niedziela, 26 marca 2017

Wybieramy swój pierwszy wibrator

Jeżeli  jeszcze nigdy nie korzystałaś z wibratora, a masz ochotę poeksperymentować, przeczytaj moje podpowiedzi w kwestii, od czego możesz zacząć. Dla początkujących proponuję wibratory stworzone dla porządnych i skromnych dziewczyn.

– Wibratory to chyba nie są zabawki dla mnie – stwierdziła niedawno moja znajoma. W ramach urodzinowego prezentu otrzymała akurat olbrzymi wibrator (zaznaczam: to nie był podarunek ode mnie) i nie była zachwycona tą niespodzianką. – Dlaczego to jest takie wielkie? – skrytykowała gadżet. – Nie podoba mi się.

Nie zdziwiła mnie jej reakcja: nigdy nie używała gadżetów erotycznych i oto nagle została obdarowana turbo-doładowywanym gumowym członkiem w rozmiarze daleko przewyższającym te występujące w naturze. To tak, jakby rozpoczynać naukę jazdy od prowadzenia tira z kilkutonową naczepą. Wszystko jest dla ludzi, ale trzeba wiedzieć, od czego zacząć.

Modne i eleganckie gadżety erotyczne dla kobiet i dla par
Zaprasza Joanna Keszka, red. naczelna Barbarella.pl
LoveStore.Barbarella.pl, ul. Hoża 57 lok 1b, Warszawa
otwarte: PON-PT 11.00-19.00, SOBOTY: Sobotnie zakupy z Joanną

Na początek coś małego

Dla początkujących proponuję wibratory stworzone specjalnie z myślą o porządnych i skromnych dziewczynach. Coś do delikatnego pieszczenia łechtaczki, tak, żeby nabrała śmiałości do ostrzejszej zabawy.

Mimo, że potocznie wibratory kojarzą się wyłącznie z czymś, co się wkłada do środka, te które rekomenduję na początek, są przeznaczone do „użytku zewnętrznego”. Służą do pieszczenia łechtaczki i warg sromowych, (chociaż można nimi masować także wszystkie inne miejsca na mapie ciała.). Są nieduże, mają eleganckie kształty: mogą wyglądać np. jak etui do szminki, albo jak supernowoczesna mysz do komputera.

Jeżeli jesteś początkująca w krainie wibratorów, kup sobie coś niedrogiego. Sprawdź czy zabawa z gadżetami cię kręci, a kiedy będziesz pewna, że tak, wtedy zainwestuj w luksusowy produkt. Mojej znajomej zaproponowałam wypróbowanie wibratora „Nea” firmy Lelo. Takich pieszczot na zawołanie nie zapewni kobiecie żaden facet. Pamiętajcie tylko, żeby nie pieścić od razu samej łechtaczki. Najpierw pomasujcie wargi sromowe, dopiero potem, jak już będziecie rozgrzane, przesuńcie wibracje na łechtaczkę. Można wsunąć go do majtek podczas czytania książki albo zmywania naczynia. Wystarczy przycisnąć do łechtaczki i przytrzymać między nogami. Satysfakcja gwarantowana.

Ten typ wibratora bardzo dobrze sprawdza się też w trakcie zabawy we dwoje: „Nea” jest nieduża, poręczna i nie rywalizuje o miejsce z członkiem, bo tej zabawki nie wkłada się do środka. Wyobraź sobie taki obrazek: jego fiutek w twojej pochwie, a „Nea” wibruje radośnie przy twojej łechtaczce. Pełen zestaw doznań do twoich usług.

Lelo Nea

Lelo Nea,
Piękny, filigranowy obiekt przyjemności.
Dopieszcza łechtaczkę w wyjątkowy sposób.

więcej

Króliczek wkracza do akcji

Doświadczenia z pierwszym wibratorem zazwyczaj kończą się tak, że ma się ochotę na więcej. Polubiłaś swój nowy gadżet, a już jesteś ciekawa, co takiego ma do zaoferowania kolejny. Zastanawiasz się, jakie wrażenia mógłby ci zaoferować inny, większy model?. Kobiety, które rozpoczęły zabawę od dopieszczających je punktowo małych wibratorów, po prostu nabierają ochoty i odwagi na głębiej penetrujące gadżety. I to jest dobry moment na królika.

Ten rodzaj wibratora stał się popularny za sprawą serialu „Seks w wielkim mieście”. Przyjaciółki z serialu trzymały w swoich szufladach (i nie bały się użyć) właśnie Pana Królika. „Rabbit” jest obecnie najczęściej używanym przez kobiety na całym świecie gadżetem erotycznym. Jednocześnie masuje pochwę i stymuluje łechtaczkę.

Zabawę z tym wibratorem najlepiej zaczynać powoli i stopniowo zwiększać natężenie stymulacji. Nie wkładaj go od razu do środka. Najpierw rozgrzewka: odwróć go tak, żeby „królicze uszy” były na dole i tylko delikatnie pogładź sobie nimi łechtaczkę. Eksperymentuj z różnymi kombinacjami prędkości obrotów, nacisku i kąta, by przekonać się, co ci odpowiada najbardziej. Potem dopiero włącz do zabawy tę większą cześć - czyli trzon.

I tak oto masz włączonego królika w całej jego genialności:

  • łechtaczka jest dopieszczana przez wibrujące „uszy”,
  • pochwę i punkt G masuje trzon

bwild Deluxe

bwild Deluxe
Przesympatyczny wibrator typu królik we własnej osobie!
więcej

Pamiętaj o zapasowej parze baterii. Kiedy wysiada zasilanie w trakcie dobrej zabawy, jest to bardzo irytujące. Dobrą alternatywą są wibratory z wbudowaną baterią i ładowane tak jak telefony komórkowe, np. firmy Lelo.

Zabawa dopiero się zaczyna

Wibratory pomagają odkrywać i cieszyć się swoją seksualnością. Na szczęście na rynku jest coraz więcej zabawek stworzonych specjalnie z myślą o kobietach, w związku z czym jest już w czym wybierać. W naszym sklepie w Brabarella.pl są wyłącznie wyselekcjonowane gadżety, które nazywamy „woman friendly”. Nie zostały stworzone z myślą o facetach. Są po to, żeby sprawiać przyjemność kobietom. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pobawić się nimi w towarzystwie partnera.

Zauważ, że kochanek to zazwyczaj niezwykle angażująca postać w życiu każdej kobiety: on dzwoni, my do niego dzwonimy, on chce czegoś innego niż my, my nie wiemy, czy jego chcemy. To zabiera dużo czasu i energii, nie mówiąc już o tym, ile zachodu wymagałoby od nas dwóch kochanków... A wibratorów nigdy nie można mieć za dużo. Każdy ma do zaoferowania jakąś wyjątkową funkcję. Będą czekać na ciebie cierpliwie w szufladach, pudełkach i na półkach. Zawsze gotowe do akcji i dobre w tym, czego właśnie od nich oczekujesz. Używając regularnie wibratora, w bonusie masz też to, że faceta wybierasz sobie z właściwych powodów, a nie dlatego, że brak seksu rzucił ci się na mózg.

Na Barbarella.pl będziemy cię informować na bieżąco zarówno o wszystkich godnych polecenia nowościach jak i o sprawdzonych modelach. Możesz używać solo i w parze. To twoje gadżety i ty ustalasz zasady.

Joanna Keszka

onye fleurs
Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (7)
sortowanie: najstarsze/najnowsze

ta Nea wygląda naprawdę obiecująco...

gość

najlepsze zdanie w całym artykule: "Używając regularnie wibratora, w bonusie masz też to, że faceta wybierasz sobie z właściwych powodów, a nie dlatego, że brak seksu rzucił ci się na mózg."

bardzo pouczające...

gość

pani Joasiu te rady sa super -wiele pani wnosi nowego do zycia seksualnego polskich par i nietylko bo samotne dziewczyny moga w ten sposob same sie zadowolic

gość

Króliczek jest najlepszy

gość

Dostałam na gwiazdkę Lelo Nea ;) No może nie tyle dostałam, co sama sobie sprawiłam i przyznaję - jestem super zadowolona. A przy tym naprawdę ślicznie to wygląda :)

gość

bardzo fajny:)

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij