wtorek, 18 grudnia 2018
postów: 1

"czy chciał tylko seksu?"



Hej dziewczyny, poznałam wydawać by się mogło na początku interesującego faceta, zaczęło się dynamicznie, nalegał na spotkanie, bo "przecież nie ma na co czekać". Mieliśmy dobry kontakt, dużo pisaliśmy, byliśmy w ciągłym kontakcie. Delikatnie, ale jednak zaczął pytać czy lubię pieszczoty, czułości.... Było zapewnienie, że nie musimy się spieszyć. Drugie spotkanie odbyło się po miesiącu, bardziej z mojej inicjatywy, bo już wtedy ciężko było ustalić termin. Na spotkaniu zaczął się kleić, do niczego nie doszło, dla mnie to za szybko. Dostawałam sms-y, że chce seksu. Żadnej rozmowy, normalnego tematu, jeśli ja się nie odezwę, to on się nie odezwie. Znów minął miesiąc. Nagle zaczął nie odpisywać, w weekendy w ogóle. Jego zachowanie od samego początku było niekonsekwentne, pisał spotkanie jak najbardziej, damy radę, przecież oboje tego chcemy, chcę być była szczęśliwa i tak jest do dziś, a żadna propozycja spotkania się nie pojawiła. Na wszystkie moje jest odmowa, pomyślimy, ciężko będzie, żadnej propozycji innego terminu, przyczyny odmowy. Sytuacja patologiczna...muszę odpuścić...


Pytasz więc sama dobrze wiesz: Chciał zaliczyć. Palant i tyle.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij