wtorek, 20 listopada 2018
postów: 23

"co zrobić, żeby nam ubyło lat?"



kiedyś Skaldowie śpiewali chyba mniej więcej tak: "wiosna cieplejszy wieje wiatr, wiosna znów nam ubywa lat..." no właśnie, co zrobić, żeby na wiosnę "nam ubyło lat", po zimie czuję się "zmurszała" i psychicznie i kosmetycznie, chcę coś z sobą zrobić,

może macie jakieś pomysły, albo podpowiedzi jak przygotować się na przyjście wiosny, tak, żeby "nam ubyło lat"? Czy planujecie coś specjalnego w zwiazku z wiosną? Chodzi mi o wszytko co niesie ze sobą pozytywne zmiany: zarówno w wyglądzie, w psychice, jak i w ogóle w życiu...


ja na wiosnę zawsze próbuję trochę schudnąć, ale jak na razie marnie mi idzie,
co roku, jak już uda mi się stracić 2 kilogramy, to czuję się świetnie i jestem dumna jak paw, ale w trakcie odchudzania kiedy odmawiam sobie słodyczy i głodna kładę sie spać, to wtedy niekoniecznie czuję się pozytywnie nastawiona do świata,
taaak - odchudzanie to zdecydowanie mój wiosenny rytuał,

żeby czuć się dobrze i wolniej się starzeć warto... uprawiać seks,
wiem, że na tym forum może to zabrzmieć jako rzecz jasna i oczywista, ale moja mama niedawno była u lekarza, bo zaczyna mieć pierwsze objawy menopauzy i lekarz zapytał jak często ma seks, na co moja mama zgodnie z prawdą powiedziała, że raz do roku ( bo tak biedna mam z moim ojcem), no i lekarz powiedział jej, że dobrze by było częściej, bo to w jakiś sposób wpływa na gospodarkę hormonalną i w przypadku mojej mamy mogłoby złagodzić czy nawet opóźnić menopauzę, mojej mamie pomysł na zaaplikowanie sobie więcej seksu bardzo się spodobał :)

a ja na wiosnę robię porządki w szafie: powyrzucam zimowe ciuchy i zamierzam dokupić sobie coś kolorowego! Do tego wsiadam na rower.

właśnie zapisałam się na igłową mezoterapię - idę w przyszłym tygodniu - to coś dla ciała, a raczej skóry,

a dla ducha: postanowiłam, że na wiosnę skupiam się na tym co dobre - punktuje dobre i miłe rzeczy, które mi się przydarzają: moja dzisiejsza lista ( a dzień przecież jeszcze się nie skończył):)
1.zmieściłam się w dżinsy z zeszłego roku ( nie jestem jeszcze taka gruba ), 2.umówiłam się z koleżanką na kawę ( ktoś mnie jeszcze lubi) 3. mam ochotę na seks ( dobra nasza:))) )

ja zdecydowanie lepiej wyglądam i lepiej się czuję jak jestem tak po prostu, po ludzku...wyspana.

Niestety wysypianie się jest traktowane przez nasze społeczeństwo jako objaw nieodpowiedzialnosci i przejaw lenistwa. Jeżeli się nie śpi, ale markuje robotę to jest ok, ale kiedy ja położę się na chwilkę, to czuję na sobie karzący wzrok społeczeństwa i osób z którymi akurat przebywa, mam dość tłumaczenia się, czemu dzisiaj też uciełam sobie drzemkę...

niestety tego prostego specyfiku na urodę i na normalną psychikę wciąż mam w swoim życiu niedostatek:(

U mnie zawsze sprawdza sie jednodniowa glodowka. Wystarczy przez jeden dzien po prostu nic nie jesc tylko pic niegazowana wode z cytryna. Zawsze po takim dniu czuje przyplyw energii. Oczywiscie w ciagu kolejnych dni nie nalezy odrazu rzucac sie na slodycze bo cukier automatycznie zniweczy efekty:) Najlepiej dostarczac go sobie jedzac owoce.

A właściwie dlaczego chcemy, żeby nam tych lat ubyło? Osobiście jestem dumna z faktu, że mam tyle lat, ile mam. Pochlebiam sobie, że wyglądam nieźle, a wyglądam właśnie na swój wiek. Będąc 20-letnią siksą czułam się i wyglądałam znacznie gorzej...

gość napisała:

A właściwie dlaczego chcemy, żeby nam tych lat ubyło? Osobiście jestem dumna z faktu, że mam tyle lat, ile mam. Pochlebiam sobie, że wyglądam nieźle, a wyglądam właśnie na swój wiek. Będąc 20-letnią siksą czułam się i wyglądałam znacznie gorzej...

ja uważam, że skoro są sposoby na to, żeby wyglądać lepiej, to warto z nich skorzystać,
stąd moja prośba o podpowiedzi w tej kwestii, dużo kobiet korzysta z botoksu czy innych tego typu zabiegów, ja jeszcze nigdy nie korzystałam, ale czemu nie miałabym sprawdzić jaki to będzie miało wpływa na mój wygląd, jestem ciekawa różnych możliwości,

Dzwoneczek napisała:

gość napisała:

A właściwie dlaczego chcemy, żeby nam tych lat ubyło? Osobiście jestem dumna z faktu, że mam tyle lat, ile mam. Pochlebiam sobie, że wyglądam nieźle, a wyglądam właśnie na swój wiek. Będąc 20-letnią siksą czułam się i wyglądałam znacznie gorzej...

ja uważam, że skoro są sposoby na to, żeby wyglądać lepiej, to warto z nich skorzystać,
stąd moja prośba o podpowiedzi w tej kwestii, dużo kobiet korzysta z botoksu czy innych tego typu zabiegów, ja jeszcze nigdy nie korzystałam, ale czemu nie miałabym sprawdzić jaki to będzie miało wpływa na mój wygląd, jestem ciekawa różnych możliwości,

botox? co ty, chcesz kiedys wygladac jak Donatella Versace? :D

Jova napisała:

Dzwoneczek napisała:

gość napisała:

A właściwie dlaczego chcemy, żeby nam tych lat ubyło? Osobiście jestem dumna z faktu, że mam tyle lat, ile mam. Pochlebiam sobie, że wyglądam nieźle, a wyglądam właśnie na swój wiek. Będąc 20-letnią siksą czułam się i wyglądałam znacznie gorzej...

ja uważam, że skoro są sposoby na to, żeby wyglądać lepiej, to warto z nich skorzystać,
stąd moja prośba o podpowiedzi w tej kwestii, dużo kobiet korzysta z botoksu czy innych tego typu zabiegów, ja jeszcze nigdy nie korzystałam, ale czemu nie miałabym sprawdzić jaki to będzie miało wpływa na mój wygląd, jestem ciekawa różnych możliwości,

botox? co ty, chcesz kiedys wygladac jak Donatella Versace? :D

albo jak Mickey Rourke:)

skróciłam włosy i poczułam się absolutnie fantastycznie: wizyta u dobrego fryzjera, to jest to co poprawia wygląd i nastrój:)
oprócz tego chcę wybrać się na małą wycieczkę - całkiem sama; pobyć ze sobą, pomyśleć spokojnie nad paroma sprawami, przez ten czas nie śpieszyć się nigdzie i do nikogo, takie samotne weekendy za miastem bardzo pomagają doładować akumulatorki,

Jova napisała:

U mnie zawsze sprawdza sie jednodniowa glodowka. Wystarczy przez jeden dzien po prostu nic nie jesc tylko pic niegazowana wode z cytryna. Zawsze po takim dniu czuje przyplyw energii. Oczywiscie w ciagu kolejnych dni nie nalezy odrazu rzucac sie na slodycze bo cukier automatycznie zniweczy efekty:) Najlepiej dostarczac go sobie jedzac owoce.

i chcę spróbować też takiej jednodniowej głodówki, słyszałam dużo dobrego na ten temat, nie wiem jeszcze czy mi się uda, nigdy tego nie próbowałam i mam trochę obaw: cały dzień bez jedzenia? do tej pory zdarzyło mi się coś takiego tylko raz, jak strułam się nieświeżym jedzeniem, ale to jakby inna historia, bynajmniej nie czułam się po tym lepiej, wracając do bardziej optymistycznych tematów: tak, chcę spróbować głodówki, żeby poczuć się lepiej i też po prostu z czystej ciekawości,

MaryLou napisała:

Jova napisała:

U mnie zawsze sprawdza sie jednodniowa glodowka. Wystarczy przez jeden dzien po prostu nic nie jesc tylko pic niegazowana wode z cytryna. Zawsze po takim dniu czuje przyplyw energii. Oczywiscie w ciagu kolejnych dni nie nalezy odrazu rzucac sie na slodycze bo cukier automatycznie zniweczy efekty:) Najlepiej dostarczac go sobie jedzac owoce.

i chcę spróbować też takiej jednodniowej głodówki, słyszałam dużo dobrego na ten temat, nie wiem jeszcze czy mi się uda, nigdy tego nie próbowałam i mam trochę obaw: cały dzień bez jedzenia? do tej pory zdarzyło mi się coś takiego tylko raz, jak strułam się nieświeżym jedzeniem, ale to jakby inna historia, bynajmniej nie czułam się po tym lepiej, wracając do bardziej optymistycznych tematów: tak, chcę spróbować głodówki, żeby poczuć się lepiej i też po prostu z czystej ciekawości,

sproboj MaryLou, naprawde polecam tylko musisz duzo pic tego dnia zeby wyplukac z organizmu toksyny, najlepsza woda niegazowana z cytryna, a jesli bedzie Cie bardzo ssalo w zoladku to zjedz ananasa, jest slodki i zawiera duzo blonnika jednym plastrem mozna zaspokoic glod na dluzszy czas. Poloz sie tego dnia wczesniej spac a nastepnego jak sie obudzisz i zalatwisz poranna toalete :) powinnas poczuc sie jak nowa lepsza MaryLou ;))

wystarczy pomyśleć "ależ młodo się czuję...jestem wspaniała...jeszcze tylko maseczka i będę ideałem w swojej klasie"
mnie to pomaga ;)

ja uważam, że z czasem nieststy trzeba sobie pomagać, oczywiście nie każdy musi, jeśli komus nie przeszkadzaja zmarszczki i dobrze się czuje w swojej skórze to super, ale sa osoby, które nie akceptują upływu lat, ale są juz na to sposoby, nie tylko od razu skalpel, można też np w niektóre miejsca na twarzy uzupełnić własnym tłuszczem albo kwasem hialuronowym, widziałam tego swietne efekty w takim programie polsatu cafe, gdzie operuje i robi zabiegi dr Osuch

Ale nie którzy muszą dołożyć trochę wysiłku, żeby wyglądać młodziej :/ Ale na szczęście technika i medycyna walczy oto wymyślając coraz to nowe techniki i metody. Nie dawno odkryłam fotoodmładzanie. Tego typu zabiegi skracają i przebudowują włókna kolagenowe, dzięki czemu skóra jest jędrniejsza, bardziej elastyczna, zmniejszają się rozszerzone pory i wygładzają zmarszczki.

astalawista napisała:

Ale nie którzy muszą dołożyć trochę wysiłku, żeby wyglądać młodziej :/ Ale na szczęście technika i medycyna walczy oto wymyślając coraz to nowe techniki i metody. Nie dawno odkryłam fotoodmładzanie. Tego typu zabiegi skracają i przebudowują włókna kolagenowe, dzięki czemu skóra jest jędrniejsza, bardziej elastyczna, zmniejszają się rozszerzone pory i wygładzają zmarszczki.

Studio Laser przeprowadza tego typu zabiegi :)

A jeśli nie chcemy takiej ingerencji, to zawsze pomaga wyjazd do SPA ;) nie dość, że się zrelaksujemy i wypoczniemy to jeszcze skorzystamy z fantastycznych zabiegów, które poprawią nasze samopoczucie oraz wygląd naszej skóry ;) W Głęboczku serwują świetne zabiegi z winoterapii :D

astalawista napisała:

W Głęboczku serwują świetne zabiegi z winoterapii :D

łał, to szósty post na ten temat - nie lepiej walnąć banner zamiast zaśmiecać forum?

byłam na tej ich winoterapii. wyskoczyła mi po niej wysypka.
nie polecam

spać! kocham spać i polecam wszystkim, najlepsza terapia, nie dać sobie wmówic, że to lenistwo i brak odpowiedzialności - jest czas na pracę, to musi być też czas na spanie! pozdrawiam wszystkie śpiochy, trzymajmy się i piękniejmy :)))

1) Zrobić coś, o czym się zawsze marzyło
2) Zacząć robić to, co się kocha
3) Zrobić coś, co chciało się zrobić, ale obawy nie pozwalały
4) Wypróbować "znane, sprawdzone sposoby" - nowa fryzura, makijaż, kolor paznokci... nie trzeba wydawać fortuny, peeling i balsam doprowadzą ciało do ładu - bez wizyty u kosmetyczki

Żyć radośnie :-)

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij