wtorek, 25 lipca 2017
postów: 4

"sex a rutyna"



Dzień dobry. Postanowiłam opisać po krótce swój problem. Otóż jestem mężatką od siedmiu lat i bardzo kochamy się z mężem. Nasz sex jest ostatnio trochę znikomy rutyna wkradła się w nasz związek i nie bardzo umiem z tego dołka rutyny wyjść. Tak sobie myślę że wiem jak chciała bym zamienić tą rutynę na super sex tylko nie bardzo wiem jak zacząć. Mam marzenie żeby troszkę masturbować się przy mężu taki urządzić mini spektakl ale nie bardzo wiem jak powiedzieć o tym mężowi. czy macie może jakieś porady jak zacząć ? nie umiem przełamać się do tego żeby coś zmienić. Boję się reakcji męża nie wiem czy mu się to spodoba. Hey ludzie czy wy też tak bawicie się w swoich sypialniach? podpowiedzcie coś jak zacząć co zrobić.


Możecie obejrzeć sobie jakiś film, wybierz coś, co Cię kręci i w ten sposób możecie zacząć rozmowę. Poza tym, to nie musi być taka "poważna rozmowa", możesz w trakcie seksu coś zaproponować, albo zrobić, zobaczysz, czy to podchwyci. Możesz wysłać mu "niegrzecznego" smsa, jak będzie w pracy, coś, żeby wprawić się w dobry nastrój na zabawę po powrocie do domu. Może on też czuje, że Wasz seks stał się zbyt rutynowy i chciałby wprowadzić coś nowego, a nie wie, jak to zrobić :) A co do Twojego pomysłu na "spektakl", to polecam, mężczyźni to bardzo lubią :D
Pozdrawiam
Ania

annarella napisała:

A co do Twojego pomysłu na "spektakl", to polecam, mężczyźni to bardzo lubią :D

oj lubią, lubią :)
ja bym jeszcze polecał poruszenie tematu w formie żartów przy winku czy innym drinku - po pierwsze kropelka alkoholu zwiększa otwartość i ewentualne przejście od słów do czynów, a po drugie jeśli nadawca widzi, że odbiorca zaczyna się spinać czy oburzać, łatwo obrócić całą rozmowę w żart i nadać temu charakter niezobowiązujący.

pozdrawiam
piotr

Przede wszystkim- większość normalnych, zdrowych facetów dałoby się pokroić za taki pokaz masturbacji w wykonaniu swojej ukochanej - a to tylko jedna z opcji, z resztą bardzo fajna. Jeśli mąż się z Tobą kocha i jest z Tobą w stałym związku to znaczy, że a) Kocha Cię, ergo chce być z Tobą i chce, byś była szczęśliwa oraz... zaspokojona b) Kocha się z Tobą, więc Cię chce, pragnie, pożąda, więc widok Twojej przyjemności bardzo Mu się spodoba. A więc to zrób. Powiedzmy, zacznij się do Niego dobierać, a kiedy tylko wylądujecie w łóżku, jak zwykle, powiedz Mu, że ma nie wchodzić, może tylko patrzeć, a jak będzie grzeczny i doczeka do finału, czeka Go nagroda... będzie wniebowzięty :)

Wypatrzyłam też fajny pomysł na Wasze "seksualne menu" - napiszcie, co chcecie na przystawkę, pierwsze i drugie danie oraz deser. Jeśli coś spodoba się Wam obojgu... wystarczy tylko zrealizować... :)

Powodzenia :)

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij