wtorek, 27 czerwca 2017

16 najczęstszych pytań rekrutacyjnych

Jak sobie z nimi radzić. Prezentujemy nasz poradnik. Przeczytaj koniecznie, jeśli chcesz dostać wymarzoną pracę!

 

1. Opowiedz o sobie


Zła odpowiedź:
„Od czego by tu zacząć? Studiowałam zarządzanie w Wyższej Szkole Zarządzania. Pracę magisterską obroniłam z wynikiem bardzo dobrym. Pierwszą pracę dostałam …”

Klasyczne pytanie na dzień dobry. Powszechnie budzi popłoch i przerażenie, bo co tu opowiadać, od czego zacząć? Istnieje ryzyko, że możesz zacząć paplać banały bez składu i składu. A szkoda, bo to pytanie to twoja wielka szansa. Prowadzący rozmowę widzi cię pierwszy raz na oczy i chce dać sobie chwilę czasu, aby spokojnie ci się przyjrzeć, posłuchać, i w ciągu 2-3 minut zastanowić się, jak z tobą dalej rozmawiać. Nie trać więc czasu i zwięźle, hasłowo („w punktach”) wymień swoje atuty, doświadczenia, predyspozycje, motywacje i cele zawodowe. Mów konkretnie, dawaj przykłady, nie wchodź w szczegóły. Teraz ważne są pozytywne impresje, które ty narzucasz, a nie chronologia.

Dobra odpowiedź:
„Jestem bardzo dobra w sprzedaży. Przed ostatnie 6 miesięcy pracowałam w dziale obsługi klienta. Podoba mi się taka praca i zdecydowanie chciałabym rozwijać się kierunku sprzedażowym. Radzę sobie z trudnymi klientami, ponieważ jestem cierpliwa i odporna na stres. Dzięki studiom z zarządzania mam solidne podstawy wiedzy na temat rynku i zachowań klientów. Pracę magisterską obroniłam na ocenę bardzo dobrą, ale wciąż bardzo dużo  się uczę.”

2. Dlaczego chcesz pracować w tej branży/zawodzie?


Zła odpowiedź:
„Lubię kontakty z ludźmi i zawsze lubiłam przeglądać katalogi modowe. Dlatego uważam, że świetnie poradzę sobie w dziale marketingu w firmie odzieżowej.”

Każdy potrafi powiedzieć, że „lubi” i że mu się „uda”. Takie słowa nic znaczą. Zamiast tego opowiedz historię twoich zawodowych doświadczeń albo przynajmniej kontaktów z daną branża/profesją. Dodatkowe punkty dostaniesz, gdy opowiesz o swoim sukcesie w danej dziedzinie.

Dobra odpowiedź:
„Na studiach pracowałam przez chwile jako ekspedientka w sklepie z odzieżą. Oprócz codziennej pracy za ladą, miałam okazję razem z moją szefową zastanawiać się, jak w naszym sklepie realizować przedsięwzięcia marketingowe. Widziałam, które działania były skuteczne. To doświadczenie zainspirowało mnie. Wiem, że chcę rozwijać się w marketingu, by tworzyć efektywne przedsięwzięcia marketingowe.

3. Co sądzisz o swoim poprzednim szefie?


Zła odpowiedź:
„Niekompetentny burak. Cieszę się, że wyrwałam się z tego koszmaru”

Takim słowami od razu wzbudzisz niepokój. Kto wie, czy kolejnego szefa też w końcu nie określisz tymi słowami. A może to ty jesteś konfliktowa? Nie pozwól, aby takie myśli nawet na chwilę przeszły przez głowę twojego rozmówcy. Nawet jeżeli twój były szef rzeczywiście znany jest wszem i wobec jako „król niekompetentnych buraków”, to przekieruj rozmowę i opowiedz, czego dobrego się od niego nauczyłaś. Przenieś uwagę rozmówcy na siebie, bo przecież w końcu to ciebie mają zatrudnić, a nie twojego byłego szefa.

Dobra odpowiedź:
„Mój szef przykładał szczególna wagę do przestrzegania terminów. Dzięki temu nauczyłam się zarządzać czasem i trzymać się wyznaczonych harmonogramów. Odkryłam jak ważna jest dobra organizacja, jeśli chce się osiągać wyniki.

4. Dlaczego chcesz odejść z obecnej firmy?


Zła odpowiedź:
„Nie mogę wytrzymać z szefową” albo „Zawsze jestem gotowa rozmawiać o nowej pracy” albo „Moja firma zaraz splajtuje”

Dobra odpowiedź to taka, która uwzględnia dobro nowego pracodawcy. Przecież jeżeli ciebie zatrudnią, to nie z litości albo przez przypadek, tylko dlatego, że masz być przydatna. Pokaż, że twoja gotowość do zmiany to dla nich szansa na pozyskanie oddanego i dobrego pracownika. Nie wahaj się opowiadać, co konkretnie zyska nowy pracodawca – podaj przykład. Odpuść sobie historie o „chęci rozwoju” i „potrzebie nowych wyzwań”. Te hasła zdewaluowały się i nikt ich nie „kupuje”. I jeszcze jedno: przenigdy nie opowiadaj jak beznadziejna była twoja poprzednia firma i/lub ludzie tam pracujący, bo zrobisz z siebie ofiarę losu, której przytrafiają się same nieszczęścia.

Dobra odpowiedź:
„Uważam, że moje doświadczenie i energię można wykorzystać dużo lepiej niż robi to moja aktualna firma. Cały czas angażowana jestem w proste czynności, podczas gdy ja świetnie piszę i potrafię redagować. Moje teksty można znaleźć w Internecie. Szukam firmy, która wykorzysta moje możliwości.”

5. Co będziesz robić zawodowo za pięć-dziesięć lat?


Zła odpowiedź:
„Będę prezesem” albo „Będę pływać własnych jachtem dookoła świata”

Wielu poszukujących pracy zakłada, że dobrze widziane są tylko duże ambicje. Pracodawcy rzeczywiście potrzebują ambitnych pracowników, ale też takich, którzy stawiają sobie realistyczne cele – i je osiągają. Zejdź na ziemię, postaw sobie wykonalne cele i powiedz o nich.

Dobra odpowiedź:
„Za pięć lat chciałabym być specjalistką w swojej dziedzinie, od której uczyliby się inni. Jeżeli okaże się, że mam predyspozycje na dobrego managera, to chętnie rozwinę się w ty kierunku, jako osoba, która osiąga wyniki i zna ten biznes od podszewki.”



czytaj dalej »

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (6)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

u nas i tak cokolwiek bys ie powiedziala nt oczekiwanej placy, i tak bedzie zle. albo za duzo, albo za malo(podejrzanie malo). najlepiej, jak bys byla dostepna 24/h i dawala szefowi.

gość

Jako osoba, która kiedyś zajmowała się rekrutacją w firmie, stałabym się podejrzliwa, gdyby nagle kandydatka na moich 16 pytań odpowiedziała tak śpiewająco :-)
A poważnie mówiąc - najważniejsze podczas rozmowy to wywołać wrażenie osoby szczerej, zainteresowanej prowadzoną właśnie rozmową, i faktycznie, mającej do powiedzenia coś dobrego o tej firmie. I wtedy nawet niewielkie braki kompetencyjne potencjalny (już bardzo bliski realnego) szef podsumuje: "tego zawsze można się nauczyć, a podejście do pracy ma odpowiednie".

gość

Rozmowa kwalifikacyjna i te nieszczęsne pytania.Niby niewinne,ale można na nich dać plamę,a przecież to od naszego przygotowania się do tej rozmowy zależy nasza przyszłość.Dodam tylko,że pytają też o zainteresowania(hobby i pasje )kandydatów,a także o to co kandydat robi po pracy czyli w wolnym czasie.Grunt to przejść przez tą rozmowę z poczuciem,że zrobiło się wszystko co w naszej mocy,a potem czekać na odpowiedz.Jeśli stwierdzimy,że zawaliliśmy sprawę to wyciągnijmy wnioski i zróbmy wszystko,by przy następnej rozmowie wypaść celująco.Powodzenia dla wszystkich,którzy szukają pracy i przechodzą rozmowy kwalifikacyjne!

gość

Dzięki za te pytania i uśmiechniętą buzię na zdjęciu, rozmowa poszła całkiem dobrze:)

gość

lol

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij