czwartek, 16 sierpnia 2018

Jak namówić mężczyznę na więcej zmysłowości w łóżku?

Najlepiej w trakcie weekendu, dobry jest sobotni poranek po udanym seksie.

Spotykasz się ze swoim chłopakiem ponad dwa miesiące i myślisz o tym, jak miło było by dodać do waszych manewrów miłosnych opaskę na oczy i kostki lodu. Albo jesteście razem już 7 lat, uległaś pokusie i kupiłaś eleganckie kajdanki i teraz masz ochotę na wprowadzenie do waszej sypialni tej pikantnej nowości. Tylko jak wyznać partnerowi swój niegrzeczny pomysł? Jesteśmy realistkami i wiemy, że żyjemy w kraju, gdzie frywolność i zmysłowość wciąż przegrywają w starciu z byle jakim seksem. Wszyscy są przyzwyczajeni do udawania orgazmów, niewielu jest gotowych na radosną zabawę w łóżku. Boisz się, że cię wyśmieje albo odrzuci? Może tak być, jeśli jest zakompleksionym albo zadufanym w sobie dupkiem.

Jednak istnieje wielu facetów, którzy daliby się pokroić w zamian za to, żeby dowiedzieć się, jak dopieścić swoją kobietę. Trzeba tylko umiejętnie im te informacje podać. Przygotowałam dla was kilka pomocnych wskazówek.

1. Odpowiednia chwila

Wybierz moment, kiedy oboje jesteście zrelaksowani. Opierając się na tzw. życiowym doświadczeniu, sugeruję weekend jako najlepszy czas dla rozmów pod hasłem: „A może byśmy tak najmilszy wpadli na chwilę do... LoveStore'u na Hożej w celu nabycia skórzanej packi?”. Na dzielenie się swoimi fantazjami polecam szczególnie sobotni poranek po udanym piątkowym seksie. Bardzo dobre są też wszelkiego rodzaju rocznice i święta. „Co chciałabyś w tym roku dostać od Mikołaja?”. To pytanie, aż prosi się, żeby wreszcie wyznać prawdę: „Szarfę, którą byś mnie związał i zniewolił, a potem wziął bez pytania”.

2. Właściwy sposób

Mów z entuzjazmem i pozytywnie na temat tego, co do tej pory działo się w waszej sypialni, a potem przejdź do zasugerowania nowych możliwości. Nie atakuj go, że jest w łóżku do niczego. Która z nas chciałby usłyszeć, że słabo całuje, albo że się nie sprawdza w sytuacjach intymnych? Pamiętaj, żeby traktować swojego partnera tak, jak same chciałybyśmy być traktowane. Jeżeli nigdy dotąd nie rozmawialiście szczerze o swoich upodobaniach i denerwujesz się przed tą rozmową, spróbuj najpierw napisać sobie na kartce swoje pragnienia. To pomaga pokonać intymną barierę.

Jeśli nie czujesz się jeszcze pewnie w erotycznych wyznaniach, możesz zacząć rozmowę od lekkich tematów, takich jak np. zmysłowy masaż. To zazwyczaj dobry początek dla dalszych eksperymentów. Niektóre kobiety lubią powoływać się na jakiegoś newsa: „Czy wiesz, że Agelina Jolie uwielbia się kochać przed lustrem?” Skoro Angelina, matka piątce dzieciom może, to my też, prawda?

Możesz też zaznaczyć fragment w poradniku miłosnym i pokazać go partnerowi pod hasłem: „Nie sadzisz, że to mogłoby być zabawne?”.

3. Gry i zabawy

Jest kilka wspaniałych, zabawnych sposobów na otworzenie się na rozmowy o swoich seksualnych fantazjach i marzeniach. Zamiast mrożącego krew w męskich żyłach: „Kochanie, musimy poważnie porozmawiać”, proponuję: „Misiu, musimy zagrać w taką świetną zabawę, o której przeczytałam w Internecie”.

Zabawa „Kostka miłości”
To bardzo popularna gra erotyczna. Nie musisz nic ubierać w słowa, wystarczy, że zaprosisz partnera do zabawy i zobaczysz dokąd was to zaprowadzi. Zazwyczaj na jednej kostce są oznaczone części ciała, które mają być pieszczone np. stopa, szyja, pupa, a na drugiej sposób, w jaki należy wywiązać się z zadania np. lizanie, klaps, pocałunki. Kostki zapewniają nieskończoną ilość wariantów do wypróbowania i omówienia. To szansa nie tylko na zakomunikowanie swoich pragnień, ale także na poznanie upodobań swojego partnera.

Zabawa „Zmysłowa pocztówka”
Kup seksowną albo zabawną pocztówkę i napisz na niej kilka słów w stylu: „Chcę poznać twoje skryte marzenia”. Pocztówka powinna być na tyle wyrazista, żeby nie pozostawiała wątpliwości, jakiego rodzaju „skryte marzenia” chcesz poznać. Oczywiście po zapoznaniu się pragnieniami partnera, będzie „twoja kolej”. Możesz również zastosować sposób: „Opowiedz mi swoją fantazję, a ja ci opowiem swoją”. Takie wyznania mają duże szanse być od razu skonsumowane.

Zabawa „Wspólne zakupy”
Wybierzcie się razem do butiku z zmysłowymi gadżetami. Zadanie polega na tym, że on ma wybrać coś dla ciebie, a ty – coś dla niego. Zapakujcie to pięknie i w domu wymieńcie się prezentami. To zabawny sposób, żeby zacząć rozmowę o seksie: dlaczego taki gadżet wydał nam się najlepszym podarunkiem dla drugiej osoby, a co sami wybralibyśmy dla siebie? Zabawki erotyczne, które nam się podobają mogą naprowadzić na fantazje, które działają właśnie na nas:

  • kajdanki wybierają osoby, które kręci uległość
  • po packi i baty sięgają osoby, które chcą bawić się w dominację
  • szarfy do wiązania wskazują na chęć wypróbowania więzów w sypialni
  • puszki oznaczają, że szukamy czułości i delikatności
  • opaska na oczy podkreśla naszą gotowość na przełamanie rutyny w łóżku

4. Dobry partner

Wszystkie pomysły, które przedstawiłam, to wspaniałe sposoby na pokazanie się kochankowi od swojej bardziej zmysłowej strony. Wybierz ten, który najbardziej odpowiada tobie i twojemu partnerowi. W ten sposób mogą otworzyć się przed wami nowe perwersyjne możliwości.

Jeżeli boisz się, że partner wyśmieje twoje propozycje albo odejdzie trzaskając drzwiami, zastanów się, w jakim właściwie tkwisz związku? Starasz się dbać o waszą miłość, tylko, ze w tym dbaniu nie ma miejsca na to, co ty chcesz i co może być dla ciebie dobre? Nie ma sposobu, żeby mieć radosny seks z kimś, kto nie interesuje się naszymi potrzebami. Tym bardziej nie można liczyć na udane życie z kimś takim. Do udanego seksu (i życia) potrzeba czułego, troskliwego partnera.

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (4)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

mój Misio to fajny facet, ale niekoniecznie nasze style w łóżku współgrały ze sobą, podarowałam jemu ( sobie) czekoladę do malowania ciała, pokazałam mu, że można inaczej niż zwykle zabawić się w łóżku, odrobił lekcję i co jakiś czas przygotowujemy sobie wieczór niespodzianek, to miłe i podniecające,

gość

Oj namówiłabym kogoś na więcej zmysłowości, tylko nie mam akurat kogo,
chciałabym dostać od świętego Mikołaja kogoś miłego, uśmiechniętego, ciekawskiego w życiu i w łóżku, a zresztą spraw Mikołaju już poradzę sobie sama:)

gość

to że sama cieszysz się seksem i wszystkim co z nim związane jest zwykle wystarczającą zachętą dla faceta, a jeśli tak nie jest to znaczy, że koleś ma jakieś problemy psychiczne i zahamowania, jak Ci zależy - lecz go, jak nie - odpuść.

gość

jeśli para umie ze sobą rozmawiać o seksie to mają szansę daleko zajść. najgorzej to mieć nadzieję, że sam się domyśli...

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij