czwartek, 22 czerwca 2017

Waginy są tak różne, jak różne są ludzkie twarze, ale większość ludzi, w tym wiele kobiet, nie zdaje sobie z tego sprawy

O penisach mówi się i je się pokazuje. Cipki to temat tabu. Mężczyźni zwykle widzą więcej cipek niż kobiety, które z reguły widzą tylko swoją, a i tak wiele z nas nawet im się dobrze nie przyjrzało. Dlatego przedstawianie różnorodności kobiecych kształtów jest tak ważne, fascynujące, wspierające i pocieszające.

Czy zachodni świat wie jak wyglądają kobiece waginy? Szczerze mówiąc, mam co do tego spore wątpliwości. Ostatnio przeglądałam kobiece magazyny, zarówno polskie jak i zagraniczne, szczególnie uważnie przyglądając się modelkom w strojach kąpielowych. Czy zauważyłyście, że one w okolicach majtek nie mają żadnych fałdek, żadnych zagłębień, i już nawet krocze Barbie wydaje mi się bardziej kobiece niż to, co jest prezentowane na tych zdjęciach? Dziwnym zbiegiem okoliczności męskich majtek nie retuszuje się z takim zapałem. Członek pod majtkami wygląda jak członek pod majtkami. U kobiet wygląda to tak, jakbyśmy pod bielizną nie miały cipek, tylko jakąś gładką i płaską przestrzeń. Nie wiem, co jest takiego obscenicznego w kobiecych narządach płciowych, że ich wygląd musi być tak skrupulatnie zafałszowywany. Ramię w ramie ze zdjęciami prezentowanymi w magazynach kobiecych idzie przemysł porno. Tam aktorki nie tylko w majtkach, ale także bez, mają nierealistyczne waginy, jak to się mówi – zamknięte jak małe bułeczki.

Nierealistyczne obrazy kobiecych części intymnych atakują nas z każdej strony. Efekt jest taki, że jeśli poprosiłabym, żebyście narysowały swoją waginę, bardzo możliwe, że narysowałybyście coś w tym guście:

wagina - rysunek

Cóż, jedynie niewielka liczba dojrzałych kobiet posiada waginy, które wyglądają w ten sposób. Małe dziewczynki – tak, mniej więcej właśnie tak to u nich wygląda. Ale dorosłe kobiety? U większości z nas wyraźniej zarysowują się przynajmniej wargi sromowe, nawet kiedy stoimy wyprostowane ze złączonymi nogami i sączymy Earl Grey i zajadając się ciastkami własnej roboty. U wielu kobiet to więcej niż delikatny zarys. Niektóre z nas mają mocno wystające wargi sromowe. Nie ma to nic wspólnego z tym, jak często uprawiają seks, w jakim są stanie podniecenia oraz czy rodziły dzieci (a nawet jeśli, to co z tego?). To zwyczajnie kwestia ich budowy.

wagina - rysunek

Niestety to właśnie nierealistyczne kształty pokazywane w kolorowych magazynach i filmach porno wszelkiej maści stały się wyznacznikiem tego, co w zachodnim świecie uważa się za „kobiece” i „atrakcyjne”. Stad coraz większa popularność labioplastyki, czyli chirurgii plastycznej warg sromowych, którą ja nazywam po prostu okaleczaniem kobiet. To chore, bo kobiety nie potrzebują żadnej chirurgicznej plastyki swojego sromu. Jedyne czego nam potrzeba, to zaprzyjaźnienia się ze swoim ciałem. Zamiast operować swoje cipki, oglądajmy je i podziwiajmy, bo właśnie takie, jakie są, są wspaniałe. Dziewczyny i kobiety powinny wiedzieć, że waginy, jakie widzą w kolorowych magazynach, męskich czasopismach czy w filmach porno – nie istnieją. Dążenie do standaryzacji w sferze intymnej jest absurdalne i wbrew żeńskiej naturze. W kobiecej naturze leży chęć odróżniania się, cała zabawa polega na tym, że jesteśmy takie różne i takie piękne każda na swój własny, niepowtarzalny sposób. Także w miejscach intymnych.

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (10)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

Witaj Joasiu. Jezeli chodzi o wyglad - budowe mojej cipci to musze powiedziec ze przez wiele lat mialam duzy kompleks na tym tle bo mam ..... jakby to powiedziec , taka bardzo ........ wydatna , wystajaca cipcie. Tzn jak sie podniece to moje fartuszki sa nabrzmiale i doc duzo wystaja ok 3cm a kliktoris jest jak kciuk i sterczy jak maszt w zaglowce. Jestem tam bardzo wrazliwa na dotyk i wszelkie pieszczoty(delikatne). Zawsze uwazalam ze jestem jakas nienormalna pod tym wzgledem i zwyczajnie sie wstydzilam pokazac komukolwiek cipcie. W latach szkolnych mialam kontakt z kolezanka z klasy i ona powiedziala mi ze moja cipcia jej sie podoba , ze ja podnieca i jej jako pierwszej pozwolilam sie tam dotknac , lizac . Przez dlugi czas panicznie balam sie rozchylic nogi przed facetem i dopiero gdy poznalam mojego meza zaczelo sie u mnie zmieniac postrzeganie siebie w tym miejscu. On pokazal mi jak bardzo mu sie tam podobam , jak bardzo go ten widok podnieca. On wyleczyl mnie z kompleksow. Wprost ocieral sie twarza o moja podniecona wystajaca cipcie i gdy patrzylam jak to robi , wiedzialam ze nie oszukuje , nie traktuje mnie" inaczej " ze widok , zapach , dotyk mojej cipci sprawia mu ogromna przyjemnosc - frajde . Tego nie mozna udawac . Kobieta to wyczuje. Wtedy pierwszy raz otworzylam sie przed facetem i po trzech latach poslubilam go . Joasiu uwierz nigdy , nawet przez krotka chwile nie zalowalam tego kroku tej decyzji. Mam cudownego faceta. Tzn byly klutnie czy roznice zdan ale zawsze znalezlismy kompromis. Bo czyz zwiazek dwojga ludzi(nie zaleznie jakiej plci) nie jest sztuka kompromisow?...... A budowa cipci u kazdej kobiety to indywidualna sprawa. Z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec ze kazda kobieta musi miec wlasciwego partnera - partnerke. Dopiero przy takim fececie czy kobiecie rozpuszczamy skrzydla , jestesmy pewne swojej kobiecosci , swojego jestestwa. On tego nie wie ale moj maz otworzyl mi oczy na siebie sama. Przy nim jestem pewna siebie , swojej kobiecosci i mam poczucie uwielbienia taka jaka jestem. Kocham tego "lobuza" .I tego kazdej z nas zycze - Justyna7.

gość

Podczas ostrej wymiany zdan , pogladow na "jakis" temat , mowi do mnie "gowniarzu" (jestem o rok od niego mlodsza) czuje w tym slowie troske bliskosc lojalnosc , mam poczucie bycia kochana w doslownym tego slowa znaczeniu. Tak do mnie mowil gdy powiedzialam mu o moich zachamowaniach , kompleksach w wygladzie mojej cipci. I wiesz co zrobil?...... Przygarnal mnie do siebie i poglaskal po glowie. Do dzis uwielbiam jak bawi sie moimi wlosami(nie oszukujmy sie kazda z nas lubi czasem byc mala , bezbronna dziewczynka). A jezeli obawiamy sie partnera majac na wzgledzie budowe naszej cipci to mamy dwa wyjscia . Pierwsze to zostawic faceta jezeli mu sie "moja cipcia" nie podoba . A drugie .....to niech kazda z nas sobie znajdzie dla siebie odpowiednie rozwiazanie sprawy.... To indywidualna sprawa tak jak kazda z nas jest indywidualna , wyjatkowa i niepowtarzalna , zarowno w sprawach seksu i tych zyciowych. Coz...... Najwieksza tajemnica ludzkosci jest tesknota za miloscia wiec dbajmy o nia i pielegnujmy ja. A jesli nie mozemy tego zrobic to znaczy ze mamy niewlasciwego partnera - Justyna7

gość

Czy ktoras z nas miala jeszcze jakies komleksy przygody czy doswiadczenia z wygladem swojej cipci ?.......Piszcie bo bardzo intryguje mnie mnie ten temat. - Justyna7.

gość

witajcie,ja nie miałam nigdy kompleksów na tle mojego ciała, a więc także części intymnych. Sposób patrzenia zależy również od tego z kim jesteśmy Mój mąż nigdy nie był specjalnie pruderyjny,uprawialiśmy seks pod kołderką zazwyczaj przy zgaszonym świetle..nie interesował go jakoś wygląd mojej cipki, był stosunek i już...Wtedy ja też nie zwracałam specjalnie uwagi na swoje atrybuty aż do czasu..Ten czas nadszedł kiedy poznałam faceta, który zmienił diametralnie moje widzenie seksu. Uprawialiśmy tylko miłość francuską, przytulał się i lizał moją cipkę i nie tylko, wwąchiwał się w moje majteczki.....było cudownie..dzięki niemu pokochałam swoje ciało i to on właśnie pokazał mi jak cudowną mam część ciała.Pozdrawiam

gość

Co to za głupie rysunki? Czemu nie umieścicie prawdziwych zdjęć wagin?

gość

my penisy to wiemy i czerpiemy z Tego wiele przyjemnosci. naprawde

gość

Aż żal tego wszystkiego czytać. Myślałam, że to portal dla normalnych ludzi ale czytając wasze komentarze stwierdzam, że jednak tu nie pasuję..

gość

Robi Pani straszną krzywdę kobietom, mówiąc że labioplastyka jest okaleczaniem kobiet. To świadczy tylko o Pani niewiedzy, nieznajomości tematu. Nie wyobraża sobie Pani jakie trudności w codziennym życiu, ból może powodować wadliwa budowa anatomiczna tej części ciała. Czasem taki zabieg to nie tylko kwestia estetyki, ale i zdrowia.

gość

Witaj Joasiu
Jestem facetem i uwielbiam cipki z dużymi wystającymi wargami sromowymi , takie śliczne motylki, prowokują , podniecają, działają na wyobraźnię. Wbrew modzie nie przepadam za tzw bułeczkami a tym bardziej za głęboko osłoniętymi ciałem i tłuszczem u puszystych kobiet , wtedy jedyną atrakcją są piersi. Szkoda że wcześniej nie można przewidzieć jaką cipkę ma poznana kobieta ,z doświadczenia wiem że jest mniej takich jak uwielbiam

gość

Mysle podobnie jak autorka powyzszego tekstu.Choc moge sie domyslac, ze sa przypadki wymagajace interwencji chirurgicznej takze. Ponoc zbyt przerosniete motylki sprawiaja kobiecie bol przy wspolzyciu, wiec jestem za tym,ze w skrajnych wypadkach pomoc lekarza jest potrzebna
Dodam moze tylko, ze jesli jest sie zakochanym w swojej Kobiecie, to Jej CIPKA jest zawsze najwspanialsza i najpiekniejsza.Nie zapomne nigdy wspanialego zapachu podnieconej Cipki u mojej Kobiety, choc bylo to 30 lat temu. Zaden Channel nie moglby sie z nim rownac! Nie ma cipek pieknych i brzydkich :-)
Pozdrawiam, W.

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij