niedziela, 19 sierpnia 2018
postów: 15

"Ile czasu powinien trwać stosunek aby było OK?"



Drogie Panie - za krótko -pozostaje niedosyt - żle! , za długo też nie dobrze, a tak w minutach -ile według Was powinien trwać stosunek aby partnerka poczuła się w pełni zaspokojona?


Dobre pytanie:D Ale powinno być skierowane do partnerki:) bo każda z nas jest inna. Z tego co mi wiadomo kobiety nie prowadzą statystyk ile czasu "powinien" trwać stosunek. Zamiast zastanawiać się ile to już czasu minęło lepiej skupić się na tym czy dobrze się bawimy i czy mamy ochotę na jeszcze.

stosunek to jest tylko jeden z wielu elementów seksu, ja bym raczej sugerowała pytanie: z ilu elementów powinien składać się seks, żeby kobieta była gotowa na stosunek, a wtedy wierz mi - długość stosunku nie będzie taka istotna.

W udanym seksie liczy się zaangazowanie a nie długość stosunku. Chyba zadna kobieta nie lubi, kiedy jakis facet traktuje ja tylko przez pryzmat dziurki miedzy nogami. Sporóbuj odkryc, że oprócz cipki ma tez inne częsci ciała, zobacz jakie miękie i delikatne sa piersi, mów do nie słodko i ostro, zwiąż jej rece i karm ja słodkimi wiśniami, masuj jej pochwę delikatnym wibratorkiem, powoli wsuwaj wibrator i wysuwaj z pochwy. Spróbuj cieszyć się tym, że troszczysz się o nia i sprawiasz jej zmysłową przyjemność. Bądż raz ostry i wymagajacy, a innym razem słodki i skupiony na niej, a wtedy bedziesz mogł mieć taką długość stosunku jaką bedziesz chciał. Nie sprowadzaj seksu tylko i wyłącznie do stosunku, to zła droga, którą niestety włóczy się bez sensu wciąż zbyt wielu facetów.

Tak, to prawda, ale 3 minuty to zdecydowanie za krótko...

spróbuj z uśmiechem i z zaangażowaniem zrobić w łóżku coś jeszcze innego oprócz samego stosunku:

ja bym była zadowolona jakby mój mężczyzna np.: powiedział, że uwielbia moje piersi, zrobił wokół moich sutek kółka z sosu czekoladowego, albo bitej śmietany i z przyjemnoscią je zlizał, a potem włączył muzyczkę i zatańczył ze mna na golasa:) nie trzeba dużo: trochę chęci do zabawy,

sam stosunek nie zająć, nie ucieknie:)

Mówiąc o czasie, z mojego doświadczenia minumum to około 15 minut. Wtedy chodzi głównie o to, żebyśmy to szybko zrobili i poszli spać:) Zmęczenie bywa silniejsze a chwilka przyjemności wystarcza:) Czasem natomiast kochamy się godzinę lub dwie i wciąż nie mamy dosyć. Jeśli chodzi o średni czas stusunku to w moim obecnym związku chyba około 40minut. Kiedy jestem zadowolona? Zawsze:) pewnie nie byłabym, gdyby ten średni czas był w granicach 15minut.

Nie ma na normy i tak samo jak wiek nie gra tu roli ,kto ile może . Mnie i mojego partnera dzieli duża różnica wiekowa bo aż 17 lat . Ja mam 29 a on 46 ale jeśli chodzi o sex i czas jego trwania to jest on tak długi i tak urozmaicony że sięga niemal 2 godzin .

A sama penetracja ile powinna trwać Waszym zdaniem?

Moja dziewczyna zaskoczyła mnie kiedyś mówiąc, że sam stosunek do dobry przygrywka do seksu. Nie ukrywam, że tymi słowami zachwiała moim wszechświatem.

gość napisała:

A sama penetracja ile powinna trwać Waszym zdaniem?

Czy to pytanie zadaje jakiś 16-latek??

gość napisała:

Drogie Panie - za krótko -pozostaje niedosyt - żle! , za długo też nie dobrze, a tak w minutach -ile według Was powinien trwać stosunek aby partnerka poczuła się w pełni zaspokojona?

Zależnie od nastroju, sytuacji itd.
Dziś 3 minuty, jutro 15, pojutrze 8 minut, a za tydzień godzinę :P
Nie ma reguły, dobry seks, to dobry seks - bez zegarka w ręce - ot takie moje małe spostrzeżenie :)

24h

jest taka ksiazka'11 minut' to bardzo stara ksiazka pisana chyba przez prostytutke ktora udowodnila ze sex trwa 11 min.. pozdrawiam

gość napisała:

Drogie Panie - za krótko -pozostaje niedosyt - żle! , za długo też nie dobrze, a tak w minutach -ile według Was powinien trwać stosunek aby partnerka poczuła się w pełni zaspokojona?

Ile czasu to źle zadane pytanie raczej co powinien zawierać.Moim zdaniem panowie myślą że wystarczy parę całusów i tyci pieszczota a potem to już tylko penetracja , a gdzie cudowne słowa ,cudowne przytulanie, dotykanie, poznawanie ciała i emocji związanych z dotykiem w różnych miejscach. Niestety panowie często o tym wszystkim zapominają a szkoda.

to zależy od partnerów i ich ochoty na seks - jeśli mam ochotę na szybki numerek, bo zaczęliśmy "grę" już rano, a spotykamy się wieczorem, to wystarcza zaledwie kilka minut, by osiągnąć satysfakcję.

gość napisała:

Drogie Panie - za krótko -pozostaje niedosyt - żle! , za długo też nie dobrze, a tak w minutach -ile według Was powinien trwać stosunek aby partnerka poczuła się w pełni zaspokojona?

Tyle ile TY potrzebujesz w danej chwili.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij