poniedziałek, 21 października 2019
postów: 8

"na ile otworzyć się na pierwszej randce?"



To zabawna rzecz pierwsza randka. Część moich znajomych uważa pierwsze spotkania za najbardziej ekscytujące, pozostałe wola kiedy znajomość przechodzi w bardziej okrzepłą fazę. Właśnie szykuje się w ten weekend do długo wyczekiwanej pierwszej randki.
W pracy i wśród znajomych wielkie poruszenie- dostaję masę rad - o czym rozmawiać, a jakich tematów unikać. KOcham koty - mam w domu 4 kociaki i co - przyznać sie od razu, czy poczekać chwilę? A to, że lubię Beyonce, wiem, że nie należy do kultowych wykonawczyń, ale czy to znaczy, że tez nie mam o tym mówić? A to, że lubię wygłupy w łóżku w ogóle, że lubię seks, ale za to nie znoszę gotować, nie prasuję i nie piekę ciast - mówić czy nie mówić na pierwszej randce?

Jestem ciekawa waszych spostrzeżeń i historii : na ile otworzyć się na pierwszej randce?


to zależy od sytuacji. ja też zawsze mam z tym problem, czasem się łapię na tym, że coś palnęłam, co tak naprawdę mogło zostać w moich ustach, ale to też zależy od tego, czy to ty prowadzisz rozmowę, i czy facet jest małomówny, ja wolę jak to facet nawija hehe

oj, wybrałabym się na pierwszą randkę, oj wybrałabym się...

tylko nie mam z kim:(

Bibi napisała:

tylko nie mam z kim:(

dokładnie!

gość napisała:

gość napisała:

To zabawna rzecz pierwsza randka. Część moich znajomych uważa pierwsze spotkania za najbardziej ekscytujące, pozostałe wola kiedy znajomość przechodzi w bardziej okrzepłą fazę. Właśnie szykuje się w ten weekend do długo wyczekiwanej pierwszej randki.
W pracy i wśród znajomych wielkie poruszenie- dostaję masę rad - o czym rozmawiać, a jakich tematów unikać. KOcham koty - mam w domu 4 kociaki i co - przyznać sie od razu, czy poczekać chwilę? A to, że lubię Beyonce, wiem, że nie należy do kultowych wykonawczyń, ale czy to znaczy, że tez nie mam o tym mówić? A to, że lubię wygłupy w łóżku w ogóle, że lubię seks, ale za to nie znoszę gotować, nie prasuję i nie piekę ciast - mówić czy nie mówić na pierwszej randce?

Jestem ciekawa waszych spostrzeżeń i historii : na ile otworzyć się na pierwszej randce?

Skoro lubisz sex to niech cię wypiesci i wyp..y a jak skończy powiedz, że sniadania mu nie zrobisz bo nie jesteś gospodynia domową. Pozbieraj ciuchy moja droga zabierz kasę i umów się z nastepnym klientem.

to interesujące, że ci którzy boją się seksu mają najbardziej pokręcone wizje, których nie powstydziłby się najbardziej poparany scenarzysta filmów porno, ci którzy lubią seks, po prostu to robią i nie tworzą wokół tematu nie wiadomo jakich emocji,

a ja mialam ochote na mojego mezczyzne juz na pierwszej randce. Odliczalam minuty aby go juz schrupac. Na poczatku bylam troche niepewna bo taki byl niesmialy a rano zagladam pod pierzyne a tu taaaaki! BTW wiecie gdzie mozna kupic duze paczki gum durex Comfort XL?

gość napisała:

gość napisała:

gość napisała:

To zabawna rzecz pierwsza randka. Część moich znajomych uważa pierwsze spotkania za najbardziej ekscytujące, pozostałe wola kiedy znajomość przechodzi w bardziej okrzepłą fazę. Właśnie szykuje się w ten weekend do długo wyczekiwanej pierwszej randki.
W pracy i wśród znajomych wielkie poruszenie- dostaję masę rad - o czym rozmawiać, a jakich tematów unikać. KOcham koty - mam w domu 4 kociaki i co - przyznać sie od razu, czy poczekać chwilę? A to, że lubię Beyonce, wiem, że nie należy do kultowych wykonawczyń, ale czy to znaczy, że tez nie mam o tym mówić? A to, że lubię wygłupy w łóżku w ogóle, że lubię seks, ale za to nie znoszę gotować, nie prasuję i nie piekę ciast - mówić czy nie mówić na pierwszej randce?

Jestem ciekawa waszych spostrzeżeń i historii : na ile otworzyć się na pierwszej randce?

Skoro lubisz sex to niech cię wypiesci i wyp..y a jak skończy powiedz, że sniadania mu nie zrobisz bo nie jesteś gospodynia domową. Pozbieraj ciuchy moja droga zabierz kasę i umów się z nastepnym klientem.

to interesujące, że ci którzy boją się seksu mają najbardziej pokręcone wizje, których nie powstydziłby się najbardziej poparany scenarzysta filmów porno, ci którzy lubią seks, po prostu to robią i nie tworzą wokół tematu nie wiadomo jakich emocji,

nie bać się przyznawać do swoich własnych opinii, jeśli nawet nie są zgodne z opiniami naszego randkowego partnera, być sobą i bawić się dobrze, a jak coś nie wychodzi to się nie obwiniać, tylko zwijać żagle i ruszać do następnego portu:)

Hmmm... zależy, czy ta pierwsza ma być ostatnią....

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij