czwartek, 21 listopada 2019
postów: 2

"była chłopaka.."



cały czas czuję jej obecność, sprawa między nimi skończona na 100% (zdradziła go, później chciała wrócić i znówu zdradziła ze swoim obecnym patnerem zresztą- aktualną miłością jej życia), byli w sobie zakochani, bez dwóch zdań, spędzili ze sobą "kupę czasu", wiem, że nie powinnam tak myśleć, powinnam mu zaufać- temu co mówi, jak się zachowuje, ale ja cały czas myślę o niej, porównuję, cały czas próbuję znaleźć u niej jakieś wady żeby tylko poczuć się lepiej, mam wrażenie, że to zamienia się w paranoję, boję się, że on nigdy nie pokocha mnie tak jak jej, nie umiem z nim o tym rozmawiać, jak mam przestać o niej myśleć, o tym co było między nimi, jak mam przestać czuć jej obecność krok przede mną?


Odpowiedź: Wiej stamtąd i to jak najszybciej. Nawet, jeżeli nic złego nie zrobił a Ty będziesz uważać, by przypadkiem nie dać wyrazu swojej frustracji, to będzie podskórnie niszczyć Ciebie i Jego a to bez sensu. Możesz powiedzieć Mu o swoich uczuciach (bez oskarżania kogokolwiek- chyba, że uzyskasz bezsporny dowód) jeśli uważasz, że to pomoże, ale robienie awantur czy cichych dni, kiedy On nie wie o co Ci chodzi pomocne nie będzie na pewno. Później możesz na spokojnie zastanowić się, dlaczego czujesz się tak, jak się czujesz. IMO ciągłe gadanie o swojej ex jest sygnałem, że twój facet psychicznie się z nią nie rozstał, ale z drugiej strony, jeśli nie ma aż takich przesłanek, może to świadczyć o tym, że może powinnaś popracować nad poczuciem własnej wartości? Zazdrość mówi, że czujemy się od kogoś gorsi. A Ty gorsza od jego ex nie jesteś (przecież zdradzała!). Noś więc głowę wysoko!

wierzę w kobiecą intuicję, jeżeli męczy ci poczucie, że "on nie może cię pokochac tak bardzo jak byłej" to może wyczuwasz, że coś jest nie tak w waszym związku. Budujesz związek z facetem, który ma spory bagaż - wracał do kobiety, która go zdradziła, a ona zdradziła go jeszcze raz. Może on ma jakieś kompleksy związane z tym, ze nie umiał jej przy sobie zatrzymać, a ty to odbierasz jako "poczucie , że jesteś gorsza". Nie obwiniaj siebie, tylko szukaj faceta, przy którym w ogole nie będzie tematu jego "eks". A jest takich masa - wierz mi. Dorośli ludzie wchodzą w kolejne związki i nie zawracają sobie glowy swoimi "eks" i jej nowymi facetami, tylko skupiają się na radości z bycia ze swoją nową kobietą.
Kiedyś miałam chłopaka, który w różnych sytuacjach wspominał: "tu byłem z moja byłą dziewczyną", "tu lezeleliśmy na trawie, tam piliśmy piwo, była wyluzowana i spontaniczna" i takie tam. A ja głupia starałam się byc jeszcze bardzie spontaniczna i wyluzowana niż ona, albo jeszcze dłużej leżeć na trawie ;) to głupota. Na szczęscie w miarę szybko sie opamiętałam i zostawiałam gościa. Nawet nie specjalnie się tym przejął. Po prostu mu na mnie nie zależało i tyle. Zdarza się. Może twojemu facetowi też niespecjalnie na tobie zależy. Zdarza się. Wiem, ze chciałoby się życ długo i szczęśliwie, ale czasami jest się w związku krótko i męczącą. Ty się chyba męczysz w swoim zwiazku. Pomyśl , czy o to ci chodzi? czy tego szukasz? bądź po swojej stronie, a nie po stronie byłej swojego trudnego faceta. Myśl o sobie dobrze i tego samego oczekuj od swoich chłopaków. Powodzenia!

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij