niedziela, 26 marca 2017

Kolejnych 10 błędów, przez które nie masz męża

Chciałabyś mieć męża. Wiadomo, każda kobieta tego chce bardzo, najbardziej ze wszystkiego na świecie. Ach, dołączyć wreszcie do szacownego grona tych, które dumnie noszą miano „mężatek”. Mieć w końcu złotą obrączkę, nowe nazwisko na wszystkich listach i rachunkach z banku. Bardzo starasz się tego męża znaleźć. Nie wybrzydzasz i nie grymasisz. A jednak wciąż go nie masz. Dlaczego nie zjawił się jeszcze Ten Jedyny, który nada sens twojemu życiu w nagrodę za twoją słodycz?

Zastanawiasz się, dlaczego nikt cię nie kocha? Czy naprawdę jeszcze nikt ci nie wyjaśnił, że jeżeli kobieta nie ma męża to znaczy, że coś z nią jest nie tak? Jeżeli nie jesteś mężatką, to zapewne dlatego, że jesteś puszczalska, płytka, samolubna, kłamliwa, rozrzutna, leniwa albo obrażalska. Można by jeszcze długo wymieniać.

Nigdy dotąd w historii ludzkości za brak lub rozpad związku nie winiono kobiety. A przecież wiadomo, że jeśli w związku czy małżeństwie coś jest nie tak, to z powodu kobiety. Za mało albo za dużo się staramy. Jesteśmy za mało albo za bardzo uwodzicielskie. Za dużo czasu spędzamy w kuchni, albo za mało znamy się na gotowaniu. Przykłady można by mnożyć.

Modne i eleganckie gadżety erotyczne dla kobiet i dla par
Zaprasza Joanna Keszka, red. naczelna Barbarella.pl
LoveStore.Barbarella.pl, ul. Hoża 57 lok 1b, Warszawa
otwarte: PON-PT 11.00-19.00, SOBOTY: Sobotnie zakupy z Joanną

Niezamężne kobiety! Coś jest z wami nie tak i to bardziej niż możecie sobie wyobrazić. Jeśli chcecie żeby ktoś was pokochał, musicie się jak najszybciej naprawić. Oto nasze przełomowe rady i nowatorskie spostrzeżenia dotyczące tego, jak swoim nieprzemyślanym zachowaniem kobiety pozbawiają się szansy na szczęście, jakim niezaprzeczalnie jest zamążpójście.

1. Robisz zbyt mistrzowskie fellatio albo zupełnie się na tym nie znasz

Mężczyźni nie chcą żony, która zna się lepiej na lodach niż Algida. Drugiej strony nie chcą też takiej, która w ogóle się na tym nie zna, a to dlatego, że uwielbiają pieszczoty oralne, ale nie lubią puszczalskich dziewczyn. Pomocne spostrzeżenie: Żeby rozwikłać tę tajemniczą zagadkę, rób mu lody, kiedy tylko tego zapragnie. Pamiętaj jednak, żeby raz na jakiś czas, niby przez przypadek, lekko potrzeć o penisa swoimi zębami, będzie to najlepsze zapewnienie, że dopiero na jego sprzęcie uczysz się tych rzeczy. Masz męża jak w banku.

2. Nie dbasz wystarczająco o swój wygląd albo dbasz o siebie za bardzo

Dlaczego obcięłaś włosy? Wyglądasz jak chłopak. Dlaczego masz takie długie włosy? Na ich ułożenie marnujesz pewnie pół dnia. Dlaczego ciągle chodzisz ubrana w dres? A właściwe to dlaczego zakładasz sukienkę z dekoltem i obcasy kiedy idziesz oddać książki do biblioteki? Pomocne spostrzeżenie: Albo w ogóle nie dbasz o swój wygląd, albo dbasz aż za bardzo. Mężczyźni nie lubią żadnego z tych dwóch typów kobiet i na pewno nie wybiorą cię na żonę. Przykro nam.

3. Jesteś za gruba albo za chuda

Mężczyźni lubią mieć za co złapać. Jednakowoż mężczyźni lubią też mieć w łóżku szkielety z długimi tipsami. Dlaczego więc nie pójdziesz na siłownię, żeby twoje ciało było jędrniejsze i mogło podobać się facetom? Czemu zamiast wychodzić z domu, nie nauczysz się porządnie gotować, przecież przez żołądek zdobywa się męskie serca? Pomocne spostrzeżenie: Ty znowu sięgasz po szarlotkę, a ty tam jesz same kiełki z jogurtem? No, teraz to na pewno nie wyjdziecie za mąż.

4. Masz za dużo albo za mało zainteresowań

Lubisz spędzać czas ze swoim facetem robiąc rzeczy, które wam obojgu sprawiają przyjemność? Prawdopodobnie powinnaś dać mu więcej przestrzeni, tak żeby mógł robić te rzeczy sam. A jeżeli nie ma takich zajęć, które lubicie robić razem? W takim razie musisz się postarać i polubić to, co on, tak żebyście mogli robić coś razem. Pomocne spostrzeżenie: Jeśli robicie lub nie robicie czegoś razem, to albo go przytłaczasz albo izolujesz. W obu przypadkach na pewno cię zdradzi i ożeni się ze swoją sekretarką.

5. Nie jesteś Nigellą albo jesteś Nigellą

Świetnie gotujesz, ale to go trochę przeraża, bo przypominasz jego matkę, a przecież żaden facet przenigdy nie chciałby mieć dzieci z własną matką. Nie potrafisz gotować? No, to nie za dobrze, bo on też nie umie, a kto ma gotować jak nie ty, kobieto? Pomocne spostrzeżenie: Jesteś zbyt perfekcyjną albo nieudolną panią domu. Zastanów się, co robisz. Mężczyźni nie chcą żony, która przesadnie dba o dom albo nie dba o niego wcale.

6. Jesteś za młoda albo za stara

Sądzisz, że wiek przekłada się na doświadczenie i wiedzę, dzięki czemu możesz być lepszą partnerką. Uważasz, że młodość daje ci pozytywną energię i wnosi witalność do związku. Pomocne spostrzeżenie: Żadne z tych twierdzeń nie jest prawdziwe. Albo jesteś stara i zmęczona albo młoda i naiwna. Nikt tego nie chce.

7. Zgadzasz albo nie zgadzasz się na seks analny

Seks analny uprawiają śmiałe i zuchwałe kobiety lub szkolne szare myszki wierzące, że seks analny z chłopakiem jest mniejszym grzechem niż utrata dziewictwa. Oba typy kobiet lepiej niech robią karierę w filmach porno zamiast nadaremnie polować na męża. Pomocne spostrzeżenie: Poważny mężczyzna chce być pewien, że każda dziurka jego kobiety należy tylko do niego, ale też ma prawo oczekiwać, że żona wie, jak się bawić w te klocki.

8. Za bardzo lub za mało potrzebujesz pieniędzy i bezpieczeństwa

Bardzo ci się podobało w restauracji, do której cię zabrał w ubiegłym tygodniu. Ty materialistko! Wydatki na ciebie doprowadzą go do ruiny. Powiedziałaś mu, że nie chcesz żadnej biżuterii na waszą rocznicę? Ty niewdzięczna zdziro! Pomocne spostrzeżenie: Niedobra kobieto, musisz nauczyć się bardziej go doceniać za to, co robi albo czego nie robi, żeby zapewnić ci odpowiedni standard życia.

9. Za bardzo lub za mało chcesz mieć dzieci lub nie chcesz ich w ogóle

Chciałabyś mieć kiedyś dzieci, bo masz na ich punkcie bzika. Nie jesteś pewna czy nadajesz się na matkę. Pomocne spostrzeżenie: Kobiety, które chcą lub nie chcą mieć dzieci nie są rozchwytywane przez mężczyzn szukających żony. Jeżeli nie masz męża, to może być powód. Działasz na mężczyzn odstraszająco.

10. Nie chcesz się wiązać na całe życie z kimś, kogo nie jesteś pewna albo za bardzo chcesz się związać na całe życie z jakimś starym kretynem

Jesteś zbyt bezpośrednia w kwestii chęci lub niechęci zamążpójścia. Pomocne spostrzeżenie: Mężczyzna nie chce być z kobietą, która chce lub nie chce wyjść za mąż, bo jest zbyt chętna lub zbyt apatyczna, a on chce być z kobietą, która chce albo nie chce z nim być.

Mamy nadzieję, że oświeciło was w kwestii tego, jak bardzo zasłużyłaś sobie swoim niemądrym zachowaniem na to, żeby nie mieć męża. Na szczęście te wady osobowości są do naprawienia. Wystarczy, że postarasz się więcej i weźmiesz się wreszcie porządnie do zaspokajania jego potrzeb i odgadywania jego pragnień. A wtedy uda wam się w końcu osiągnąć to, o czym marzą wszystkie kobiety, czyli wyjść za faceta, który w rozwoju emocjonalnym zatrzymał się na poziomie trzynastolatka. Powodzenia!

RB

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (21)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

Hmmmm, dzisiaj trwałość małżeństwa jest mniejsza niż wizja emerytury w wieku 75 lat. Zamiast marnować czas na zastanawianie się jak zadowolić niedorozwoja emocjonalnego, lepiej patrzeć na świat jego oczami. jest dużo przyjemniej.

gość

Eee... tylez jest głupich gęsi, co kretynów płci przeciwnej, ale też tyle sensownych, co sensownych niewiast. Trzeba tylko ich znaleźć, a więc poznać więcej niż paru i jednak trochę wiedzieć czym się od nas róznią.

gość

Wspaniały tekst! Dawno się tak nie uśmiałam:)

gość

Każda kobieta, nie ważne jaka jest, jak wygląda, jaki ma charakter, w końcu znajdzie odpowiedniego dla siebie mężczyznę.

gość

Jestem jak to tu nazwano "stary kretyn",ale sie nie gniewam.Chacialem zwrocic tylko uwage mlodym i starszym kobietom,ze Wasze rozmowy to jak nauka 10 Polek jezyka francuskiego z ktorych zadna tego jezyka nie zna.Innymi slowy bicie piany.Czy nie lepiej zapytac u zrodla?Czyli mezczyzne jak te rozne "gwarancje" stalego zwiazku czy zamazpojscia widzi? Czy nie prosciej usmiechnac sie do kogos w sklepie czy na ulicy, jak sprawdzac ogorkiem czy boli sex analny? Czy nie rozsadniej byc mila zwyczjanie soba kobieta , jak udawac kogos kim wcale byc nie chcesz? No dobrze i wyjdziesz za maz bo mu sie spodobalas taka jak udawalas i co wtedy? Jak dlugo jestes w stanie grac te role?Co bedzie jak sie wyda?Czy sadzicie ze z taka glupia sluchajaca takich rad, zostanie?
Czy sadzicie ze jestesmy z Wami bo umiecie blowjob slow?
A moze chcielbysmy owszem tez tego wszystkiego,co cementuje i skleja zwiazek,ale najwazniejsze by moc sie z Wami rozwijac,ufac,byc partnerami,budowac domy dla nas wspolnie.
A nie dla swojego nastepcy?
Raczej tego powinny sie kobiety uczyc, wtedy maz zjawi sie jakby z niewiadomo skad.I sadze ,ze cos w tym jest,ze jak kobieta zostaje dlugo bez chlopkaka to nie bez powodu , ale napewno nie jest to bo nie umie robic loda,tylko o wiele wiekszy powod.

gość

Tak. Ja osobiście lubie kobiety, które mają charakter i wiedzą, czego chcą!

gość

Obu stronom zależy na sensownym i trwałym związku. Obu zależy na sensownym partnerze. My odrzuciłyśmy tylu panów, co oni pań. Może pora na jakis kompromis?

gość

ściema... każda kobieta znajdzie dla siebie odpowiedniego faceta. Nie jest ważne czy jest gruba czy chuda czy pomiędzy. To tylko taka nagonka. Kobiety zawsze mają kompleksy, my faceci też to normalne.

gość

ho ho ho widzę, że kobiety mogą się nabawić kompleksów. Prawda jest taka, że jeżeli dwójka ludzi chce być ze sobą, to się dogadają w każdej kwestii.

gość

Wyjść za mąż albo nie wyjść. Artykuł fajny i z jajem.

gość

Oto stary dylemat - z podniesioną głową mówić wszystkim, że nie mam męża bo taki mój wybór, czy jednak walczyć o wolne "krzesełko", jak w znanej weselnej zabawie?
Ja nie miałam kandydata na męża, bo za bardzo chciałam wyjść za mąż, a w moim środowisku w wieku 22 lat bez stałego faceta już byłam moralnie podejrzana - coś ewidentnie było ze mną nie tak.
Trafił się facet przyzwoity, uczciwy, tzw. "miły" i co najważniejsze - chciał mnie, chociaż prawie nie mam biustu, a za to niestety mam mózg (spora przeszkoda w zamążpójściu) - więc skwapliwie skorzystałam z oferty, bo mogła nie potrwać za długo, jak to promocja.
Po kilkunastu latach okazało się, że mózg mam trochę za duży, i za słabo dopieszczam jego EGO, więc "zamknął się w sobie" i będąc w związku, byłam tak naprawdę sama.
Pozostaje rozstanie, albo trwanie w sytuacji niedobrej dla nikogo - wybór należy kobieto do ciebie (bo jak się okazuje, facet nie widzi nic złego w takim związku i nie on podejmie decyzję o rozstaniu, a poza tym - jak tu się rozstać, przecież to tak źle wpłynie na dzieci - znacie to wpędzanie w poczucie winy "na dziecko"?)
Decyzja o rozstaniu i rodzinny ostracyzm - "w głowie jej się przewróciło", "nie zasługuje na takiego fajnego dupka".
Po rozstaniu dylemat: pogodzić się z tym, żem sama (nie licząc dzieci, psa, domu i rachunków) czy powiększyć piersi kosztem tkanki mózgowej (i tak zbędna przy szukaniu męża) i szukać nowego partnera... pamiętając, że takich jak potrzebuję, nie ma za wielu i w większości zajęci, więc - albo wezmę co zostało, albo pogodzę się z samotnością...
I wiecie co - TAK NAPRAWDĘ TO CIESZĘ SIĘ, ŻE TEN DYLEMAT MAM JUŻ ZA SOBĄ - JESTEM SAMA ALE NIE SAMOTNA, A NARESZCIE NIKT NIE OCZEKUJE ODE MNIE ŻE BĘDĘ super żoną-super kochanką-super kucharką-super matką-super sprzątaczką-super pracownicą-super wszystko.
Trochę brak mi czułości i przytulenia (i seksu, a jakże !!!) - ale przecież nie można mieć wszystkiego...

Genialny tekst - przerażające wręcz, jak bardzo podobny do niektórych "złotych porad" w prasie kobiecej. Przerażające, bo magazyny te głoszą takie prawdy zupełnie na poważnie. Dzięki za dystans i poprawienie humoru absurdem :)

gość

Facet chce seksu. Potem znowu chce seksu. We wszystkich formach - chce seksu. Angażuj się i daj radosny seks . Odda to samo. Wysmaruj się czekoladą, polej winem i daj seks. Wymaz się kremem o smaku dowolnie wybranym. Wymasuj jego ramiona i inne części i ciesz się z nim . I już jakie to proste...Po prostu daj mu seks a będzie na zawsze twój. Mam 48 lat i wiem co mówię.I jestem facetem.

gość

Mi sie wydaje ze nie mam meza bo nie spotkalam do tej pory nikogo inteligentnego z kim moglabym np porozmawiac o ksiazkach,literaturze a nie tylko o seksie i wysluchiwac tych wszystkich bzdur o swojej rzekomej rozwiazlosci.Jezeli kocham to mocno i dzis juz wiem co i kto mi pasuje w zyciu

gość

Ale coś w tym jest. Nikt nie lubi skrajności, ani oni ani my też, przy czym to się odbywa na poziomie podświadomym. Ale też nikt nie lubi szarości i przeciętności.

gość

Absurd goni absurd... haha bardzo absurdalno-cyniczno-groteskowy tekst. Uśmiałam się. :D teraz niech napiszą w kwestii mężów :D haha ciekawe, umieć naprawić szafkę i nie umieć jej naprawić - na zasadzie i tak zrobisz to źle lub nie zrobisz tego w ogóle xd

gość

jakis kompletny stek bzdur!!!

gość

serdecznie pozdrawiam wszystkich, którzy potraktowali ten artykuł serio, na dowód czego wyprodukowali głębokie komentarze - i od razu też mogę u nich zdiagnozować niezdrowe upodobanie do seksu analnego. poznałam to po kijach tkwiących głęboko w ich dupiach.

gość

totalna nieprawda, że każda kobieta chce męża. ja chcę być sama, w swoim pięknym mieszkaniu ze swoim pięknym kotem i wymarzoną pracą, do której już coraz bliżej :)

gość

Świeci słońce,ale pada deszcz ...i taki jest cały ten tekst powyżej.I to niby kobiety są skomplikowane ;ten artykuł raczej nie powstał za pomocą kobiety

gość

Głupoty jakich malo

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij