piątek, 29 sierpnia 2014

Jak znaleźć faceta

Flirtu, flirtuj i jeszcze raz flirtuj. Dlaczego? Im więcej facetów poznajesz, tym większą masz szansę zacząć umawiać się na randki wreszcie z kimś naprawdę wartym zainteresowania.

Nie będę ci opowiadać o tym, co miałabyś zrobić, żeby wywrzeć na kimś dobre wrażenie. Nie potrzebujesz tego. Założę się, że jesteś fajną babką i dla większości mężczyzn twoje towarzystwo będzie oznaczać wyjątkową przygodę. Podpowiem ci, jak nabrać pewności w kontaktach z facetami. Jej brak jest właśnie największą kulą u nogi tych z nas, które chciałyby poznać kogoś nowego, ale nie wiedzą, jak i gdzie. Na pewno nie raz zastanawiałaś się, jak to jest, że jakiś fajny facet spotyka się z wydawałoby się zupełnie przeciętną dziewczyną. Kluczem do sukcesu w flirtowaniu nie jest bowiem jakiś szczególny dar czy wygląd, ale to, jak czujesz się w swojej skórze. Pewna siebie, pogodna i optymistycznie nastawiona do siebie i świata – oto wszystko, czego ci potrzeba, żeby przyciągać do siebie ludzi, w tym także mężczyzn. Pora więc uwierzyć, że to ty jesteś wygraną na loterii, a każdy facet z którym chciałabyś spędzić czas, jest po prostu szczęściarzem.

Modne i eleganckie gadżety erotyczne dla kobiet i dla par
Zaprasza Joanna Keszka, red. naczelna Barbarella.pl
LoveStore.Barbarella.pl, ul. Hoża 57 lok 1b, Warszawa
otwarte: PON-PT 11.00-19.00, SOBOTY: Sobotnie zakupy z Joanną

1.  Poznawaj jak największą liczbę facetów

Wszystkie znamy to paskudne uczucie, kiedy mężczyzna, któremu podarowałyśmy nasz numer telefonu, nie zadzwonił. Kobiety, które korzystają częściej z okazji do flirtowania, mają więcej pewności siebie i optymizmu. Dla nich takich brak odzewu ze strony faceta, to nie koniec świata. Nie odbierają tego sygnału osobiście. Chcesz, to bierz, nie chcesz, twoja strata. Dlatego korzystaj z każdej okazji poznania kogoś nowego. Złam rutynę w organizowaniu swojego życia towarzyskiego i poznawaj tak dużo nowych ludzi, jak to tylko możliwe:

  • Przyjmuj wszystkie możliwe zaproszenia: Nie ważne, czy to imieniny koleżanki z pracy, czy parapetówa znajomego – pisz się na wszystko.
  • Ujawniaj się: Bycie singlem to nie trąd. Nie kryj się z tym, że właśnie masz więcej wolnego czasu i ochoty na nowe znajomości. Rozmawiaj ze znajomymi o tym, że chętnie spotkałabyś się z kimś interesującym, więc jeśli znają kogoś wolnego, to chętnie skusisz się na niezobowiązujące, miłe spotkanie.
  • Odważ się: Możesz nawet spróbować kontaktu przez jakiś portal randkowy albo wyjścia na wieczór dla singli. Dlaczego nie? Flirtowanie to fajna przygoda. Potrzeba do niej tylko trochę odwagi i chęci spróbowania w życiu czegoś nowego.

2.  Wysyłaj jasne sygnały

Duża część facetów do wzięcia, jakich spotkasz na swojej drodze, chciałaby się z tobą umówić. Pewnie zapytasz: To dlaczego tego nie robią? No cóż, brakuje im pewności siebie, żeby ci to zaproponować wprost, albo umiejętności - po prostu nie wiedzą, jak mogliby to zrobić. Dlatego, kiedy widzisz interesującego mężczyznę, nie bój się pokazać mu, że ci się spodobał.

Przy przekazywaniu sygnałów, że ktoś ci się podoba, zasadniczą role odgrywają jasne niewerbalne zachowania takie jak: kontakt wzrokowy, uśmiech, przyjacielska postawa. To duże skuteczniejsze od taktyki udawania nieprzystępnej, czy dla odmiany trzepotania rzęsami, pokazywania biustu i chichotania.

Najważniejsze jest spojrzenie. Na co dzień ograniczamy się do przelotnych spojrzeń. Dlatego możesz okazać zainteresowanie nawiązując z kimś kontakt wzrokowy i utrzymując go odrobinę dłużej niż zwykle (ale nie przesadzaj od razu z długością tego spojrzenia). Takie patrzenie prosto w oczy facetom można ćwiczyć na ulicy, w kawiarni, na wycieczce. I do tego delikatny przyjacielski uśmiech.

Wbrew pozorom nie jest to łatwe zadanie, my kobiety jesteśmy nauczone spuszczać wzrok, kiedy spotkamy się z czyimś spojrzeniem. Jednak warto nabierać wprawy w patrzeniu prosto w oczy. To dodaje pewności siebie i wiary we własne siły. Odwagi, zdziwisz się, kiedy zobaczysz, ilu facetów odwzajemni twój uśmiech.

3.  Ty też masz coś do powiedzenia

Uważa się, że pozwolenie drugiej osobie na opowiadanie o sobie jest w flircie kluczem do sukcesu. W jakimś stopniu jest to prawda: poczucie bycia w centrum uwagi schlebia. Jednak jest i druga strona tego medalu: jeżeli będziesz wyłącznie zadawać pytania albo tylko potakiwać, to możesz sprawiać wrażenie osoby, która albo pracuje dla kontrwywiadu albo ma niewiele do powiedzenia. Nie bój się mówić o sobie, tylko bez wynurzeń i bez marudzenia – dopiero się poznaliście i oboje chcecie po prostu miło spędzić ten wieczór. Podziel się opowieściami o jakimś swoim zabawnym czy oryginalnym hobby, bądź energiczna i pozytywnie nastawiona do siebie, świata i ludzi. To zawsze przyciąga.

4.  Nie podawaj mu wszystkiego na tacy

Pewność siebie to podstawa przy nawiązywaniu dobrych relacji z facetami.

Wbrew obiegowej opinii, nie polega to na totalnej bezpośredniości i pełnej otwartości. Odrobina dystansu zawsze dodaje trochę pieprzu nowej znajomości. To pokazuje, że szanujesz siebie i zasługujesz na szacunek. Bądź miła i przyjazna, ale nie zastanawiaj się bez przerwy, co on może teraz o tobie pomyśleć. Nie kombinuj, co zrobić i powiedzieć, żeby mu się spodobać. Mów, co myślisz i rób to, na co masz w danej chwili ochotę. Nie musisz mu niczego udowadniać. Oto jesteś w całej swojej wspaniałości. Dobrze się bawisz i miejmy nadzieję, że on też. Twoja strategia polega na tym, że wyszłaś po prostu miło spędzić wieczór, a nie złapać koniecznie jakiegoś faceta. Twój świat się nie zawali, jeśli każde z was pójdzie w swoją stronę. I to właśnie kręci mężczyzn: oni lubią kobiety z pazurkami, które wiedzą, czego chcą i nie potrzebują ich towarzystwa jak ryba wody.

5.   Jak łatwo uniknąć typowych błędów

W flirtowaniu ważny jest luz i otwartość, o które nie zawsze łatwo, jeśli np. na celowniku mamy wyjątkowo atrakcyjnego osobnika. Możesz czuć się lekko spięta i poddenerwowana, ale... staraj się nie pokazywać tego po sobie.

Unikaj typowych błędów, które kobiety popełniają w takiej sytuacji i które zdradzają niedostatek wiary w siebie:

  • Mówienie za dużo: Jeśli dopiero się poznaliście chwila ciszy jest ok, każde z was ma prawo zająć się swoimi myślami. W końcu nie jesteście na rozmowie kwalifikacyjnej, ale na weekendowym luziku. Urwał się temat? Rozejrzyj się spokojnie po sali, łyknij drinka, uśmiechnij się do barmanki,
  • Ekscytowanie się: np. przy wspominaniu o swoich sukcesach z przeszłości, czy to towarzyskich czy zawodowych. W rozmowie stawiaj na humor i luz. Dzisiejszego wieczoru nie musisz nic nikomu udowadniać. Jesteś tylko Absolutnie Fantastyczna Ty, dobry drink, miły facet, który jeśli tylko ma trochę oleju w głowie, to nie przepuści okazji do zawarcia bliższej znajomości z tobą. A jeśli przepuści, to już tylko jego problem,
  • Opowiadanie, ilu to facetów właśnie cię podrywało albo chciało ci postawić drinka.  Nie wyznawaj, że właściwie to nie szukasz nikogo wyjątkowego.
  • Bez dotykania: Na początku znajomości unikaj zbyt dużo i za bliskiego dotyku.
  • Poczekaj z seksem, jeżeli jakiś facet naprawdę wpadł ci w oko. Jak wszystko miedzy wami się ułoży, to będziecie jeszcze mieli na to czas. W razie wątpliwości czy ci się podoba, czy nie - tym bardziej poczekaj. W tym wypadku to chyba jasne, prawda?

6.   Nie bądź szarą myszką

Nigdy nie zakładaj, ze nie jesteś dość atrakcyjna i musisz to nadrobić nadskakując jakiemuś mężczyźnie. Jeżeli poznałaś faceta i nawiązaliście kontakt to znaczy, że mu się podobasz. Koniec, kropka. Nie musisz zrobić jeszcze czegoś „specjalnego”, żeby zobaczył, jaka jesteś fajna. Atrakcyjna kobieta nie daje wszystkiego mężczyźnie niewiele od niego wymagając. Nie biegnij na każde jego zawołanie, nie gotuj mu obiadów na drugiej randce, nie piecz domowych ciasteczek na trzeciej i nie uganiaj się za nim od razu w koronkowej bieliźnie. Tak zachowują się dziewczyny, którym tak bardzo brak pewności siebie, że muszą to czymś nadrobić. Ty nie musisz. Pamiętaj - nie musisz stawać na głowie, żeby wywrzeć na kimś wrażenie.

7.   Stawiaj granice, zawsze w elegancki sposób

Podwaliny związków buduje się od pierwszego dnia znajomości. Dużo kobiet ma problem z byciem „zbyt miłą”. Przy facetach zaczynają mieć kłopoty z podejmowaniem najprostszych decyzji: Sushi czy pizza? A na co ty masz ochotę? Zamiast wybrać, niepotrzebnie odbijają piłeczkę. Ulegają pod naciskiem i zgadzają się na seks, mimo, że jeszcze nie czują się na to gotowe. A potem są zbyt tolerancyjne wobec okazywania im braku szacunku.

Od samego początku nie toleruj zachowań, które ci nie odpowiadają czy sprawiają przykrość. To, co odróżnia kobiety „zbyt miłe”, od tych, które doceniają siebie, jest fakt, że te drugie nie boją się żyć bez mężczyzny, który ich nie szanuje i nie docenia. Stać je na stawianie granic, bo kieruje nimi zdrowe poczucie własne wartości, a nie strach przed stratą faceta. Są uprzejme, ale konkretne: nie podoba mi się takie traktowanie, nie chcę tego, zależy mi, żeby nasze relacje opierały się na tym i na tym. Nie ciągną związku za wszelka cenę, jeśli się nie układa, to trudno. Nie da się żaby zmienić w księcia. Lepiej wyruszyć na poszukiwania kogoś, kto występuje w przyrodzie od razu w ludzkiej postaci.


Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Image CAPTCHA
Enter the characters (without spaces) shown in the image.
komentarze (9)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

Super artykuł ;) Zwłaszcza podsumowanie ;P

Facetów nie trzeba szukać, sami się znajdą :)

Drogie panie... odpowiedni mężczyzna Was znajdzie sam.Nie trzeba szukać :)

I już wszystko jasne... no tak nam trzeba trochę podpowiadać :P

Moja siostra marudziła przez ponad 5 lat, że nie ma "Chłopa" jak ona to nazywała. A teraz się nagle znalazł i jest przeszczęśliwa. Więc nie ma co na siłe szukać.

Bardzo fajny artykuł :D

Sam się odpowiedni w końcu znajdzie :D Ale szukać nie zaszkodzi.

Sam znajdzie Drogie Panie :)

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij