poniedziałek, 18 czerwca 2018
postów: 6

"Pomocy, nie miałam nigdy orgazmu ;("



Witam. Jestem tu nowa ale problem mam od zawsze.... A mianowicie nigdy nie doświadczyłam orgazmu pochwowego. Mam 23 lata i miałam już kilku partnerów. Teraz zaczynam nowy rozdział w moim życiu i czas wyciągnąć ten problem na światło dzienne. Nie mam pojęcia co ze mną jest nie tak i jak temu zaradzić. Pozdrawiam :)


Nie miałaś orgazmu? Dopieść łechtaczkę. Najlepiej zacznij poznawać swoje ciało (i ją) samodzielnie, później możesz wciągnąć w odkrywanie swego erotycznego potencjału Partnera/Partnerkę. Powodzenia :)

Niektóre kobiety osiągają orgazm tylko poprzez zaciskanie ud. Spróbuj headscissors. Owiń uda na szyi lub głowie partnera i ściskaj.Podobno można to robić będąc w stringach. Podobno działa. Powodzenia i odpisz, jeśli Ci się uda :)

a moze brak orgazmu ma przyczyne zdrowotna, czy podczas zblizen odczowasz dobre nawilzenie pochwy? moze problem w tym, ze jestes tam sucha i przez to nie jest przyjemnie? jesli tak, to powinnas sprobowac kuracji globulkami Hydrovag, maja wlasciwosci silnie nawilzajace sluzowke pochwy, juz po paru aplikacjach poczulabys roznice. Ja je czasem stosuje, bo mam problemy z nawilzeniem i nawracjacymi infekcjami intymnymi, a globulki takze chronia przed tymi problemami

Postaraj się sama siebie bliżej poznać. Ja też myślałam że coś jest nie tak, inne kobiety podniecają się bardzo szybko (byłe mojego faceta na przykład) a ja...jestem po prostu bardzo wymagająca i jak sam mój partner twierdzi - długodystansowa :P. Pomysł z lubrykantem jest dobry i nie ma co sobie wkręcać że stosują go kobiety które mają tylko i wyłącznie problem z wilgotnością - jest z nim o wiele przyjemniej. I eksperymentuj z seksem nie tylko jeśli chodzi o pozycje. Ja wcześniej nie przypuszczałabym że cokolwiek związanego z pieszczeniem mojego 'tyłka' może może mnie podniecić. I łechtaczka obowiązkowo musi być w grze. ;)

Ja też nie doświadczyłam pochwowego Ale łechtaczkowy mi wystarczy więc jest ok.

gość napisała:

Ja też nie doświadczyłam pochwowego Ale łechtaczkowy mi wystarczy więc jest ok.

Też nigdy nie doświadczyłam orgasmu pochwowego. Ale to nie jest nix złego. Ostatnio doczytałam się,ze wiele kobiet nie doswiadcza. I że nie należy mieć z tego powodu wyrzutów sumienia. W popularnych czasopismach mogą Ci wmawiać,ze masz obowiazek miec taki własnie orgazm. Tak jednak nie jest.Ciesz się seksem a nie szukaj tylko sposobu na to aby osiągnać orgazm pochwowy.

A i jesli chcesz odczuć super mocny orgazm łechtaczkowy to polecam libi gel. Od jakiegoś czasu jest to mój ulubiony zel sypialniany. Uzywamy troszke na paluszek i na łechtaczkę. Zwiększa odczucia. O wiele bardziej niż durex o.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij