poniedziałek, 11 grudnia 2017

Jak stać się polskim kochankiem doskonałym?

Od czasu debiutu mojej bestselerowej książki dla kobiet „Grzeczna to już byłam, czyli kobiecy przewodnik po seksie” wiele pań pyta mnie, czy nie mam w planach napisania poradnika dla polskich mężczyzn na temat tego, jak kochać się z kobietą. Zapotrzebowanie na tą wiedzę widzę ogromne. Niestety równie duże jest w Polsce przyzwolenie na brak wiedzy o seksie u mężczyzn. W związku z tym obawiam się, że ci panowie, którzy najbardziej tej wiedzy potrzebują, są jednocześnie tymi najbardziej święcie przekonanymi, że „oni na ten temat wiedzą już dosłownie wszystko”. No cóż, gdyby tylko ilość obejrzanych filmów porno przekładała się na poziom wiedzy o seksie. No niestety tak nie jest.

Modne i eleganckie gadżety erotyczne dla kobiet i dla par
Zaprasza Joanna Keszka, red. naczelna Barbarella.pl
LoveStore.Barbarella.pl, ul. Hoża 57 lok 1b, Warszawa
otwarte: PON-PT 11.00-19.00, SOBOTY: Sobotnie zakupy z Joanną

Zanim zdecyduję, czy podjąć się tej karkołomnej misji edukowania polskich mężczyzn w sprawach seksu, załączam kilka podstawowych podpowiedzi, o których każdy rozsądny facet idący z kobietą do łóżka moim zdaniem pamiętać powinien. Chodzi o to, aby zacząć wreszcie dopieszczać kobiety, a skończyć z zadowalaniem w łóżku wyłącznie męskiego ego.

  1. Zrób coś. Wiem, że jesteś dumny i szczęśliwy, kiedy twój penis jest w wzwodzie, ale wierz mi, oglądanie twojej erekcji nie wywołuje z automatu kobiecych orgazmów. Kobiety potrzebują czegoś więcej niż tylko twardego penisa, żeby dobrze bawić się w sypialni. Zatańcz dla niej, zaproś ją do tańca, rozbierz ją, mów jej, jaka jest podniecająca, wymasuj ją, zjedz bitą śmietanę z jej nagiego ciała, wydaj jej lubieżne rozkazy, zwiąż ją, daj się związać, zasłoń jej oczy, zrób cokolwiek, żeby wreszcie było inaczej „niż zwykle”.
  2. Wybieraj dobrze. Jeśli wybierasz na żonę lub partnerkę kobietę, bo robi świetną zupę pomidorową, nie narzekaj potem, że nie robi równie wspaniałych rzeczy w łóżku. Jeśli chcesz dobrej zabawy w łóżku, wybierz kobietę, która woli seks od przygotowywania zupy. Jeśli lubisz seks i świetną zupę pomidorową – naucz się gotować, a na żonę wybierz kobietę, która lubi seks. Życie to sztuka wyborów.
  3. Zapomnij o „orgazmach równoczesnych”. Jeśli oczekujesz, że twoja partnerka będzie szczytowała dokładnie w tej samej sekundzie, kiedy ty masz wytrysk,k to jesteś albo samolubnym dupkiem albo naoglądałeś się za dużo filmów porno. Skończ i z jednym i z drugim.
  4. Zadowalaj kobietę albo swoje ego w łóżku. Wybór należy do ciebie. Kobieta, która lubi seks, to nie to samo, co kobieta, która w łóżku udaje orgazmy, żeby zadowolić zbyt rozbuchane czy też zbyt kruche ego swoje partnera. Pomyśl o tym.
  5. Bądź męski. Wbrew temu, co pokazują w filmach romantycznych i pornograficznych, kobiece orgazmy nie są eleganckie. Może zadziwić cię intensywność i hmm… jakby to ująć – fizjologiczność kobiecych zachowań w łóżku. Jeśli nie jesteś gotowy zobaczyć swojej kochanki wijącej się wokół wibratora, ocierającej dziko łechtaczkę, dogadzającej sobie, przed albo po twoim wytrysku, to odpuść sobie zabawy z kobietami w łóżku. Kobieca seksualność jest zabawna, lubieżna, wybuchowa, intensywna. W naszym zacofanym erotycznie kraju, gdzie kobiecość ogranicza się do zadowalania mężczyzn w łóżku, będziesz potrzebował męskiej odwagi, żeby uczestniczyć w prawdziwym doświadczaniu kobiecej seksualności. Ale jak wiesz, odwaga popłaca.
  6. Bądź seksi. Kobiety na każdym kroku namawia się do tego, żeby były „seksi”. Teraz ja chcę do tego namówić ciebie. Dla mnie mężczyzna, który jest seksi to taki, który ma swoje fantazje erotyczne i je realizuje, i na to samo pozwala partnerce. Czasami będą bawić was w łóżku te same rzeczy, a niekiedy całkiem różne. Pozwalaj sobie i pozwalaj swojej partnerce.
  7. Seks to nie zawody. W łóżku nie ścigaj się z nikim ani z niczym. Nie staraj się za wszelką cenę udowodnić, jakim jesteś świetnym kochankiem. Nie wyciskaj na siłę orgazmów ze swojej partnerki. Spróbuj po prostu mieć razem z nią dobrą atmosferę i zabawę w łóżku.
  8. Nie jesteś odpowiedzialny za jej orgazmy. Jeśli doceniasz i chwalisz ją za to, jaka potrafi być zmysłowa, i za to że lubi seks, jeżeli zachęcasz ją, aby dogadzała sobie bez wyrzutów sumienia, i pytasz ją, co lubi, a także słuchasz jej potrzeb i fantazji z uśmiechem i z uwagą – to wykonałeś swoją robotę. Ona potrzebuje twojego: czasu, wsparcia i zaangażowania. Nie martw się o resztę, twoja kochanka sama się tym zajmie. W końcu to jej ciało, nikt od niej samej nie zna go lepiej. A twój penis to nie czarodziejska różdżka, która potrafi zapewnić orgazm każdej kobiecie. Wiec wyluzuj i pozwól kochance osiągać przyjemność na jej własny sposób.
  9. Z seksem jest jak z partnerstwem w biznesie. I tu i tu obowiązuje tzw. zasada „win-win” (wygrany-wygrany). ­Wtedy się rozwijamy, kiedy pozwalamy na zyski obu stronom.
  10. I daj jej się czasem wyspać. Zmęczona i napalona? To się nie zdarza. Pragniesz dobrego seksu w swoim związku? Daj się wyspać swojej partnerce, otul ją kocem, wyślij na spacer: do kawiarni, do lasu, do Ciechocinka, albo na babski weekend. Niech odetchnie. Wróci do ciebie zrelaksowana, stęskniona i napalona.
  11. Zero tv. Jeśli chcesz się kochać, wyłącz ten cholerny telewizor.
  12. I wykąp się, seks to zabawa z ciałem.
  13. Rozwijaj się. Seks to przygoda na całe życie. Czytaj, pytaj, zdobywaj wiedzę, próbuj nowych rzeczy (nie przejmuj się, jeśli nie wszystkie się sprawdzą). Nie ma nic gorszego niż facet, który uważa, że „ o seksie wie już wszystko”.

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (8)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

Pokazałabym mężowi, ale strach reakcji:(Powie,że coś ze mną jest nie tak:)

gość

Hehe niezłe :P

gość

Ciekawy artykuł :) Kilka punktów muszę u siebie zmienić :P

Po pierwsze pary ze sobą nie rozmawiają o seksie.. Na początku świeżość "nowego" ciała zastępuje umiejętności... gdy dwoje ludzi zdecyduje się być razem i od samego początku nie potrafią powiedzieć partnerowi co lubi, co go kręci na późniejszym etapie jest coraz trudniej. Większość Panów stosuje to co umie a nie stara się czytać kobiet, nie obserwuje ich wzroku i ciała które potrafi wiele powiedzieć w trakcie oglądania zwykłego filmu w którym pojawia się scena namiętna czy ostrzejsza z nutką przemocy lub dominacji. U większości facetów ich fantazja kończy się na tym gdzie polizać gdzie wsadzić i gdzie się spuścić. Ich męskie ego zostaje zaspokojone gdy partnerka przeżyje bo tak pokazują łatwo dostępne produkcje xxx lecz ilu z nich miało by na tyle pomysłowości by gdy pani kładzie rękę na ich kroczu, rozsuwa suwak od spodni delikatnie ją odtrącić by powiedzieć
- Skarbie chcesz go? Powiedz co chcesz z nim zrobić to może pozwolę Ci popieścić go przez moje bokserki.
Czasami orgazm "mózgowy", zaskoczenie partnera lub partnerki wykraczającym poza stereotypowe zachowanie słowem lub zachowaniem może być większym afrodyzjakiem jak wszelkiego rodzaju zabawki i gadżety... Macie ochotę pogadać? Chętnie wymienię się doświadczeniami

gość

A może skup sie na sobie? Podobnie jak ona? Jeżeli osiągniesz sensowne cele i to z nią zgodne i będziesz osobowością (i odwrotnie) i ona i seks się odnajdą. Jeżeli ona Cie ocenia wg pieniędzy, wladzy, sprzatania, itp. uzgodnijcie to. Wbrew wszystkiemu to kim jest mężczyzna a nie jaki jest w łóżku decyduje o satysfakcji. Skup na sobie -- zdrowiu, wyglądzie, osiągnięciach, pasji czy sukcesach a seks będzie super, bo ona chce mężczyzny a nie najwspanialszego kochanka i tylko

gość

Świetny artykuł. Chciałabym aby więcej mężczyzn znało takie podstawy. Czekam na więcej od Pani autor :)

gość

Super, już wiem od czego zacznę :)

gość

Dobrze wiedzieć ;)

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij