sobota, 19 października 2019
postów: 4

"Jak traktować jego zachowanie?"



Poznałam go przypadkiem , na samym początku szczerze trochę go unikałam, lecz on ciągle pojawiał się gdzieś obok mnie. Po pewnym czasie zapoznaliśmy się , poznałam jego znajomych i razem bawiliśmy się w swoim towarzystwie.
On zawsze siedział obok mnie, pilnował aby mi niczego nie brakowało. Kiedy podchodziły do niego inne znajome nie wchodził w rozmowy z nimi , tylko spędzał czas ze mną. Poznał mnie ze swoimi kolegami , gdy tylko mnie widział uśmiechał się . Siedząc w towarzystwie i rozmawiając przysunął się do mnie i dał mi buziaka w policzek mówiąc , że jestem wspaniała. Innym zaś razem gdy pogłaskałam go po twarzy przytulił się do mnie i znowu skradł buziaka. Gdy widział mnie w lokalu zaraz czułam na sobie jego wzrok, przy wszystkich przychodził obejmował mnie i witał się ze mną. Gdy dochodziło między nami do pocałunków powiedział mi , że przydała by mu się taka czuła osoba jak ja taka opiekunka.Pewnego wieczoru gdy odprowadzał mnie do domu patrzył mi w oczy i powiedział ze jestem dla niego idealną kobietą , taką jaką chciałby pod wieloma względami ale nie czuje czegoś do końca. Zawsze po spotkaniach pisał do mnie na drugi dzień i pytał jak się czuję a tego razu po tym co mi powiedział napisał i oznajmił mi że chyba się zapędziliśmy w naszych koleżeńskich relacjach, po czym dodał ze będziemy jeszcze weryfikować naszą znajomość aby lepiej się poznać i na pewno okazja będzie , żeby się spotkać.powiem szczerze ze dziwnie mi z tą znajomością bo jak się widzimy traktuje mnie bardzo dobrze , bawi się tylko ze mną i swoimi znajomymi a na resztę nawet nie patrzy. A jak gdzieś odejdzie to mi mówi ze idzie się przywitać np ze swoja była ,która jest teraz tylko jego znajomą. A tak to nie ma kontaktu miedzy nami , ąż do kolejnego spotkania. Chyba ze ja czasem się odezwę to chwilkę porozmawiamy , on opowie co u niego i ja o tym co u mnie i tyle. Jak spotkam jego przyjaciół ,zawsze przyjdą do mnie porozmawiają , krótko mówiąc obserwują mnie. A on przecież wtedy wszystko wie to i tak później mnie pyta czy gdzieś byłam i z kim i co robiłam.


jest taka fajna książka pt."Jak poznać, że mu na tobie zależy", ja ją uwielbiam, nie pozostawia złudzeń ale bardzo pomaga w znalezieniu właściwego faceta i tak w skrócie:

jak facetowi na tobie zależy to umawia się z tobą, bo nie może doczekać się następnego spotkania z tobą, jak mu zależy, to dzwoni do ciebie, bo mężczyźni naprawdę potrafią korzystać z telefonów, jak mu zależy, to chce przytulać się do ciebie, całować się z tobą, kochać się z tobą, bo na tym polega tez bliskość, a jak mu na tobie nie zalezy, to po co ci on?

kochana szerze radzę - wycofaj się, nie szukaj kontaktu z nim, bądź oczywiście dla niego miła, bo nie ma powodu, żeby nie, ale zyj swoim życiem, nie spędzaj z nim imprez, skoro nic potem za tym nie idzie dalej, poszukaj kogoś, kto: będzie się z tobą umawiał, będzie SAM! do ciebie dzwonił, będzie naprawdę podekscytowany, kiedy cię pocałuje i w ogóle nie będzie się obawiał, ze wasze koleżeńskie relacje gdzieś się pogubiły, a nawet będzie z tego powodu baaardzo zadowolony, powodzenia:)

chce być kolegą, niech będzie kolegą, dobrzy koledzy tez w życiu się przydają, tylko ty też mu daj jasno do zrozumienia, że jest tylko kolegą, niech nie dowartościowuje swojego ego, tym, ze ty czekasz z wytęsknieniem na kazdy jego łaskawy gest - bo mam wrażenie, że tak jest w tej chwili, zajmij się czymś
- zapisz sie na jakieś zajęcia, które z nim nic nie będa miały wspólnego, poznaj nowych ludzi, pokaż, że nie ograniczasz zycia do czekania na jego czułe słówka, czułe słówka są tanie, nic nie kosztuja, ważne sa czyny, to co on robi ( a w tym wypadku czego nie robi)

"zastanów się co jest Twoim celem i spróbuj to osiągnąć. Jeśli chcesz być z tym gościem, z dwa razy sama coś zainicjuj, wyjście do pubu, rozmowę telefoniczną - jeżeli nie podchwyci to wiesz na czym stoisz i możesz szukać innego obiektu westchnień a tego faceta sobie odpuścić. Zrób co masz zrobić aby go zdobyć lub przekonać się że nic więcej z tego nie będzie, sporo moich koleżanek zresztą ja też kiedyś latami wzdychałam do faceta ( a on raz poszedł na drinka i do kina, a potem cisza), a ja straciłam tylko cenny czas. Ty i Twój czas jesteście najważniejsi. Powodzenia !!!"

skopiowała z watku "jak poznać, że jemu na mnie zależy" bo mam wrażenie, że tutaj to też pasuje:)

może po prostu spytaj go czego oczekuje po tej znajomości. najgorzej to się domyślać i zastanawiać o co chodzi. tracisz czas i energię.. osobiście uważam, że zawsze warto pytać i mówić o swoich oczekiwaniach. dzięki temu wszystko jest jasne.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij