wtorek, 26 września 2017

Jaka powinna być szczęśliwa kobieta

Kobiety się pogubiły i nie znają swojego miejsca w życiu i w rodzinie. Chce im się więcej swobody, uczciwego podziału obowiązków i szacunku. To wprowadza tylko zamieszanie w związkach. A rozwiązanie jest proste. Kobiety powinny przypomnieć sobie, że są szyją, dzielnie sprzątającą i gotującą ku chwale domowego ogniska. Głową każdej rodziny jest mężczyzna.

W dzisiejszych czasach w wielu małżeństwach źle się dzieje. Jest w nich za mało troski, czułości i seksu. Tendencja ta się nasila. Jak się okazuje, jest to wina... kobiet. Zapomniały, jaka jest ich rola w życiu i w rodzinie.

Modne i eleganckie gadżety erotyczne dla kobiet i dla par
Zaprasza Joanna Keszka, red. naczelna Barbarella.pl
LoveStore.Barbarella.pl, ul. Hoża 57 lok 1b, Warszawa
otwarte: PON-PT 11.00-19.00, SOBOTY: Sobotnie zakupy z Joanną

A dziadkowie i rodzice uczyli nas: być prawdziwą kobietą to znaczy być gospodarną, uśmiechniętą i wyrozumiałą. Trzeba znać swoje miejsce i nie wymagać dla siebie za dużo. Ta tradycja jest ostoją rodziny i porządku całego wszechświata, a szczególnie naszego kraju. I wbrew temu, co mówią feministki, nie jest to misja trudna do zrealizowania.

Namawiamy cię więc do pozbycia się balastu, jakim jest rozważanie, czy czujesz się spełniona w życiu i czy twój partner szanuje cię i wspiera. Zastanawianie się, jakie ty masz potrzeby, rozstroi twoje kobiece nerwy. Domaganie się większego respektowania twoich słów i uczuć tylko wprowadzi niepotrzebne napięcie między twoim mężczyzną, a tobą. Pomyśl lepiej, jakie potrzeby ma twój mąż i dzieci. I na tym się skup, tego się trzymaj. Wtedy wszystko się ułoży i będziecie prawdziwą polską rodziną.

Żeby żyć szczęśliwie, każda kobieta powinna pamiętać o paru podstawowych zasadach:

  • To co dobre dla męża lub partnera, jest też dobre dla nas,
  • Nie potrzebujesz więcej czasu dla siebie, za to przydałoby ci się nowe żelazko,
  • Dzieci na wakacje, żony do robienia przetworów,
  • Nigdy przenigdy nie mów dość i zawsze dawaj kolejną szansę,
  • Z uśmiechem kobiecie do twarzy, zawsze, nawet gdy facet naprzeciwko wygłasza absurdalne poglądy i skandaliczne uwagi,
  • Uczucia najlepiej wyrażać przez gotowanie: po co tracić czas na wspólną zabawę, pożyteczniej jest lepić kluchy i pilnować patelni.

Niestety te proste i szlachetne zasady wypierane są przez zalew informacji i książek popularyzujących egoizm i lenistwo w stylu: „Jak pokochać siebie”, albo ”Jak być dla siebie dobrą”. Przecież w życiu nie chodzi o to, żeby być dobrą dla siebie, tylko o to, żeby każdego dnia zaspokajać potrzeby innych, w tym szczególnie potrzeby męża. Na szczęście współczesne czasy, oprócz haseł pseudo równości, przyniosły nam też prozac. Po dawce prozacu albo innego antydepresantu najlepiej robi się domowe ciasta i kluski, które to potrawy, jak żadne inne, ocieplają nasze domy.

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (22)
sortowanie: najstarsze/najnowsze

Tekst jest mistrzostwem świata w jeździe figurowej :))))))

A tu przed nami święta!! więcej uśmiechu na święto Matki Polskiej Kulinarnej...

a ja nigdy nie robiłam przetworów... i wszystko wiadomo ;)

gość

Popieram barbarellę. Kobietki zaganiajcie facetów do garów, a wieczorem rozkoszujcie się upojnym seksem......

Potrzeby męża koniecznie. Nie ma nic bardziej wyrażającego uczucia jak pranie męskich gaci ręcznie. Pralka to nie to samo :))))))) Prawdziwe uwielbienie wyrazić należy gnąc się nad umywalką lub wanną!!!!

gość

Ale bzdury :P.

gość

No to co kobietki pracujmy,gotujmy,sprzątajmy,zaspokajajmy potrzeby naszych partnerów,broń boże własne czyli róbmy wszystko,by zatruć sobie życie,popaść w depresję, pracocholizm czy wypalenie i same wbić sobie gwóżdz do trumny.Na pocieszenie dodam,że jedyne co nam zostanie to wąchanie kwiatków od spodu.

gość

dlatego kopnęłam w zad eksa i jestem singielką :P

gość

Ale głupoty ja mam być służącą, kucharką itp. i jeszcze się uśmiechać i wieczorem zapewnić mu dobrą zabawę w łóżku czy autorka artykułu nie zauważyła,że współczesne kobiety ciężko pracują zawodowo na jakim świecie ona żyje, czy próbowała pogodzić kiedyś ciężką pracę w domu z z pracą zawodową. Powiem krótko nic kobieto nie wiesz o życiu to raczej nie powinnaś się wypowiadać na ten temat.

gość

Autorka jest chyba nie normalna...albo to facet...oscyluje ze facet hahaha

gość

Świetny teks. Bardzo ironiczny. szkoda, że nasze babki takie teksty brały na serio.

gość

Kobieta będziesz szczęśliwa, jeśli będzie miała u boku kogoś, kto ją doceni za wszystko, co robi i będzie potrzebował.

gość

Madre słowa tylko czasu na wszystko mało,bo wiekszosc mezczyzn nie pomaga w domu.bo nie chce! i koniec.On po pracy jest zmeczony i lezy....kobieta zaczyna drugi etat bo nie ma siły sie prosic co dzien o to samo i robi sama za DWOJE- Taka prawda! A pozniej pada jak betka....i dziwic sie ,ze zle wygladamy....to zaleta naszych mezczyzn ....pozdrawiam .

gość

Jak sie nie ma wiedzy to lepiej sie nie osmieszac!!

gość

W związku trzeba się dogadać. Nikt nie każde kobietom ciągle siedzieć w kuchni. Przecież można się umówić, w które dni, kto gotuje. To normalna rzecz.

gość

Po kolei: 1) owszem, co dobre dla niego dobre dla nas, a co dla nas -- dla niego. Na tym polega związek; 2) nowe żelazko i więcej czasu są potrzebne dla obojga; 3) nie znam mężczyzny zaganiającego kobietę do przetworów. Znam wiele kobiet przedkładających przetwory nad kawę z mężem; 4) kolejna szansa jest (lub nie) dla obojga ceniących związek, my też nie lubimy gdy nam partner mówi "dość"; 5) owszem, uśmiechamy się i spokojnie mówimy, że się nie zgadzamy uzasadniając Wrzask i oburzenie nikogo nie przekonały; 6) jak 3. Lubimy gotować, przepadamy za pierogami, rodzina to docenia. Kto nie lubi, współczesne gotowanie jest szybkie.

gość

A jak to się porobiło, że tekst z datą powstania 16 czerwca 2014 ma komentarze sprzed tej daty, nawet 3,5 roku sprzed? Czy ktoś czymś manipuluje, czy napad zbiorowej prekognicji?

gość

O rety jak czytam niektóre komentarze to padam ze śmiechu. Widzę, że ze zrozumieniem tekstu nie tylko obecni maturzyści maja problem...

gość

Jeszcze takich bzdur nie czytałam, jak na XXI wiek to epoka kamienia łupanego. Pora żeby robić wszystko za wszystkich i to w imię zadowolenia całej rodzinki i flustracji kobiet. Polecam dla kobiet o małym rozumku.

gość

Ale i tak na końcu u faceta jest seks - czekoladowy , winny i inny. Po trzepaniu dywanów, po odkurzaniu , po dobrym obiedzie, po przypalonej kolacji. Ale jest ważny. Lepiej nie w papilotach ale z lekkim seksapilem nawet spoconej gotowaniem żony która robi małą chwilkę dla faceta myjącego gary. I już wystarcza . ZWIAZEK BĘDZIE SZCZĘŚLIWSZY gdy pozwolimy mu na chwilę dla niego szczęśliwą w trakcie zwykłych codzienności. Odwzajemni potem w dwójnasób. Nie w tej chwili być może ale potem. Wiem co mówię z doświadczeniem 48 lat i wielu kobiet.

gość

Mysle tak: jesli gotowanie sprawia mi i mojemu mezczyznie przyjemnosc to czemu nie.Natomiast nie jestem za holdowaniem stereotypów na temat kobiet.Maja one takie samo prawo do szczescia i wlasnych hobby jak mezczyzni.Zdrowa relacja to ta w ktorej partnerzy sa równi i wolni oraz siebie szanuja.Nie nazywam zdrowa relacja te oparte na gwaltach i przemocy.Trzeba nazywac rzeczy po imieniu.

gość

popłakałam się ze śmiechu ;-) czytając niektóre komentarze ;-) a Pani, Pani Joanno, robi świetną robotę!!! Tak trzymać!

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij