niedziela, 19 listopada 2017

Kobiety do władzy i pieniędzy

Z kobietą w pracy jest zawsze coś nie tak jak trzeba. Jest za ostra. Albo zbyt grzeczna. Jest zbyt kobieca. Prawie jak facet. Spódnica za krótka. Albo… Kobieta, które chce coś osiągnąć na polu zawodowym musi być przygotowana na to, że będzie musiała stawić czoło szczególnym trudnościom na rynku pracy, tylko dlatego, że jest kobietą. Dlaczego musimy nieustannie udowadniać, że się nadajemy? Nie miałybyście ochoty z tym skończyć?

Kto ma pieniądze, ten władzę. Kobiety wciąż mają i jednego i drugiego dużo mniej niż mężczyźni. Pomimo wykształcenia i zaangażowania w pracę wciąż mało jest kobiet szefów. Za to mamy ogromne różnice w zarobkach, choć za tę samą pracę powinno płacić się tyle samo. Warto sięgnąć po należne nam pieniądze i uczciwe traktowanie.

Mężczyzna naturalnym przywódcą?

Mężczyzna jest postrzegany jako naturalny przywódca. Nie musi przed każdym tłumaczyć się z tego, że dostał awans i że się do niego nadaje. Kobieta na wyeksponowanym stanowisku musi pracować dwa razy ciężej, żeby udowodnić, że się nadaje do swojej roli.

Jako szef, kobieta staje przed dwoma możliwościami, wybór jest o tyle „ułatwiony”, ze bez względu na to, którą strategię wybierze i tak będzie krytykowana. Jeśli kobieta-szef będzie postępować zgodnie z tradycyjnym wzorcem – okazywać innym względy, dbać o relacje między pracownikami, wspierać i zachęcać – będzie postrzegana jako mniej kompetentna. Okaże się, że „za miękka”, „zbyt uległa”. Jeśli z kolei koncentruje się na zadaniach i jest wyraźnie zorientowana na cel, dowie się, że „zbyt twarda”, albo „próbuje być lepsza od mężczyzn”. Kobieta, choćby nie wiadomo co robiła, zawsze jest na przegranej pozycji.

Przeprowadzone w Szwecji badania pokazują, że nie istnieje żaden uniwersalny przepis na bycie dobrym przywódcą. Na przykład Amerykanie i Brytyjczycy odpowiedzieli, że najlepszy szef, to ktoś, kto potrafi zainspirować innych, i uznali, że kobietom wychodzi to gorzej niż mężczyznom. W Skandynawii natomiast postrzegano kobiety jako bardziej inspirujących szefów. Ale za to ceniona cechą szefa była tu umiejętność rozdzielania zadań, a kobiety miały sobie z tym radzić gorzej niż mężczyźni. I znów niezależnie od tego, co jest najbardziej cenioną cechą, dziwnym zbiegiem okoliczności... kobietom jej brakuje.

Kobiety zarabiają mniej, a mężczyźni mają szklane schody

To prawda. Można liczyć na różne sposoby, ale zawsze płace kobiet są niższe od zarobków mężczyzn. W dzisiejszych czasach większość kobiet jest aktywna zawodowo, lecz podział rynku pracy i jego hierarchia nadal podporządkowane są męskim normom. Zajęcia uważane za typowo męskie są cenione wyżej niż typowo kobiece, mężczyznom łatwiej osiągnąć wyższą pozycję, a co za tym idzie lepsze zarobki. W przypadku kobiet badacze mówią o zjawisku szklanego sufitu – osiągają pewien poziom, ale wyżej wspiąć się nie mogą. Może zamyka się przed nimi dalszą drogę, a może same rezygnują, wyczerpane ciągłym udowadnianiem, że się nadają.

Nawet w typowo kobiecych zawodach mężczyźni mają dwa razy większe szanse zrobienia kariery niż ich koleżanki. Tutaj z kolei mamy do czynienia ze szklanymi schodami – kiedy mężczyzna pielęgniarz zaczyna pracę, wchodzi na niewidzialne ruchome schody. Zarówno mężczyźni jak i kobiety spodziewają się, że szybko awansuje, co zresztą wkrótce następuje.

A teraz czas na zmiany

Samo pisanie o tym wszystkim wkurza mnie bardzo i myślę, że wy też nie czytacie tego z uśmiechem na twarzy. Przypominam sobie w tej chwili, jak na przykład w magazynach kobiecych, do których przez wiele lat pisałam, w redakcjach pracowały głównie kobiety, ale już dyrektorami wydawniczymi byli w porażającej większości wypadków mężczyźni a prezesami byli już tylko i wyłącznie faceci. Harowaliśmy wszyscy równo, ale kobiety wspinały się co najwyżej na wyżyny bycia redaktorką naczelną, chociaż nawet w tym przypadku nierzadko główne redakcyjne stanowisko w kobiecej gazecie, gdzie pracowała większość kobiet, dostawało się... męskiej reprezentacji!

Na szczęście kobiety coraz częściej domagają się należnych im praw i równego traktowania, i coraz więcej dostają. Liczę na to, że kiedy moja córeczka dorośnie (ma teraz 6, 5 roku) będziemy mieli więcej kobiet szefów, polityków, adwokatów i profesorów. Żeby to mogło się stać, potrzeba jednak, aby każda z nas wiedziała, jak dbać o siebie w warunkach braku równouprawnienia. Oto kilka podpowiedzi:

  1. Mądrze wybieraj pracę i rozważnie się w niej poruszaj Zwracaj uwagę nie tylko na zarobki i obowiązki. Dla twojego dobrego samopoczucia może być ważne to, jak podejmuje się w niej decyzje i jak wygląda zarządzanie z perspektywy relacji płci. Kiedy jesteś już w środku, nie czekaj, aż „zostaniesz doceniona”. Działaj tak, jak mężczyźni, którzy chcą się wspiąć wyżej: twórz sieć kontaktów, mentorów, fachowych doradców. Dobrze jeśli twoim mentorem/mentorką zostanie ktoś starszy, doświadczony, zajmujący wysokie stanowisko w firmie.

  2. Żyj zgodnie ze swoimi możliwościami. Mówiąc wprost – bez względu na okoliczności nie zaharowuj się, ani w miejscu pracy, ani w domu. Raczej nie jesteś 60-letnim mężczyzną, który ma już dorosłe dzieci i żonę, która za pomocą gosposi zdejmuje obowiązki domowe z jego głowy. Nie masz też chyba do dyspozycji sieci innych starszych mężczyzn, którzy będą cię wspierali w każdej sytuacji. Jedyną pasją takiego człowieka jest praca. Po za tym, za swój wysiłek dostaje kilkakrotnie większą pensję niż twoja. Zastanów się, na ile ty możesz sensownie zaangażować się w pracę. Kto może cię wspierać w biurze, a kto w domu, w sytuacji gdy będziesz chciała zainwestować czas i energię w rozwój swojej kariery.

  3. Postaw sobie za cel, że musisz zarabiać tyle samo co mężczyźni na takim samym stanowisku. Pytaj szefów, co musisz zrobić, żeby osiągnąć ten sam poziom co mężczyźni.

  4. Ustal granice. W codziennych realiach rynku pracy można pracować bez ograniczeń. W wielu miejscach pracy nie ma jasnych zasad określających, kiedy pora skończyć pracę i gdzie kończy się odpowiedzialność. Sama musisz określić granice.

  5. Dbaj o swoje warunki pracy. Źródłem stresu w pracy jest brak równowagi między wymaganiami a zasobami. Jeśli wymaga się od ciebie lepszych wyników lub większej odpowiedzialności, powinnaś żądać więcej środków i władzy. Dopiero wtedy będziesz mogła sprostać tym wymaganiom.

  6. Wiele kobiet to świetni pracownicy, mają doskonałe wykształcenie, są chłonne i dobrze przygotowane do podjęcia wyzwań rynku pracy. Chcą mieć władzę, pieniądze, pragną zmieniać świat. Dlatego przyszłość należy także do kobiet – zwłaszcza, jeśli uda im się wywalczyć równouprawnienie także w domu.

Joanna Keszka

-- ZAINSPIROWANA KSIĄŻKĄ „NIE MUSISZ BYĆ NAJLEPSZA”, ALEKSANDRA PERSKIEGO I JOANNY ROSE, WYDAWNICTWO CZARNA OWCA

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (3)
sortowanie: najstarsze/najnowsze

coś w tym jest, że faceci zbijają się w pracy w grupki, które się wspierają i bardzo dobrze na tym wychodzą, pomyśle o stworzeniu jakiejś kobiecej frakcji w swojej pracy, a z tym wyznaczaniem granic, jeśli chodzi o wychodzenie z roboty to święte słowa, trzeba się postawić, jak przez długi czas bałam się powiedzieć, ze muszę, albo pora juz wyjść z pracy, bałam się, ze mnie wyrzucą, jak zrobię coś takiego, ale w końcu zaczęłam mówić, że jestem tylko do tej, czy innej godziny i cud: nie wywali, chociaż czasami po prostu muszę siedzieć dłużej, taki laijf

gość

Mnie bardzo boli to, że tzw kobiece zawody, jak np. nauczycielka, czy pielęgniarka są tak niedoceniane, zarówno finansowo, jak i w opinii społecznej. Do tych zawodów jest selekcja negatywna, bo kto o zdrowych zmysłach zgodzi się harować w naprawdę wymagającej pracy za marne pieniądze? Więc trafiają tam ludzie, którzy się do tego nie nadają, a wtedy opinia o tych środowiskach staje się jeszcze gorsza. Błędne koło :(

gość

jeśli faceci niedorobieni nie lubią delikatnych kobiet poza pracą to nie są facetami tylko pedziami

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij