wtorek, 25 lipca 2017

Zabawa w seks telefon, czyli dlaczego to jest takie fajne?

Seks telefony mają kiepską opinię. Kojarzą się z: 0 700... zadzwoń teraz. Ale oto przyszło pora przywrócić seks telefonom należną im cześć i chwałę. Ta część dnia, kiedy jesteście osobno, każde w swoim miejscu pracy, jest świetną porą na budowanie erotycznego napięcia. Zdziwiona?

Zabawa w seks telefon to świetny sposób na nawiązanie intymnego kontakty z twoim partnerem czy partnerką, nawet jeśli mieszkacie w tym samym mieście i dzielicie to samo mieszkanie. To ma sens. Większą część dnia spędzamy po za domem, z daleka od siebie, a kiedy wracamy jesteśmy zmęczeni, zestresowani, trzeba zrobić zakupy, przygotować kolację, posprzątać, wykapać dzieci, wyprowadzić psa. Trudno wtedy o wykreowanie zmysłowej atmosfery, nawet jeśli za nią tęsknimy. I dlatego zabawa w seks telefon jest taka dobra.

Modne i eleganckie gadżety erotyczne dla kobiet i dla par
Zaprasza Joanna Keszka, red. naczelna Barbarella.pl
LoveStore.Barbarella.pl, ul. Hoża 57 lok 1b, Warszawa
otwarte: PON-PT 11.00-19.00, SOBOTY: Sobotnie zakupy z Joanną

Zauważ, że gdybyś wysłała mu informację: „Kochanie, rozpal mój ogień”, minutę przed tym jak otwierasz drzwi do domu, mogłoby to wypaść głupio albo śmiesznie. Spróbuj to zrobić, kiedy jesteś jeszcze w biurze, a zobaczysz, że efekt będzie duuużo lepszy. Telefon daje więcej wolności niż mówienie pewnych rzeczy twarzą w twarz. Równie dobrze możesz użyć sms-a albo meila.

Telefon jest dobry na wszystko

Dlaczego polecam wam zabawę w sex telefon? Bo naprawdę szkoda byłoby gdybyście ją przegapiły:

  1. Seks telefony redukują napięcie. Kiepski dzień w pracy? To się zdarza. Zamiast rozpamiętywać niewesołe przeżycia z pracy, skup się na czymś przyjemniejszym. Zadzwoń do hmm… przyjaciela i wciel się w szaloną pielęgniarką. Szaleństwo bywa antidotum na wiele nierozwikłanych zawiłości tego świata. Zmień stan swojego umysłu za pomocą niegrzecznych rozmówek damsko-męskich. Tak to właśnie działa, przestaw mózg na pozytywne emocje, a świat znowu nabierze kolorów.

  2. Seks telefony nakręcają. Masz ochotę na coś nowego i niegrzecznego w waszym związku? Dobrze trafiłaś. Zamiast kupować lateksowe wdzianko, na które być może wcale nie czujesz się gotowa, spróbuj najpierw niegrzeczna dziewczynko, złożyć kilka wielce obiecujących obietnic przez telefon. Słowa potrafią czasami rozgrzać bardziej niż erotyczna bielizna. Jeżeli zależy ci na naprawdę seksownej atmosferze, zacznij ją podgrzewać na długo, zanim padniecie sobie w ramiona.

  3. Seks telefony zbliżają. Utrzymywanie tajemnic nie jest dobre dla związku. Jednak w tym wypadku wspólny sekret może być dla was dobry. Bardzo dobry. Pieprzne rozmowy telefoniczne mogą być czymś, o czym będziecie wiedzieli tylko wy dwoje i co was dwoje będzie łączyć. Świat nie musi o tym wiedzieć. Tak się buduje seksowne relacje.

Bo to się zwykle tak zaczyna...

Teraz pozostaje kwestia: jak rozpocząć zabawę. To może być wszystko, od niewinnego: ”Kochanie nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła cię objąć”, lub „Tęsknię za twoim dotykiem”, po zapytanie wprost:” Gdzie chciałbyś poczuć mój ciepły i wilgotny język?”

Zanim wykonasz telefon, możesz przygotować sobie scenariusz takiej rozmowy. Warto dobrze przemyśleć swoje telefoniczne obietnice, szczególnie wtedy, kiedy po powrocie czeka na was puste mieszkanie i wolna ręka, czyli wszystko to, o czym opowiesz w czasie rozmowy telefonicznej, będzie miało szansę być szczęsliwie zrealizowane w tzw. realu.

Możesz wcielić się na przykład w niegrzeczną pokojówkę:

„Byłam dzisiaj bardzo niegrzeczna, kochanie?”
„Tak?”
„Nie skupiałam się dzisiaj wystarczająco na mojej pracy”
„Nie?”
„W ogóle. Myślałam tylko o tobie”  (tu można szczegółowo opisać, co takiego jest w partnerze czy partnerce, o czym można myśleć w czasie pracy)
„A o czym jeszcze myślałaś? (miejmy nadzieję, że druga osoba tak właśnie zapyta”)
„Wyobrażałam sobie, że stoję naga przed lustrem i ....”

Albo wasza rozmowa może też wyglądać tak:

  • Jesteś profesjonalna stewardessą i dzwonisz z linii lotniczych: „Czy życzy pan / pani sobie dziś wieczorem obejrzeć film, czy zedrzeć ze mnie ten głupi uniform?”

lub tak:

  • Wcielasz się w kelnerkę z jego ulubionej restauracji: ”Dzwonię w sprawie rezerwacji. Chciałam upewnić się czy dzisiejszego wieczoru mam podać specjalność zakładu, czy zaserwować to, w czym specjalizuje się w sypialni”.

Na którykolwiek scenariusz się nie zdecydujesz, przydadzą ci się te krótkie zwroty:

„Jestem gotowa”
„Tak się napaliłam, że aż sterczą mi sutki”
„Bierz mnie kowboju”
Zrób mi to, chcę tego”

Wyrwane z kontekstu te teksty mogą wydawać się proste i niewyszukane. Nieważne, liczy się to, jak działają, kiedy odważysz się włączyć je do swojego miłosnego repertuaru. Telefoniczna rozmowy to świetna gra, nie tylko wstępna. Pora wziąć słuchawki w dłoń. Jak zawsze przy takich okazjach, pozostaje mi już tylko życzyć wam udanej zabawy.

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (5)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

Szukam pracy sextelefonistki lub w seks czacie.
Jak znależć pracę w Warszawie renata_777@wp.pl

gość

Korzystam z sms-ów erotycznych kręci mnie to i podnieca!

gość

Od tych skandali z taśmami, to wolę nie ryzykować takich zabaw :D

gość

to jakieś dziwne jest. Po to się ma swoją kobietę, żeby móc bawić się z nią, a nie na telefonie wisieć.

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij