piątek, 24 listopada 2017

Pary, które bawią się razem, zostają razem

Zamiast tłuc dla niego kotlety i piec szarlotki, zaproponuj swojemu mężczyźnie zabawę. Wspólne wygłupy na golasa zbliżają ludzi do siebie. Dlatego proponujemy Wam zmysłową zabawę przed lustrem.

W tę zabawę możesz bawić się sama albo z partnerem/ką. Potrzebne będą: duże lustro (im większe, tym lepsze), poczucie luzu i komfortu (tzw. wolna chata), ochota na wygłupianie się, a także zaufanie do siebie nawzajem.

Jeśli do zabawy zapraszasz partnera, to na początek rozbierzcie się i stańcie nago przed lustrem. Sprawdźcie, czym różnią się wasze ciała, albo – wręcz przeciwnie – na ile są podobne. To zawsze jest dobra zabawa. Czy pamiętasz, kiedy ostatni raz bawiłaś się w „Pokażę ci, jak ty mi pokażesz”? Jak miałaś 6 lat? Teraz bawcie się w to samo jako dorośli.

Przyjrzycie się swoim biodrom, piersiom, cipce/penisowi, nogom, a potem obejrzycie się cali od przodu i od tyłu. Każda pozycja przed lustrem dozwolona. Śmiało klękajcie, chodźcie na czworaka, odkręcajcie głowy, aby obejrzeć własne ciała od tyłu. Róbcie głębokie skłony, aby obejrzeć swoje pupy pod innym kątem. Podczas zabawy bądźcie dla siebie mili, serdeczni i taktowni. To ma być zabawa. Większość ludzi wstydzi się swoich ciał, dlatego odkrywanie cielesnych różnic i podobieństw wymaga zrozumienia i delikatności. Machnijcie ręką na konwenanse i uprzedzenia, postawcie na śmiech i zabawę.

Jeżeli wybierasz zabawę w wersji solo, to patrząc w lustrze na swoje ciało, zamiast przyjmować postawę krytykancką, postaw na ciekawość i relaksację. Przesuwaj powoli dłonią po swoich krągłościach: biodrach, udach, pupie, ramionach. Odkryj, jak delikatne i miękkie są w dotyku (miękkość to zmysłowość i pożądanie). Dotykaj swoich włosów, przesuwaj palcem po stopie, połaskocz zagłębienia na swoim ciele. Spójrz na piersi i zauważ, jak się zmieniły z biegiem lat – ale pamiętaj: to normalne. Nie porównuj swojego ciała do wyglądu nastolatek z billboardów. Przyglądaj się swojemu odbiciu w lustrze najpierw pod kątem tego, co tobie wydaje się najbardziej zmysłowe. Potem pomyśl, które miejsca wzbudzają największe zainteresowanie twojego mężczyzny (aktualnego, byłego lub potencjalnego). Na koniec zrób ogólne podsumowanie – listę części twojego ciała, które są po prostu najbardziej seksi. Ciesz się nimi: ich wyglądem, doznaniami, które dzięki nim możesz przeżywać, oraz ich zmysłowym urokiem.

Zmysłowa kobieta nie udaje, nie gra, nie poprawia niczego na siłę. Zamiast tego docenia i cieszy się doznaniami, których może doświadczać tu i teraz. Jest otwarta na nowe doświadczenia. Skupia się na zmysłowych doznaniach, które niesie ze sobą dana chwila i śmiało prosi o to, czego pragnie.

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (13)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

nie podpisałabym się pod takim artykułem imieniem i nazwiskiem....

gość

"nie podpisałabym się pod takim artykułem imieniem i nazwiskiem...." a dlaczego miałabyś podpisać się pod tym artykułem, skoro go napisałaś?

gość

"nie podpisałabym się pod takim artykułem imieniem i nazwiskiem...." a dlaczego miałabyś podpisać się pod tym artykułem, skoro go nie napisałaś?

gość

taaak, paskudna podżegaczka z autorki tego tekstu - sugeruje, że aby sie kochać, trzeba być na golasa, co za wyzudanie, przecież wiadomo, że najporządniej jest "robić to" pod kołdrą, w ciemnym pokoju, z koszulą nocną podciągniętą do góry, po to, aby " po wszystkim" szybko ściagnąć ja w dół i udawać, że w ogóle się nie miało seksu a jeszcze w czasie tzw. seksu w ogóle nie myslec o przyjemności, tylko o tym, żeby to juz sie jak najszybciej skończyło, o pod czymś takim to kobieta smiało można się podpisać w naszym kraju,

gość

Szaleję, głupieję za Tobą w kazdym tego słowa znaczeniue, chcę być wsparciem dla Ciebie jakiego nie doświadczyłaś jeszcze w zyciu. Mam nadzieję, że mi sie to uda. Będę się starał i zrobię wszystko

gość

a ja w 100 % zgadzam się z autorką tego tekstu! ma racje czasem warto spróbować czegoś nowego oczywiście pod warunkiem że ma się fajnego partnera ,razem lepiej i milej... jesli partnerowi podobasz sie ty a on tobie nie ma najmniejszego problemu na takie eksperymenty. to zbliża do siebie!!! :)

gość

a ja w 100 % zgadzam się z autorką tego tekstu! ma racje czasem warto spróbować czegoś nowego oczywiście pod warunkiem że ma się fajnego partnera ,razem lepiej i milej... jesli partnerowi podobasz sie ty a on tobie nie ma najmniejszego problemu na takie eksperymenty. to zbliża do siebie!!! :)

gość

we współczesnym świecie (nie ukrywajmy) seks i takie fajne zabawy są bardzo ważne, jeśli damy to swojemu partnerowi, nie bedzie szukał tego u innej, to chyba logiczne, szkoda, że czasami kobiety zapominają o tym jakim pięknym doświadczeniem jest seks, czysta przyjemność a nie małżeński obowiązek, kochać się.. kochać się.. ahhh.. nawet codziennie.. czerpać nieziemską przyjemność :)
pozdrawiam Marta

gość

FANTASTYCZNA niesamowita strona za którą baaardzo dziękuję! Zgadzam się z każdym pomysłem na otwartość, luz, akceptację i bliskość w związku. Pani Joanno gratuluję podejścia do zycia!
- Agnieszka, lat 28

gość

Pani Joanna tak naprawdę ma na imię Heniek.

gość

"Większość ludzi wstydzi się swoich ciał"
o_O

gość

Do gościa z 5 kwietnia: Pani Joanna jest wesoła, seksowna kobieta. Jeśli nie wierzysz wybierz sie na jeden z jej wykładów i przestań pisać takie głupoty.

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij