niedziela, 19 listopada 2017

5 powodów, dla których kochamy wibratory króliki

2014 rok to rok wyjątkowy. To rocznica powstania wibratora typu królik. Najlepszym sposobem na świętowanie tej rocznicy jest gorący solo seks.

W 2014 roku mija 30 lat od powstania pierwszego wibratora typu królik. Od czasu powstania po dziś dzień te wielofunkcyjne wibrujące gadżety cieszą się nieustającą  popularnością wśród kobiet na całym świecie. Trudno uwierzyć, że ta zabawka nie istnieje od zawsze. Obecnie wibratory typu królik są dostępne we wszelkich możliwych rozmiarach, kształtach, kolorach oraz w różnych przedziałach cenowych. Jednak pierwszy wibrator-królik zjechał z linii montażowej w Japonii w 1984 r.

Dlaczego królik? Ponieważ w tamtych czasach zabawki erotyczne były tematem tabu w Japonii, a króliki według Japończyków przynoszą szczęście. Więc, według legendy, słodki, wibrujący króliczek stymulujący łechtaczkę sprawił, że władze Japonii przymknęły oko na trzon zabawki wyraźnie przypominające swoim kształtem dość pokaźnego penisa. I w tej formie zabawki zostały przetransportowane do Ameryki i Wielkiej Brytanii, gdzie czekały na nie kobiety gotowe na króliczą rewolucję. Punktem kulminacyjnym w karierze tego wibratora okazało się pojawienie się wibrującego królika w serialu „Seks w wielkim mieście”.

Modne i eleganckie gadżety erotyczne dla kobiet i dla par
Zaprasza Joanna Keszka, red. naczelna Barbarella.pl
LoveStore.Barbarella.pl, ul. Hoża 57 lok 1b, Warszawa
otwarte: PON-PT 11.00-19.00, SOBOTY: Sobotnie zakupy z Joanną

Wibrator-królik powstał po to, aby być gwiazdą – zarówno telewizyjną, jak i osobistym towarzyszem w sypialniach milionów kobiet.

KLASYCZNE WIBRATORY TYPU KRÓLIK - "LAYLA", ZNAJDZIESZ JE NA LOVESTORE.BARBARELLA.PL »


DIZAJNERSKIE KRÓLIKI "JIMMYJANE FORM 2", ZNAJDZIESZ JE NA LOVESTORE.BARBARELLA.PL »

Oto pięć powodów, dla których tak wiele pań od 30 już lat kocha króliki.

1. Sprawiają potrójną frajdę

Zacznijmy od szybkiego kursu kobiecej anatomii. Najbardziej czułe punkty na mapie kobiecego ciała to: łechtaczka, punkt G i wejście do pochwy. Wibratory typu królik nazywane są najbardziej uniwersalnymi gadżetami erotycznymi, ponieważ mogą jednocześnie stymulować wszystkie te punkty jednocześnie. Króliki mogą w tym samym czasie zająć się penetracją, którą wiele kobiet ceni, oraz stymulacją łechtaczki i okolic punktu G. Istnieją wibratory łechtaczkowe, wibratory do punktu G i wibratory przeznaczone do penetracji. I istnieją króliki. Kiedy kupujesz królika, to trochę tak, jakby mieć trzy w jednym.

2. Są przyjazne dla początkujących

Kiedy królik pojawił się po raz pierwszy, jedną z bardziej przyciągających uwagę cech gadżetu był jego uroczy i przyjemny wygląd oraz pastelowe kolory. W tym czasie większość innych dostępnych wibratorów to były, no cóż, fiuty. Wielkie i żylaste.  Nie mamy nic przeciwko nim, ale nie wszystkim się podobają i dodatkowo w pewnym stopniu sugerują, że zabawki erotyczne zastępują penisa lub, innymi słowy, zastępują seks z realną, żywą osobą. Co nie jest prawdą, niezależnie czy chodzi o wibrator typu królik czy też nie. Obecnie producenci i projektanci nowoczesnych królików dążą do tego, żeby były proste w obsłudze, miały szeroką rozpiętość wibracji i były dostępne w dość przystępnych cenach. Dlatego, jeśli jesteś osobą początkującą w obszarze pozytywnych wibracji dla kobiet,  królik może być trafionym wyborem. Jeśli penetracja nie jest tym, co cię kręci, możesz wykorzystać jedynie część stymulującą łechtaczkę. Ty tu rządzisz.

3. Królicze uszy!

Skoro mowa o króliczych uszach, to nie są one jedynie urocze (choć są dość urocze). Są zaprojektowane tak, by z czułością i delikatnością stymulować łechtaczkę. To istotny punkt zabaw dla wielu pań zarówno solo, jak i w parach. Sama łechtaczka potrafi być dość delikatna lub bardzo delikatna w niektórych przypadkach. Masowanie obu stron łechtaczki może być przyjemniejsze od bardziej bezpośredniej stymulacji. Pomaga też rozprzestrzenić przyjemne wibracje na całą pochwę.

4. Opcje, przyciski i obfitość możliwości

W związku z tym, że wibratory typu królik są tak rozpoznawalne i popularne, zostały wyposażone w różnego rodzaju cechy. Oznacza to, że istnieje mnóstwo opcji, które będą odpowiadać twojej indywidualnej anatomii oraz preferencjom. Króliki występują głównie w trzech kształtach: fallicznym, w kształcie dopasowanym do stymulacji punktu G oraz w nowoczesnym kształcie. Falliczny kształt to bardziej tradycyjny królik, którego kojarzy większość ludzi, podczas gdy króliki do punktu G oferują większe zakrzywienie dla lepszej stymulacji tego punktu. Bardziej nowoczesne modele królików są zaprojektowane bardziej ergonomicznie i dążą do zastąpienia tradycyjnych uszu królika pojedynczym punktowym stymulatorem. Ludzkie ciała różnią się od siebie. Każdy ma inne preferencje. Wibratory typu królik oferują wystarczający wybór, aby dogodzić praktycznie każdej kobiecie. Obejrzyj kilka modeli i zobacz, w kierunku którego wyciąga się twoja ręka, a serce zaczyna radośnie przyspieszać. Tak się wybiera królika, który będzie ci przeznaczony.

5. To prawdziwa przyjemność

Wibratory-króliki nie są zbyt poważne. Są kolorowe i zabawne. Niektóre z nich posiadają nawet rotacyjne trzony i koraliki. Dodatkowo małe króliczki pochylają się dostojnie ze swoimi drżącymi uszkami i trudno jest się zdecydować czy osiągnąć orgazm… czy chichotać. I choć nowoczesne wibratory-króliki są bardziej poważne, to trzeba powiedzieć coś na obronę tradycyjnych królików. W końcu zabawa z wibratorem powinna być zabawna, czyż nie?

Czy jesteście już szczęśliwymi posiadaczkami własnego króliczka? Co wam się w nich podoba, a co nie?

ML

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (7)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

mam takiego i jestem bardzo bardzo zadowolona :-)

gość

Króliczek jest numerem jeden w mojej alkowie:) oczywiście za mężem:) Niestety dwa już "zdechły ;)" ...ale mam nowe, na samotne długie noce i wieczory, gdy męża nie ma. Pozdrawiam i polecam wszystkim Paniom, zakup tego wspaniałego wynalazku ;))

gość

Oj taki wibrator to marzenie każdej kobiety, która lubi czerpać przyjemność ze swojego ciała. Ja kupiłam idealny w sieci, nie lubię stacjonarnych sklepów tego rodzaju.

gość

A gdzie kupujesz? Ja od dłużeszgo czasu chce sobie sprawić taką zabawkę, ale do zwykłego sex shopu nie pójdę. No co tu dużo mówić – wstydzę się. W necie też mam opory, że przyjdzie jakaś oznaczona paczka czy coś i zaraz wszyscy się dowiedzą.

gość

Kupiłam sobie ostatnio królika i muszę przyznać, że nie będzie to raczej moja ulubiona zabawka. Zdecydowałam się na niego ze względu na możliwość wykonywania "okrężnych" ruchów - wiadomo nowe doznania. Jednak jak jest w środku, ledwo je czuję, a jeśli chodzi o inne ''parametry'' to jest dla mnie jak zwykły wibrator tylko mniej poręczny ze względu na uszy. Mimo wszystko dobrze, że przetestowałam na własnej skórze i wyrobiłam sobie opinię :p

gość

mam jednego różowego, jeszcze się uczę, nie do końca dopięłam swego, ale i tak nie żałuję zakupu :)

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij