niedziela, 19 listopada 2017
postów: 1

"jak jestescie dlugo powstrzymac orgazm -wytrysk "



Witam dziewczyny.Postanowilam zalozyc nowy wątek o powstrzymywaniu orgazmu.Ciekawa jestem jak dlugi jestescie potraficie powstrzymac orgazm o czy w ogóle potraficie i czy takie powstrzymywanie orgazmu jest szkodliwe dla zdrowia.
Weźmy mój przyklad.Najdluzszy czas na jaki mi sie udało powstrzymac orgazm to bylo dokladnie 55 minut.Prawie godzinę.Ale potem cóż to byl za odlot.Mialam taki orgazm ,ze na parę sekund swiat mi zawirował nie wiedzialam gdzie jestem i co sie ze mna dzieje.Bylo to niesamowite to byla taka rozkosz o jakiej nie jest sie sobie wyobrazić.Myslalam ,ze ta wspaniala chwila nigdy sie nie skonczy.Takie orgazmu i wytrysku nie mialam nigdy w życiu.Napiszcie swoje opinie .Co myslicie o o wstrzymywaniu orgazmu wytrysku.Czy probowalyscie kiedyś to robić? Piszcie!POZDRAWIAM MALWINA.


Nie jestem pewien,czy rzeczywiście jesteś ,ą, czy ,em, ale odpowiem dla kobiet,bo pewnie przeczytają. Lubię i potrafię.Gdy moja pieści mnie ustami,proszę żeby przestawała.Potrafię wytrzymać tak ok.pół godziny.Muszę już bardzo się uspokoić żeby wejść moim kutaskiem w cipkę.Najlepiej lubię już zmiękczonym i rozrastać się w niej.Muszę tylko mojej mówić,żeby nie zaciskała.Bo na to nie jestem odporny.Tu nie jestem już długodystansowcem.Góra 15 min. Co innego na świeżym powietrzu.Lubimy być nago.Moja dopiero jak jest ciemno.Ale macha często moim kutaskiem,na werandzie, gdy jestem nago w dzień.I tak nikt nie zobaczy,ale jest ostrożna.Ja,w ciągu dnia gdy jestem sam ,lubię nago na krzesełku przy stoliku ćwiczyć mojego kutaska nawet dwie godziny.Gdy zatęsknię za cipeczką mojej kończy się to słonecznym tryśnięciem. I w łóżku,wieczorem, zapinam moją ok.godziny do pierwszego strzału.Pozdrawiam panie. Chobnag

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij