sobota, 18 sierpnia 2018

Bridget Jones może odejść, nadchodzą radosne Quirkyalone!

Co każe nam sądzić, że nie możemy obejść się bez mężczyzny? Coraz więcej kobiet zaczyna zadawać sobie to pytanie. I nie chodzi o to, że marzy im się świat bez mężczyzn. Wierzą w miłość, ale nie mają ochoty zaniżać oczekiwań i godzić się na kolejne niezdrowe kompromisy, po to tylko, by ktoś zechciał z nimi być. Nie szukają faceta za wszelką cenę, za to cieszą się przyjaciółmi i ciekawym życiem towarzyskim. Minął czas singli i starych panien, teraz nadchodzi czas Quirkyalone!

Jeśli jesteś sama, ale nie samotna, pragniesz wielkiej miłości, ale nie chcesz kompromisów, rozglądasz się za mężczyznami, ale obrączka na palcu nie jest ani sensem, ani celem twojego życia, robisz w życiu to, co kochasz lub dążysz do tego, żeby kochać to co robisz – to sprawdź, czy nie jesteś najnowszym modelem Quirky!

Tak! Jestem Quirky i jestem z tego dumna!

Pojęcie to stworzyła Sasha Cagen, która w książce "Quirkyalone: A Manifesto for Uncompromising Romantic" („Quirkyalone - Manifest bezkompromisowych romantyków”) opisała ten nowy gatunek singla, którego sama jest przedstawicielką. W tłumaczeniu słowo „quirky” oznacza dziwny, dziwaczny, a „alone” sam, w pojedynkę. Tutaj pojawia się pole do popisu dla wszystkich złośliwców, którzy mogą stwierdzić: „No tak, nic dziwnego, że ktoś jest sam skoro jest dziwakiem”. Nie będę się zatem porywać na tłumaczenie tego słowa na język polski. Zostanę może przy oryginalnym słowie, które, mam nadzieję, w niedalekiej przyszłości, ma szansę zagościć na stałe w naszym słowniku.

Kto to właściwie jest Quirkyalone? Może zacznijmy od tego, czym Quirkyalone nie jest. A więc Quirkyalone nie jest: korporacyjną szczurzycą, która nie widzi świata poza pracą, nosi tylko markowe ciuchy, czas wolny spędza w eleganckich klubach, popijając kolorowe drinki i szuka seksu bez zobowiązań.  Nie jest też biedną szarą myszką dobiegającą trzydziestki, ciągle czekającą na księcia na białym koniu, który dzięki pocałunkowi przemieni szarą mysz w wystrzałowego kociaka. I odtąd będą żyli długo i szczęśliwie w pożyciu małżeńskim z liczną gromadką dzieci.

Quirky jest sama, ale nie samotna. Kocha swoją pracę, ale nie jest ona dla niej sensem życia. Ma swoje pasje, duże grono przyjaciół i znajomych i zawsze tysiąc pomysłów i marzeń na przyszłość. Czy szuka miłości? Oczywiście! Quirkyalone to niepoprawny romantyk! Nie znaczy to jednak, że marnuje swoje życie na czekaniu na tego jedynego i wyśnionego! O tym możecie zapomnieć! Quirky za bardzo kocha siebie, żeby być taką masochistką!

Oczywiście nikt nie jest idealny i Quirkyalone też mają swoje wady: lubią bujać w obłokach i uciekać od rzeczywistości w marzenia. Są bardzo emocjonalne i lubią wyolbrzymiać pewne sprawy. Szukając miłości często trafiają na manowce. Mogą z jednej strony idealizować obiekt swoich westchnień lub totalnie zignorować kogoś, kto z pozoru nie jest interesujący, a mógłby być dobrym materiałem na drugą połówkę. Szukając ideału, czy to w miłości, czy karierze zdarza im się ignorować zdrowy rozsądek. Jeśli jednak będą w stanie połączyć świat marzeń ze światem rzeczywistym, mają szansę na sukces zarówno w sferze osobistej, jak i zawodowej.

Poniżej zestawienie, które pomoże wam poczuć różnicę między Quirkyalone a znanymi do tej pory podgatunkami homo singles: singielką i starą panną. 

 

Singielka

Stara panna

Quirky

Wiek

Około 25+

Około 25+

Jest się nim całe życie

Miejsce zamieszkania

Duże miasto

Małe miejscowości

Metropolie, miasta, miasteczka, wsie

Styl

Niewolnica mody

Bibliotekarka (ale bynajmniej nie jej seksi wersja)

Każdy Quirky ma indywidualny styl, który do niego pasuje i pozwala wyrazić siebie.

Praca

Korporacyjny szczur. Najbardziej liczą się dla niej pieniądze i pozycja społeczna.

Traktuje pracę jako sposób zarabiania na życie. Nawet jeśli nie jest zadowolona ze swojej pracy, to - tak jak faceci - ma nadzieję, że kiedyś wszystko zmieni się na lepsze. Nie wie chyba, że nadzieja jest matką głupich.

Może robić wszystko, od bycia nauczycielką w klasach 1-3, po kierowcę ciężarówki, ważne, żeby realizować w pracy swoje pasje! Nawet jeśli aktualnie siedzi w nudnej robocie, to i tak stara się nie zapominać o swoich marzeniach i je realizować.

Czas wolny

Zakupy, modne kluby, randki, rozwój osobisty.

 

Seriale telewizyjne, przeważnie o miłości.

 

Wszystko, co kręci Quirkyalone. Czy jest to szydełkowanie, joga, podróże, czy zwykłe wylegiwanie się na tapczanie.

Stosunek do miłości

Nie ma czasu na miłość. Z łatwością oddziela seks od miłości.

 

Ciągle czeka na tego jedynego, wyśnionego i idealnego w nadziei, że któregoś dnia spadnie jej z nieba.

 

Pragnie miłości, ale nie za wszelką cenę. Jest zadowolona ze swojego życia, czy jest w nim facet, czy nie. W razie potrzeby zawsze ma pod ręką wibrator.

Jeśli powyższa tabela to dla was za mało informacji, zobaczcie, jak reagują poszczególne typy w sytuacjach, które prędzej czy później muszą przydarzyć się każdej samotnej dziewczynie.

Sytuacja nr 1

Jesteś na przyjęciu imieninowym u swojej cioci. Atmosfera zabawowa, wódeczka się leje, tańce, hulanki swawole. Siedzisz sobie przy stole pałaszując imieninowego schabowego, aż tu nagle „ukochany” wujek przysiada się do Ciebie i pyta: „A jak tam Twoje życie osobiste? Kiedy w końcu przyprowadzisz ze sobą jakiegoś narzeczonego?”

 

Singielka

Stara panna

Quirky

Reakcja

Odpowiada zdawkowym: „Teraz liczy się dla mnie tylko praca”, a myśli: „Co ja w ogóle robię wśród tego plebsu, zamiast leżeć sobie wygodnie w SPA po ciężkim dniu w pracy? Ostatni raz jestem na takiej imprezie!”

 

Myśli: „Wiedziałam, że tak będzie. Muszę sobie kogoś w końcu znaleźć” Wraca do domu i spędza resztę wieczoru wypłakując oczy w pluszowego misia wielkości  ośmioletniego dziecka.

Odpowiada wujkowi: „Wiesz wujku, z narzeczonym będzie ciężko, bo jestem lesbijką” Po czym przyłącza się do innych biesiadników gibiących się w rytm „Mydełka Fa”.

Komentarz

Wyjmij ogórka z tyłka i napij się wódeczki!

Z tym misiem to już chyba lekka przesada…

Założymy się, że wujek już nigdy nie zapyta o narzeczonego?

Sytuacja nr 2

Jesteś na randce. Facet z którym się umówiłaś, choć w miarę przystojny, jest strasznym nudziarzem.

 

Singielka

Stara panna

Quirkyalone

Reakcja

Pije jedną lampkę wina za drugą, przy n-tej nie zwraca już za bardzo uwagi na to, co mówi jej towarzysz. Zamawiają taksówkę i jadą do niego. Wychodzi bladym świtem bez pożegnania.

Stara się słuchać go z zainteresowaniem. Wie, że nikt nie jest idealny. Spotyka się z nim dalej, ale nawet ona nie jest tak zdesperowana i w końcu zrywa znajomość.

Próbuje z całych sił wykrzesać coś z tego spotkania. Następnego dnia mówi gościowi wprost, że nic z tego nie będzie, ale ma koleżankę, z która z pewnością znajdą wspólny język. Oczywiście jest świadkiem na ich weselu.

Komentarz

Nie jest zdrowo zaczynać dzień bez śniadania…

Dawanie ludziom szansy to nie to samo co masochizm!

Nie można być psem ogrodnika, co to sam nie zje, ale i nikomu nie da. Trzeba się dzielić z innymi!

Sytuacja nr 3

Zbliża się sylwester, a Ty wciąż bez pary! Co robisz?

 

Singielka

Stara panna

Quirkyalone

Reakcja

Ubiera najlepsze ciuchy i idzie na jakąś lanserską imprezę, gdzie nie jest ważne, jak się bawisz, tylko jak wyglądasz.

Zostaje w domu i spędza sylwestra z TVP1.

 

Robi to, na co ma ochotę. Wystarczy kameralna impreza z przyjaciółmi, najlepiej innymi Quirkyalone.

Komentarz

Podobno o charakterze człowieka najlepiej świadczy to, w jaki sposób się bawi…

W tym roku sylwester z jedynką, w przyszłym roku zaszaleje i wybierze sylwestra z Polsatem.

Warto wkroczyć w Nowy Rok z niewymuszonym uśmiechem na twarzy.

A Ty kim jesteś?

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (8)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

sobą? ...Co to za próba wbicia kobiet w nowe kolorowe przebranko? I tekst napisała "wyzwolona" kobieta.. Smutne..

gość

ja do 30 - satki żyłam sobie w miarę spokojnie i radośnie, skacząc z kwiatka na kwiatek i z imprezki na imprezkę, było mi dobrze, a nagle w okolicach 30 - stki zaczeło się jakieś straszliwe parcie i ciśnienie: w rodzinie, wśród znajomych i ja sama nie mogłam przestać o tym myśleć: pora znaleźć kogoś na stałe, "ustatkować się". I zrobiłam to: znalazłam kogoś na stałe, wyszłam za mąż. Teraz dobiegam do 40 - stki - kolejny życiowy próg, i zastanawiam się z perpsktywy tych 10 lat - po co własciwie był mi ten ślub - nie jest źle, ale czy w tamtym momencie mojego życia to był najbardziej mi do szczęścia i w ogóle do życia potrzebny element? no nie wiem...

gość

ej no. Bridget Jones była trochę Quirky ;) A tak na poważnie ;) Następnym razem w rubryce stan cywilny wpisuję Quirky ;)

gość

quirky souns fun! :)

chciałabym być bardziej Quirky!

gość

ale szmira

gość

Jestem urodzoną Quirkyalone :) Ktoś wreszcie mnie zdefiniował:)

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij