niedziela, 19 listopada 2017
postów: 5

"Kulki wypadają...co robić?!"



Cześć,Jestem po 2ch porodach naturalnych. Ostatni poród ok 5l temu. Mam kulki, a dokładnie jedna kulkę dla początkujących oraz dwie,takie połączone dla średnio zaawansowanych. No i... Jak w tytule te kulki mi wypadają. Ta jedna wypada po 5min a te dwie po ok 10 min. Czy to znaczy,ze moje mężnie Kegla są w katastrofalnym stanie????? Czy ja je może złe zakładam? Czy mozna je wogóle źle założyć?
Jeszcze jedno pytanie, cz sznureczek ma być na zewnątrz?


Kulki muszą być wsunięte głęboko (podobnie jak tampon), sznurek musi być na zewnątrz - jest po to żeby ułatwić zakładanie/ wyciąganie kulek z pochwy. Jeśli już po kilku minutach kulki wypadają to wygląda na to, że mięśnie są słabe. Spróbuj pochodzić z kulkami tyle czasu ile dasz radę, z czasem mięśnie będą mocniejsze i będziesz w stanie dłużej utrzymać je wewnątrz.

Ćwiczyłam z tymi większymi "pilates na macie Chodakowskiej" przez 40 min i wtedy nie wypadły. Ale jak skończyłam i zaczęłam chodzić, to 10 min i wypadły. Odkryłam właśnie,ze mój lubrykant jest silikonowy, czy to może mieć wpływ ?

Po 40 minutach ćwiczeń mięśnie mogą być zmęczone. Nic dziwnego, że w którymś momencie kulki wypadły. To raczej nie jest kwestia lubrykantu. Tak swoją drogą to jeśli masz silikonowe kulki to nie można ich łączyć z silikonowymi lubrykantami, można ich używać tylko z wodnymi.

A jak sie ćwiczy w pozycji leżącej lub na klęczkach z kulkami w środku , to czy mięśnie Kegla wtedy tez ćwiczą? Wydaje mi sie,ze tak. Może to jest sposób na pierwsze wzmocnienie mięśni to potem kulki bedą sie dłużej utrzymywać.

Chyba jednak była to wina lubrykantu. Kupiłam ten na wodzie i bez problemu wytrzymałam 40 min. A nie sadze aby mi sie tak nagle po dwóch razach mięśnie wzmocniły hihi

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij