czwartek, 29 czerwca 2017
Joanna Keszka i jej nowy ulubiony wibrator Iroha

Ballada o Iroha

Iroha - to słowo, które brzmi jak imię pięknej i wojowniczej egzotycznej księżniczki, która śmiało i radośnie wyciąga rękę po to, czego sama pragnie, zamiast siedzieć grzecznie w swoim kąciku i zadowalać się zadowalaniem innych. Taka właśnie jest Iroha, wibrator rodem z Japonii. Jego delikatna miękkość w połączeniu z niezwykle wysublimowanym kształtem, który zachęca do śmiałego pozwalania sobie na więcej w łóżku to fascynująca mieszanka. Pozostaję pod jej urokiem od pierwszego dnia, kiedy miałam przyjemność ją poznać.

Spójrzmy prawdzie w oczy: uczestniczki styczniowych spotkaniań kulkowych w butiku LoveStore.Barbarella.pl interesowały się nie tylko ćwiczeniami mięśni Kegla. Z rąk do rąk krążyły również pro-kobiece wibratory. A najwięcej Pań chciało zaprzyjaźnić się z miękkim wibratorem Iroha.

Zawsze powtarzam, że najlepszy wibrator to taki, do którego nam się sama wyciąga ręka. Do tego wielu paniom od razu wyciągają się obie ręce. Kiedy ja po raz pierwszy wyjęłam Irohę z pudełka, zafascynowała mnie jej niesamowita miękkość i bajecznie opływowy kształt. Wiele wibratorów trzymałam już w swoich rękach i zapraszałam do swojej gościnnej sypialni, z wieloma spędziłam miłe wieczory i radosne poranki, jednak od razu wiedziałam, że ten nowy gadżet będzie zajmował wyjątkowe miejsce w mojej erotycznej biografii.

Iroha Kolekcja

  • YUKI (BIAŁY) – KOŃCÓWKA „DŁUŻSZY BĄBEL"   ZOBACZ »
    MASUJE POCHWĘ I ŁECHTACZKĘ, UMOŻLIWIA PŁYTKĄ PENETRACJĘ
  • MIDORI (ZIELONY) – KOŃCÓWKA „MAŁY BĄBEL”  ZOBACZ »
    MASUJE POCHWĘ I ŁECHTACZKĘ ORAZ ROZMASOWUJE WEJŚCIE DO POCHWY
  • SAKURA (RÓŻOWY) – KOŃCÓWKA "DZIUBEK"  ZOBACZ »
    MASUJE POCHWĘ I ŁECHTACZKĘ, PRZEZNACZONA DO PUNKTOWEJ STYMULACJI ŁECHTACZKI, WARG SROMOWYCH ALBO SUTKÓW

Od kiedy się poznałyśmy z Irohą, odnoszę wrażenie, jakby ten gadżet miał własną duszę przeniesioną z kultury Wschodu, jakąś tajemną moc świata Zen. Z jednej strony z tym gadżetem nie da się robić nic w pośpiechu. Ta fascynująca miękkość jego powierzchni w połączeniu z zaokrąglonym kształtem powoduje, że chce się powoli smakować przyjemność, a nie ją z siebie wyciskać czy wyduszać. Z drugiej strony te niewinne na pozór kształty są tak pozaokrąglane, że ten wibrator, jak żaden inny, zachęca do eksperymentowania i przekraczania granic.

Irohy nie wkłada się do środka pochwy. To wibrator do użytku zewnętrznego, ale za to jakiego niezwykłego! Iroha może masować pochwę, wargi sromowe, rozmasowywać łechtaczkę z obu stron. Jest jednocześnie elegancko wysublimowana i dziko rozwiązła. Ma się ochotę na nią położyć, lubieżnie się o nią ocierać, radośnie ustawiać w różnych pozycjach, śmiało wsunąć między siebie i partnera czy partnerkę, stanąć z nią nago przed lustrem i obejrzeć, jak wygląda nasza rozgrzana pożądaniem pochwa. Ten gadżet dodaje erotycznej odwagi i wyzwala zmysłową poszukiwaczkę seksualnych przygód, która przecież drzemie w każdej z nas.

Iroha na biurkuTo także doskonały dodatek do ręki naszego kochanka lub kochanki. Z Irohą w ręku każdy może zamienić się w erotycznego masażystę, czy masażystkę. Nie potrzeba wielkich umiejętności, wystarczy miła muzyka w tle, delikatne światło świec, i z tym gadżetem w dłoni możemy stworzyć atmosferę salonu najbardziej luksusowych usług erotycznych. Można masować całe ciało: piersi, plecy, uda, pośladki.

Kiedy dopieszczamy pochwę, to zarówno kiedy bawimy się w parze, jak i wtedy gdy jesteśmy solo, potrzebna nam jest duża ilość lubrykantu na bazie wody. Bo Iroha to spora powierzchnia wibrującą, pocieranie nią może wysuszyć pochwę. Dlatego polecam, żeby ten elegancki wibrator używać w towarzystwie dużej ilości dobrego lubrykantu.

Iroha to luksusowy wibrator na ładowarkę USB (podłącza się do komputera).Ma kilka prędkości, można w niej zmieniać tryb wibracji. Jest tak pięknie zaprojektowana, że ładowarka jest jednocześnie szklanym pudełkiem, w którym można ją podziwiać.

Kiedy piszę ten tekst, leży w przezroczystym etui obok mnie. Jest jak Królewna Śnieżka w szklanej gablocie, czeka aż się ją obudzi, albo może to ona ma obudzić nas.

Joanna Keszka

Iroha - super miękkie wibratory o konsystencji piankowego cukierka znajdziesz w butiku LoveStore.Barbarella.pl, Warszawa, ul. Hoża 57 lok 1B: Yuki ~ biały, Midori ~ zielony, Sakura ~ różowy.

Iroha YukiIroha MidoriIoha Sakura

Producentem wibartorów z kolekcji Iroha jest japońska firma Tenga

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (7)
sortowanie: najnowsze/najstarsze
gość

Mało przekonywujące jak dla mnie.

gość

Haha. :D niezłe

gość

Mam Yuki, bałwanka. Jest genialny :D

gość

tak, iroha jest warty każdej wydanej na niego złotówki... nie kupiłam bałwanka tylko to różowe cudo (mój chłopiec nazywa go pieszczotliwie 'kopytkiem' :)... i jest naprawdę cudny! :) idealnie leży w dłoni, jest mięciutki jak żywe stworzonko, a jego 3 tryby wibracji (plus pulsacja- idealna na post orgasmic chill:) są naprawdę satysfakcjonujące nawet dla bardziej wymagających dziewczyn:)
polecam, naprawdę warto, inna jakość doznań, żałuję, że zdecydowałam się na niego tak późno. Barbarelli dziękuję za pokazanie mi tej zabawki, pozdrawiam serdecznie :)

gość

Mam przeczucie, że Iroha jest warta każdego grosza...

gość

i kosmiczna cena...

gość

Wygląda kosmicznie ale musi być super skoro taki piękny artykuł o wibratorze powstał;)

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij