wtorek, 21 sierpnia 2018
postów: 4

"Tesc zneca sie nade mna psychicznie. Co robic?"



Witam. Mieszkam z z mężem i dwójką dzieci w domu który należy do tescia. Po ślubie z moim mężem wyremontowalismy dom ktory należy do tescia, dom był w oplakanym stanie. Wlozylismy duzo pieniedzy, podciagnelismy wode, zrobilsmy szambo, lazienke bo nie bylo i przeprowadzilismy sie zgoda tesciow. Problem pojawil sie juz wczesniej moj tesc usiłował mnie podporządkować pod siebie. Wielokrotnie mowil mi ze mam sie go sluchac i robic to co on mi każe bo mieszkam u niego i mam zyc tak jak on mowi. Wtrącal sie nam we wszystko... w nasze finanse, wydatki, zakupy, poczte, ubrania doslownie we wszystko. Mowil mi jak mam chowac swoje dzieci itp. Wszystko za plecami męża mojego ktory pracuje. Powiedzialam o wszystkim meżowi i wtedy sie zaczeło... czesto mialam awantury ze sie skarże. Kiedy sie przeprowadzilismy do osobnego domu tesciow tego wyremontowanego przez nas,.bylo jeszcze gorzej. Mieszkamy na przeciwko teściów. Tesc potrafi przychodzic kilka razy dziennie jak niema mojego męża, drze sie na mnie bez powodu, prowokuje do klutni, obraza mnie, wyzywa, straszy ze jak sie nie bede sluchala to ze nas wywali na bruk i nie bedziemy mieli gdzie mieszkac. Moj mąż jest tu zameldowany i ten dom mial byc przepisany na niego. Ja i dzieci meldunku tu nie mamy. Tesc przychodzi i wszczyna awantury kazal mi wypier....ac z tąd do siebie bo powiedzial ze woli sprzedac dom niz komus go zapisac. Poniza mnie na kazdym kroku moj mąż sie go boi ponieważ znecal sie nad nim w dziecinstwie tak jak i nad teściową. Siedzial kilka lat temu za znecanie sie nad rodzina fizycznie i psychicznie. Teraz moz i tesciowa pracuja i wszystkie frustracje tescia przeszly na mnie. Dzieci moje na to patrza. Co mam zrobic, nie chce sie stąd wyprowadzac bo wiem ze nie odzyskam pieniedzy a faktor, niemam. Moj tesc chce wszystkim wmowic ze to ja jestem ta zla i ze ja go prowokuje do kłótni nawet jak sie nic do niego nie odzywam. On przychodzi do nas i robi awantury o wszystko. Jego dom i on moze robic w nim co chce nawet klucze ma i wchodzi o kazdej porze dnia i nocy bo jest u siebie. Czy on moze tak robic? Czy moze mnie od tak z dziecmi wyrzucić?. Moj treść ma zachowania przypominajace schizofrenie i sie nie leczy za to przyjmuje codziennie dużą dawke leków przeciwbólowych i wmawia sobie ze mu pomagaja na wszystko. Pomocy


Ps. Tesciowa staje po stronie tescia bo sie go boi i boi sie ze zostanie bez niczego jak stanie po naszej stronie. Pod jego wplywem potrafila mnie uderzyc jak bylam w 8 miesiacu ciąży. Teraz tez wielokrotnie probowala mnie uderzyc zebym tylko sie nie odzywala jak tesc mowi do mnie. A do sasiadow opowiadaja ze maja zwyrodnialego syna narkomana i nie posluszna podłą synową. Moj mąż nie pije i nie ćpa. Pali za to duzo papierosow. Moj mąż ma 30 lat i przez ojca wyladowal juz raz w szpitalu gdzie stwierdzono u niego nerwice i stan pod zawalowy a moj tesc sie z tego śmiał ze glupi i ze sie glupotami przejmuje.

Nie zrobisz z teściem nic, nie pomożesz mu, nie wytłumaczysz bo ewidentnie są to problemy natury psychicznej. To jest choroba, a ty nie jesteś psychiatrą. Domy są teścia, ale to ty masz klucze do tego drugiego. Zamykaj dom przed teściem, on ma swój po drugiej stronie.
Tu już mówimy poważnie, o możliwym przestępstwie czyli o nękaniu, zamknij się na 4 spusty i nie wpuszczaj go. Kiedy zacznie się dobijać lub co gorsze wtargnie siłą, musisz wezwać policję. Nie ważne czy przyjmą wezwanie czy nie, najważniejsze że coś z tym zrobiłaś.

Twój mąż może mieć efekt dziecka z patologicznej rodziny, czyli się izoluje, boi się coś z tym zrobić. Niestety nic bez niego nie zrobisz. Teść to nie twoja rodzina. Nie masz co porywać się z motyką na słońce. Bo jeszcze ciebie wyrzucą z dzieckiem, bo to teścia dom nie twojego męża.

Szukajcie własnego mieszkania lub ustal z mężem granice. Musisz coś z tym zrobić. Następnym krokiem będzie wyzywanie ciebie od kurew które kurwią się z sąsiadami, ostatnim będzie przemoc fizyczna. Powodzenia kobito!!!

Dzięki za odpowiedz. Tesc ma wszystkie klucze od domu w którym mieszkamy. Tak porobił drzwi ze jak zostawie klucz w drzwiach to on z drugiej strony otwiera bez problemu przekrecajac moim kluczem. Ten dom jest przepisany na tescia przez babcie po przez testament i do póki babcia zyje on nie moze nic zrobic. Babcia nie kazala nam sie stąd wyprowadzac, kazala nam zostac na przekór wszystkiemu. Nie stac nas zeby teraz iść na wynajem wszystkie pieniądze zainwestowalismy w ten dom. Okolo 40tys. Mąż teraz jest na zwolnieniu chorobowym ja pracuje ale nie zarabiam dużo. W naszej okolicy nie ma mieszkan do wynajecia jedynie drogie kawalerki, pensji by mi brakło. Wyzwiska juz są od dawna. Ich młodszy syn uciekł od nich z żona i dzieckiem mieli dużo szczęścia którego nam brakuje. Moja tesciowa to kretaczka ktora idzie za pieniadzem. Dali mi czas do wyprowadzki do lata. Mój mąż nie każe mi sie wyprowadzac,nie chce tego. Juz wiele klutni bylo z tego powodu. To jest ze przeze mnie bo sie nie potrafie podstosowac. Każą mi klamac do ludzi udawac zadowolona i szczęśliwą a to jest jak z jakiegos horroru. Dla mojego tescia wszyscy ludzie mogli by wyzdychac bo cale społeczeństwo to patologia a on jest normalny. Nawet zakupów nie moge zrobić w sklepie w którym chce bo ludzi dorabiam. Do lekarza nie moge pujsc sie przebadac bo lekarze to barany ktore skończyły szkoły tylko dla pieniedzy i i tak mi nie pomogą. Ja juz tez mam nerwice. Jestem w potrzasku... najgorsze jest to ze moj teść nie śpi po nocach i obmyśla plan jak by mi dopiec i dokuczyc. Uwziął sie na mnie bo go wyprosilam z domu jak mi wszczynał awanture. Musiałam tak postąpic bo mi wystraszyl dzieci. Moj najstarszy syn ma nie całe 3 latka a jak przychodzi teść to chowa sie do szafy i obgryza paznokcie. Ostatnio zrobił sie agresywny i nie chcepotrzebujemy słuchać mnie ani mojego męża. Czy jak wymienie zamki w drzwiach to moge mieć problemy. Pomimo tego że to teścia dom i nie wyraża zgody na zmiane zamków?...

Uciekaj! Myślisz że ratujesz dzieci przed teściem, ale tak nie jest. Teść ma pełną władzę nad wami, jak taki władcą marionetek. Każdy będzie mu posłuszny i już nie długo ty i twoje dzieci. Uciekaj gdzie pieprz rośnie i póki twojemu mężowi zależy, zabieraj go ze sobą. Pogadajcie z babcią, może uda się przepisać jeden dom na męża. Na przykład za opiekę nad nią.

Pomyśl sobie co może być łatwiejsze. Czy życie w domu teraz z przemocą rodzinną, czy życie w gorszych warunkach ale w końcu w spokoju i bezpieczeństwie.
Przyjdzie czas w którym teść pożałuje swoich słów. Przyjdą rachunki których teść będzie musiał zapłacić za dwa domu i przyjdzie okres w którym będziesz izolować męża i dzieci przed nim. Niech pożałuje swoich słów do ciebie. Proszę skontaktuj się chociażby z pomocą społeczną i poproś o pomoc w szukaniu taniego min. dwupokojowego lokum. Przy następnym ataku teścia, dzwoń na Policję, bez odwrotu kobieto!! Musisz działać, nawet kiedy policjanci będą się śmiać pod nosem, nawet kiedy będziesz widziała szyderczy uśmiech teścia....ale ty coś z tym zrobiłaś. Bo teść tylko liczy na to że będziesz zestrachana piszczeć i sikać pod siebie. Swoją siłę możesz pokazać w bronieniu się, ale nie uciekaniu pod kąt.

Rok 2018 zaczyna się niedługo, chcesz dalej patrzeć jak niszczy się twoje życie? Masz pracę, zarabiasz grosze ale ją masz. Pisz tutaj, to pomoże tobie wylać żal, przez to możesz czuć się pewniejsza.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij