środa, 22 listopada 2017
postów: 7

"żona nie chce sie ze mną kochać"



Jestem w związku małżeńskim od 8 lat. Mamy 3 letnią córeczkę. Problem polega na tym że ona nie chce się ze mną kochać. Brakuje mi czułości z nią. Próbowałem o tym porozmawiać ale ona albo mówi " nie przeszkadzaj mi " albo jest zajęta filmami. Staram się jak mogę ale nic nie działa. Proszę o pomoc.


czasami najprostsze metody są najlepsze: powiedz, że zależy ci na niej i pragniesz się z nią kochać, tak często jak to tylko możliwe, bo jest piękna, wyjątkowa i bycie z nią cię uszczęśliwia, zapytaj ją dlaczego nie chce się z tobą kochać? zaproponuj, że możecie zacząć wasze życie erotyczne od nowa - możesz zaprosić ja na romantyczną randkę,
mów szczere komplementy, bądź słodki, ale jednocześnie poważnie jej zakomunikuj, że seks z nią ma dla ciebie ogromne znaczenie, że chcesz, żeby wam razem było w łóżku dobrze, że to dla ciebie wazne, że tesknisz za nią

i jeśli już uda ci się ją zaciągnąć do łóżka to zrób jej jakąś miłą niespodziankę na zachętę: zawiąż jej oczy i wymasuj na przykład świeczką do masażu, ja to uwielbiam, jak mój facet chce mnie zachęcić " do współpracy" to ciepłu, pachnący olejek do masażu w jego dłoniach zawsze na mnie działa: taki początek seksu jest relaksujący i podniecający jednocześnie, super haczyk na kobiety, powodzenia :)

niestety to nic nie dziala. Probowałem juz całego romantyzmu. Ona nie ma ochoty albo ja glowa boli. Nie zdradze jej wiem to ale zastanawiam sie czy ona kogos nie ma :-( Bo skad ta niechęc do mnie ?

Czy zauważyłeś jakiś "moment", od którego żona nie chcę się z tobą kochać? Czy działo się stopniowo? Skoro żona nie podejmuje tematu to znaczy, że z jakichś powodów nie chce o tym rozmawiać, a bez poznania przyczyny niewiele możesz zrobić bo to będzie takie strzelanie na ślepo z nadzieją, że trafisz w dziesiątkę. Czy myślałeś o szukaniu pomocy u seksuologa na przykład? Może obecność osoby trzeciej, takiego swojego rodzaju mediatora, byłaby pomocna.

Lubię ten portal, ale nienawidzę reklam...
Obawiam się, że jeśli Ona nie sypia z Tobą, to robi to z kimś innym. Nawiasem mówiąc, zanim Ją o to oskarżysz, poszukaj dowodów.
Niemniej, powinniście porozmawiać o tym, dlaczego Ona nie ma ochoty. Może się zaniedbałeś? Może ma problem z samooceną? Może wkradła się rutyna? Może chciałaby być zaspokajana w inny, skuteczny sposób, ale wstydzi się powiedzieć?

Tak czy owak rozmawiajcie, rozmawiajcie, rozmawiajcie.

Boże, gdzie są tacy faceci???

Trzylatka w domu? Nie ma co się dziwić, że żona jest wykończona. Myślę, że gdyby udało się córę przekazać na weekend dziadkom, okazałoby się, że już pierwszej nocy i pierwszego dnia żona rzuci się - odsypiać. Ale już drugiego dnia, wyciągnięta do kina/knajpki/salsoteki/na strzelnicę (co tak tylko obydwoje lubicie) i zrelaksowana będzie już bardziej skłonna do flirtu i igraszek. Serio, serio, małe domowe stworzonka często działają antykoncepcyjnie ;-) Wiem, bo sama ma kilkulatka w domu. NIC się nie chce.

Niestety przestałeś się dla niej liczyć jako mężczyzna, a ma za slaby popęd, aby potrzebowała seksu. Co zrobić? Skup się na sobie, a nie na niej. Znajdź pole, gdzie będziesz miał sukcesy i pokonasz innych. Kobiety pociąga siła i pewność siebie

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij