wtorek, 18 grudnia 2018
postów: 2

"Zabawki fun factory - warto?"



Zastanawiam się nad wibratorem i pulsatorem fun factory - chodzi mi konkretnie o modele:

Tiger G5 oraz pulsator Stronic G.

Czy te zabawki faktycznie mają silniejsze wibracje/pulsacje od tańszych gadżetów?
Czy ten silnik G5, o którym czytam w Internecie autentycznie daje większe doznania? Czy to tylko zwykły chwyt reklamowy?

Czy używacie i możecie mi coś podpowiedzieć w tym temacie? Nie są to tanie zabawki, nie chciałabym się rozczarować.


Musiałam znaleźć odpowiedź na to pytanie, więc nie było innego wyjścia jak kupić i sprawdzić :) Gdyby ktoś miał podobny dylemat, informuję, że tak - silniczek Tigera G5 ma moc. Naprawdę daje czadu :)

Widziałam te zabawki i nawet się nad nimi zastanawiałam, jednak jestem wierna jednej firmie. Mianowicie lelo, nie są takie tanie, ale wolę sobie raz na jakiś czas kupić coś porządnego :)

A zamawiam w sklepie intymnosc.pl Mam wrażenie,ze mają najlepsze ceny w sieci,

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij