poniedziałek, 28 maja 2018
foto: wibrator Gigi | Lelo

Jak stworzyć idealny związek ze swoim wibratorem

Sposób, w jaki traktujesz samą siebie wpływa na Twoje związki z innymi ludźmi. To ważne, by zacząć od siebie i od swojego wnętrza, w przenośni i dosłownie! Zacznij siebie podziwiać, doceniać, rozpieszczać, zaskakiwać, dawaj się uwodzić – dzięki wibratorowi.

Jeżeli posiadasz wibrator, to na wyciągnięcie ręki masz wszystko, czego potrzeba, aby stworzyć z samą sobą satysfakcjonujący związek miłosny. Jednak, aby wibrator służył Ci nie tylko do zaspokojenia potrzeb seksualnych i dawał Ci wielokrotne orgazmy, warto spojrzeć na niego i siebie z przymrużeniem oka. Może nie doceniasz swojego wibratora? Może używasz go tylko mechanicznie? A może nie masz odwagi spojrzeć mu prosto w…. 'twarz'? :) Traktuj siebie i swój wibrator z największą uwagą, kokieterią, szczyptą śmiechu – i do dzieła!

Gigi - jasny różGigi - mocny różGigi - turkusowyDla wymagających poszukiwaczek punktu G.
Z końcówką wyrzeźbioną specjalnie w taki sposób, abyś mogła bez trudu odnaleźć i do woli stymulować tajemniczy punkt G. Prosty, ale elegancki i funkcjonalny wibrator.

Lelo Gigi: [jasny róż] [mocny róż] [turkusowy]



UWIJ GNIAZDKO 
Wybierz dla swojego wibratora specjalne miejsce (lub miejsca w różnych częściach domu), abyś zawsze wiedziała, gdzie jest i że jest mu tam przytulnie, miękko i pachnąco. Pomyśl sobie, że kiedy otworzysz specjalny koszyczek wiklinowy, wyściełany kremową satyną i poczujesz unoszący się lekki zapach kwiatów, to zanim wyciągniesz stamtąd swój wibrator, już będziesz w dobrym nastroju! I o to chodzi.

NADAJ MU IMIĘ...  Często z partnerem czy partnerką macie swoje ulubione zwroty, takie które was rozbudzają i dodają pikanterii, pewności siebie, czasami rozbawiają. Zastanów się, jak myślisz o swoim wibratorze – możesz nazwać go w sprośny sposób, a jeśli to Cię krępuje, to wybierz nazwę bardziej wyszukaną. Oczywiście możesz to z czasem zmieniać. Wyobraź sobie, że nazywasz swój wibrator 'Czarodziejską Różdżką' lub 'Przewodnikiem po Krainie Namiętności'. Dzięki temu możesz mieć indywidualne podejście do każdego ze swoich wibratorów, a co za tym idzie – także do siebie, kiedy korzystasz ze swojego wybranka.

ZRÓB SESJĘ ZDJĘCIOWĄ  Zobacz, jak Twój wibrator wychodzi na zdjęciu i jaka sceneria najlepiej do niego pasuje. Możesz być bezwstydna, romantyczna lub zabawić się w poszukiwaczkę zaginionych skarbów, robiąc zdjęcia w najdziwniejszych miejscach. Zrób też wspólne zdjęcie! To zacieśnia relację, niezależnie jaką pozę czy minę przybierzesz na zdjęciu. Możesz też oczywiście zmieniać kreacje i sprawdzać, w czym wychodzicie na zdjęciu najlepiej. A wspólny akt na koniec sesji będzie wisienką na torcie. Najlepsze zdjęcie włóż do portfela.

RUSZ W MIASTO  Jeśli już udało Ci się stworzyć udany związek z wibratorem w domowych pieleszach, to czas wyjść z domu! Pomyśl, w jakie miejsce możesz się udać ze swym wibratorem. Na te okazję spakuj go do wytwornej torebki lub umieścić w jedwabnym woreczku. Wybierz kobiece miejsce, gdzie będziesz czuła się z nim swobodnie lub zrób zupełnie na odwrót i udaj się tam, gdzie czujesz się 'nieswojo' i chciałabyś się rozluźnić – sięgając ręką do torby lub przyciskając ją do swojego biodra. Tylko Ty wiesz, co ze sobą masz i gdzie!

DOOKOŁA CIAŁA Niezależnie jaki typ i rodzaj wibratora posiadasz, warto rozszerzyć jego zastosowanie i pozwolić, aby rozwibrował całego Twoje ciało. Próbuj dosięgnąć takich miejsc na swoim ciele, których nie sięgasz dłonią. Poczuj, jak jest Ci dobrze, gdy dotykasz nim swoich stóp, łydek, kolan i przejdź powoli przez całe ciało, także z tyłu, nie zapominając także o swojej twarzy. To może być lepsze od kremów przeciwzmarszczkowych!

DAJ SOBIE CZAS  Nawet, jeśli dla Ciebie wibrator jest tylko wibratorem, to nie warto go zmieniać jak rękawiczki. Spróbuj nawiązać bliższą relację chociaż z jednym, wibratorem, stosując się do powyższych rad. Niech stanie się on dla Ciebie czymś ważnym i naturalnym w Twoim otoczeniu. A jeśli chwilowo pójdzie w odstawkę, to pamiętaj, aby od czasu do czasu go odświeżyć, bo z większą przyjemnością sięgniesz po niego ponownie. Miło mieć świadomość, że nawet jak akurat go nie potrzebujesz, to jest i czeka. To się przyda w życiu także w kontaktach z innymi:)   

--Magda Skotnicka

bCute CurveOdważ się! Niedrogi, estetyczny, doskonały wybór dla kobiet, które chcą spróbować pierwszy raz zabawy z wibratorem. Skutecznie stymuluje zarówno łechtaczkę jak i pochwę. Odważ się. Pozwól, aby ten wodoodporny silikonowy masażer w pełni Cię zaspokoił. Ciesz się jego aksamitnym dotykiem w kąpieli lub w dowolnej chwili! bcute ~ Pearl


 

DelightOrgazmiczny statek kosmiczny! Maszynka do wyciskania orgazmów! Jednoczesna stymulacja 3 najbardziej wrażliwych punktów na mapie kobiecego ciała, zapewni rozkosz każdej kobiecie. DeLight to luksusowa zabawka idealnie dopasowana do kształtów kobiecego ciała. Potrafi jednocześnie masować punkt G, wejście do pochwy, samą pochwę i jakby tego było mało – jeszcze łechtaczkę! Tak, ten wibrator został stworzony po to, żeby uszczęśliwiać kobiety. Jeżeli szukasz intensywnych wrażeń, to właśnie znalazłaś odpowiedni gadżet. Delight ~ różowy


Onye FleurOtaczaj się pięknymi rzeczami. Klasyczny, smukły kształt. Skutecznie stymuluje zarówno łechtaczkę, jak i pochwę. Piękno i zmysłowość w dobrej cenie. To luksus, na który Cię stać! Wyglądem przypomina eleganckie etui na szminkę. Dyskretny i nieduży, wodoodporny, posiada trzy rozkoszne prędkości wibracji (od subtelnego do intensywnego) i największą moc wśród wibratorów o podobnym rozmiarze. Do zabawy solo i z partnerem. Możesz zabrać go do wanny, sypialni albo cieszyć się jego towarzystwem w podróży. Onye ~ Fleur

 

bnaughty Deluxe - fioletowyDla kobiet i par, które lubią gry i zabawy w łóżku. Nowoczesny kształt, 7 udoskonalonych funkcji, wodoodporny, zapewni ci wibracje, o jakich do tej pory tylko marzyłaś. Weź pilota we własne ręce, albo oddaj go (i siebie) we władanie partnera.Umieść „jajko” wibratora dyskretnie pod swoją bielizną, przytrzymaj je między nogami, tak by dotykało łechtaczki lub wsuń je do środka. Już pora włączyć pilota... bnaughty Deluxe ~ fioletowy 

 

I Rub My Duckie - Paris filetowaParyski szyk i emocje rodem z Moulin Rouge w twojej wannie. Paryżanki są znane na całym świecie ze swojego eleganckiego stylu. Nasza femme fatale o imieniu Paris to wcielenie paryskiego stylu i seksapilu! Ty też będziesz oczarowana Paris, elegancko ubraną w szal boa, z oryginalnym kryształkiem Swarovskiego na dzióbku. Tak jak inne produkty `I Rub My Duckie`, Paris jest wodoodporna (szal boa można odpiąć) i bardzo dyskretna dzięki ledwo słyszalnym, lecz silnym wibracjom. Z naszą kaczuszką Paris, życie i kąpiele są doprawdy magnifique! I Rub My Duckie ~ Paris, fioletowa

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (4)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

Chcę abyśmy dali z siebie wszystko w pielęgnowaniu naszego związku, abysmy byli szczęsliwi tak jak ja jestem w 99% mojego obecnego zycia

gość

oj, można się uzależnić, a panowie bywają o to zazdrośni!

gość

"że jest mu tam przytulnie, miękko i pachnąco."

czy tu jest mowa o żywej istocie? przecież to przedmiot. na co komu te kolorowanki? czy wasz target to nastolatki?

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij