niedziela, 28 maja 2017
postów: 5

"załamana"



witam wszystkich!mam 40 lat 10 miesiecy temu poznalam na czacie super faceta!codziennie piszemy na gg!zaprzyjaźnilismy sie!wiem ze w jakims stopniu zalezy mu na mnie!dopuscilam sie czegos czego nie chcialam-zakochalam sie w nim i wyznalam mu to!kolezanka mowi ze jestem odwazna ja uwazam ze glupia!on milczy...ja wariuje!prosze Was doradzcie co robic?odezwac sie pierwsza?czekac?tylko jak dlugo?


Myślę, że skoro nie odpisuje to znaczy, że niestety nie odwzajemnia Twoich uczuć.

Witaj myślę że możemy podać sobie rękę kochana.To znaczy,że ja również poznałam kogoś dokładnie tak jak Ty,potem rozmowy na gg.Wiele ludzi uważa że to głupota,że jak można się zakochać w ten sposób nawet nie widząc siebie na żywo twarzą w twarz.No cóż każdy jest inny i każdy myśli inaczej.
W moim przypadku jest tak,że osoba z którą pisze jest po wypadku samochodowym i obecnie przebywa w Anglii,tam właśnie zajmują się nim lekarze gdyż jest sparaliżowany.Jest coraz lepiej,ma rehabilitacje itd.
Piszemy ze sobą codziennie na gg ,wysyłamy smsy.I nie możemy się doczekać spotkania,to kwestia czasu,oczywiście najpierw powrót do zdrowia.On się we mnie zakochał i powtarza mi to prawie codziennie a ja w nim.Miałam wiele nieudanych znajomości jeżeli chodzi o mężczyzn bo po prostu brakowało tego czegoś.A z nim w pełni czuję się dobrze,dobraliśmy się pod względem charakteru,współgramy wzajemnie i rozumiemy siebie.
To coś fajnego!!Więc rozumiem jak ktoś podchodzi do takich internetowych znajomości sceptycznie,ale tak już abo jest dobrze,albo nie.
Rozumiem Twoje obawy,bo ja też wariuje jak mi nie odpisze coś od razu po napisaniu wiadomości prze zemnie,a wtedy się śmieje kiedy napisze chwile później,bo widzę jak mi zależy na nim,chociaż to on zawsze jest bardziej wylewny w okazywaniu uczuć niż ja, pomimo,że wariuje na jego punkcie:)
Poczekaj chociaż to nie jest łatwe,trochę to dziwne,że nie odpisuje,może się wystraszył,nie wie co myśleć,ciężko określić o co chodzi.Jeżeli ze sobą pisaliście a po Twojej deklaracji miłosnej on jest cicho to sygnał,że coś jest nie tak.Musisz konsekwentnie zapytać czy ma z tym problem i prosisz go o szczerość bo zasłużyłaś na prawdę jakąkolwiek ona by była.Bo im dłużej jesteś w niewiedzy tym gorzej.
Pisz koniecznie o postępach w w waszych relacjach trzymaj się pozdrawiam:)

No offence, jeśli nigdy się z nim nie widziałaś osobiście, to walnęłaś głupotę, i większość z nas słysząc coś takiego od osoby, z którą konwersowaliśmy tylko przez gg, od razu ucieknie. Delikatnie drogie panie, subtelnie. To że my mamy wdzięk i takt supertankowca nie znaczy, że lubimy coś takiego u kobiet. Jeśli się do Ciebie odezwie ponownie, to omijaj temat dopóki on sam go nie poruszy. Spróbuj umówić się na spotkanie. Zawsze będzie to lepsza opcja niż wypalenie pociskiem przeciwpancernym typy "kocham Cię" przez net.

już Grechuta śpiewał: nie od razu miła, nie od razu....zresztą czy można zakochać sie przez internet? sądzę,że byłaś podekscytowana, a nie zakochana, może napisz do niego meila z takim wyjasnieniem: poniosło mi, wybacz, przecież nie można zakochać się przez internet, wróćmy do normalnych relacji i normalnego tempa, przyznać się do wpadki to nie wstyd, każdemu się zdarza ;)

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij