specjaliści od wszelkich spraw kobiecych, będą wiedzieć lepiej ode mnie, czego mi potrzeba.

Joanna Keszka

Książka Joanny Keszka: „Grzeczna to już byłam”, czyli pierwszy w Polsce kobiecy przewodnik po seksie

22 października 2014 w księgarniach w całej Polsce pojawia się moja książka „Grzeczna to już byłam”. Napisałam przewodnik po seksie z kobiecej perspektywy, bo miałam dość panującego w Polsce taniego moralizatorstwa, które za cel obrało sobie kobiety i seks. W starciu „kobiety kontra krzywdzące stereotypy i mylące półprawdy na temat seksu” moja książka stoi bezczelnie po naszej stronie – stronie kobiet! A kiedy kobieta dobrze się czuje w sypialni, jej partner tylko na tym korzysta. Bo dobry seks łączy pary bardziej niż gar gorącej zupy na stole.

ZOBACZ: książkę na LoveStore.Barbarella.pl

Grzeczna to już byłam, kobiecy przewodnik po seksie Joanna Keszka

Jesteś kobietą? Przyznajesz się do tego, że w twoim życiu też jest seks? Do tego nie daj boże, chodzi ci po głowie doszukiwanie się w seksie przyjemności także dla siebie, zamiast skupiania się tym, żeby nie stracić reputacji i zadowolić faceta? W naszym kraju nad Wisłą nie oczekuj fanfar za takie „fanaberie”. Bądź pewna, że zawsze znajdzie się osoba, która cię wezwie do zachowania „rozsądku”, a przynajmniej „resztek reputacji, jakie ci jeszcze zostały”. Bój się, bo prędzej czy później ktoś wykorzysta przeciw tobie fakt, że ciekawi cię własna seksualność. Zarzuci ci, że jesteś: niewyżyta, wulgarna, niezrównoważona, niemoralna, niepoważna i winna wszystkich złych rzeczy, jakie ci się w życiu zdarzają. W taki sposób nasze konserwatywne społeczeństwo wciąż przypomina kobietom, że nie zasługujemy na funkcjonowanie w życiu i w seksie na swoich własnych zasadach.

Dlatego napisałam tę książkę – bo mam już serdecznie dosyć tego, że kobieca seksualność jest nieustannie negowana, tłamszona, albo staje się przedmiotem taniego moralizatorstwa. „Grzeczna to już byłam” to pierwsza w Polsce książka, która stoi bezczelnie po stronie kobiet, które lubią lub mają ochotę polubić: siebie, swoje ciało i seks. Seksualność to część bycia człowiekiem. A radość z seksu to element radości z życia. Kobiety, które lubią seks, potrafią zatroszczyć się nie tylko o potrzeby kochanka, ale także poprosić o to, na co same mają ochotę. I nie nabierają się na kłamliwe opowieści pod hasłem, że „porządnej kobiecie to nie wypada”. Bo wiedzą, że: nasze ciała należą do nas, a nasze wybory seksualne to nasza sprawa i nikomu nic do tego!

Przewodnik na każdą kobiecą erotyczną okazję

„Grzeczna to już byłam, czyli kobiecy przewodnik po seksie” to książka dla wszystkich kobiet, które chcą odkrywać i cieszyć się swoją seksualnością i mają już dość czekania, aż ktoś podaruje im przyjemność z seksu (bo domyśliły się już, że mogą się jej nie doczekać). Dla kobiet, które same chcą sięgnąć po to, na co naprawdę, naprawdę mają ochotę i co uważają, że może być dla nich przyjemne i dobre. I dla wszystkich mężczyzn, którzy chcieliby poznać to, czego pragną kobiety.

Dowiesz się z niej nie tylko o tym, jak stać mocno po swojej stronie w życiu i w sypialni, i jak mieć więcej dobrego i zabawnego seksu. To poradnik na każdą kobiecą erotyczną okazję: od ćwiczeń mięśni Kegla i wyboru kulek gejszy, po umiejętność prowadzenia nienagannej rozmowy na temat seksu, od pomysłów na znalezienie odpowiedniego kandydata na kochanka, po naukę pisania własnych scenariuszy erotycznych.

Zastanawiasz się jak wybrać swój pierwszy wibrator? Jakie gadżety podkręcą temperaturę twoich łóżkowych manewrów? Od czego zacząć lubieżne zabawy w sypialni? Dla kogo kajdanki, dla kogo opaska na oczy? Jak mieć więcej pewności siebie w łóżku? Chcesz wiedzieć, dlaczego umiejętność wyznaczania granic to podstawa dobrych doświadczeń erotycznych? Jak budować intymną więź w związku? Jesteś ciekawa, czego jeszcze możesz spróbować w sypialni? Ta książka jest właśnie dla ciebie – zabawna, odważna, praktyczna, pomoże ci odkrywać radość z seksu i z życia na twoich własnych zasadach. A kiedy kobieta dobrze czuje się w sypialni, jej partner czy partnerka tylko na tym korzysta, nie inaczej.

Spis rozdziałów „Grzeczna to już byłam, czyli kobiecy przewodnik po seksie”

  1. Dążenie do orgazmów wyzwala kobiet
  2. Moja teoria kobiecego orgazmu
  3. Zakochaj się w swojej cipce
  4. Jak komunikować swoje potrzeby seksualne
  5. Radość z seksu dla zainteresowanych
  6. Jak rozpocząć zabawę z wibratorem
  7. Gadżety erotyczne bezwstydnej pani domu
  8. Kulki gejszy i mięśnie Kegla
  9. Jak bawić się w scenariusze erotyczne
  10. Do dobrego seksu potrzebny jest dobry partner
  11. Teoria Wielkiego Podrywu
  12. Jestem po swojej stronie i chlubie się tym
  13. Zgwałcona przez bardzo miłego chłopaka
  14. Czy Polska to jest kraj dla kobiet, które lubią seks?
  15. Kobiecy Manifest Seksualny

Więcej w seksie seksu dla kobiet
Fragment książki „Grzeczna to już była, czyli kobiecy przewodnik po seksie”, autorka: Joanna Keszka

Gorąco namawiam was do odkrywania radości z seksu. Bo dzięki temu możemy podarować sobie wszystko to, czego odmawiają nam seksobojni obywatele, nieporadni kochankowie i ograniczeni partnerzy. Kiedy kobieta zaczyna dostrzegać swoje potrzeby seksualne, gdy nabiera odwagi, żeby wyjść im naprzeciw i zaopiekować się nimi, to tak naprawdę uczy się dbać o siebie. Seks to fantastyczna przestrzeń dla kobiet, które mają już serdecznie dosyć poddawania się, rezygnowania z siebie, poświęcania się dla innych i chcą wreszcie dojrzale i świadomie pójść przed siebie własną drogą, w zgodzie ze swoimi potrzebami i pragnieniami. Dążenie do orgazmów uczy stać po swojej własnej stronie. Ta cudowna umiejętność wnosi w życie ogromną radość i stanowi źródło pewności siebie, której tak bardzo brakuje w życiu wielu kobiet. Na dodatek okazuje się, że można troszczyć się o swoją przyjemność, mieć z tego cholerną frajdę i nie tylko nikt (czytaj: partner ani partnerka) na tym nie traci, ale wszyscy zyskują. Bo dobry seks łączy ludzi i wzmacnia związki.

Pomimo że zaprzyjaźnianie się ze swoją seksualnością ma wyzwalający wpływ na życie kobiet – a może właśnie z tego powodu – całe bataliony przedstawicielek płci pięknej codziennie wypierają się swojej seksualności. Dały się przekonać, że seks ich nie dotyczy, nie interesuje, nie jest dla nich ważny, zadowalają się byle czym i nie oczekują w tej sferze niczego dobrego dla siebie. Ot, kolejny obowiązek z długiej listy powinności żony, matki, kochanki: wczoraj robiła zakupy, dzisiaj powiesiła firanki, jutro będzie uprawiać seks. Można i tak. Tylko że życie bez przyjemności z seksu, zwłaszcza kiedy pozostajemy albo chcemy być w związku, jest smutne i rani kobiety.

Kiedy kobieta wyrzeka się poszukiwania przyjemności w seksie, jej ciało przestaje należeć do niej i służy głównie sprawianiu przyjemności innym, jej potrzeby nie są ważne, liczy się to, czego chcą od niej inni. Z każdym kolejnym dniem bez radości z seksu ulatuje z kobiet odwaga i wiara w prawo do własnych pragnień. Wzmaga się bezsilność. Wszystko to działa bardzo osłabiająco. Kiedy zauważymy swoje potrzeby erotyczne i wyjdziemy im naprzeciw, dajemy sobie szansę na wyrwanie się temu niszczącemu modelowi i rozpoczęcie życia, jakiego potrzebujemy i na jakie zasługujemy. A przy tym zaprzyjaźnianie się ze swoją seksualnością to niezwykle zajmujący, zabawny i przyjemny proces.

Dumna autorka – Joanna Keszka

JOANNA KESZKA: ekspertka w dziedzinie kobiecej seksualności, pisarka scenariuszy erotycznych i nieustraszona testerka wibratorów, redaktorka naczelna Barbarella.pl - "Najseksowniejszy portal dla kobiet", prowadzi butik LoveStore.Barbarella.pl - "Pierwszy w Polsce LoveStore dla kobiet i dla par", ul. Hoża 57 lok 1B, Warszawa. "Wspieram kobiety w pozwalaniu sobie na więcej, w seksie i w życiu”.

Tytuł: „Grzeczna to już byłam. Kobiecy przewodnik po seksie”
Autorka: Joanna Keszka      
Wydawnictwo: Pascal, Październik 2014
ISBN: 978-83-7642-424-8
Ilość stron: 336

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij