czwartek, 23 marca 2017

Eliza Kruszewska: Coach i artystka z korporacyjną przeszłością

Przez kilkanaście lat pracowała w dużych korporacjach zajmując się kontaktami z mediami. Dwa lata temu odważyła się wprowadzić radykalne zmiany w swoim życiu zawodowym. Zajęła się profesjonalnie coachingiem, odeszła z korporacji, założyła własną firmę. Równolegle zajęła się realizacją swoich artystycznych pasji: biżuteria, rzeźba, pisanie.


Pracujesz i mieszkasz:
Mieszkam w Warszawie, pracuję w różnych miastach w Polsce, mam też klientki w Paryżu i Brukseli.

Wykształcenie: Szkoła Główna Handlowa/Handel Zagraniczny, Universite de Bourgogne.

Doświadczenie zawodowe: Ponad 18 lat pracy dla klientów korporacyjnych najpierw jako ekspert ds mediów i wizerunku, teraz coach i trener.

Kim chciałaś być, kiedy dorastałaś? Artystką rzeźbiarką, jakbym się odważyła to marzyłabym o byciu pisarką.

Kim jesteś teraz? Jestem tym kim chciałam być a nawet więcej ;) Pracuję z ludźmi nad ich rozwojem osobistym i zawodowym, tworzę biżuterię, podobno ekscentryczną, rzeźba czeka na wypalenie, mam pomysł na kolejną, piszę artykuły, a czasami wiersze, chcę napisać książkę. Mam fantastyczne życie, a przed sobą jeszcze kilka żyć i nie mam na myśli przyszłych wcieleń.

W skrócie o tym czym się obecnie zajmujesz: Pracuję z menedżerami nad rozwojem ich kompetencji, prowadzę sesje i warsztaty na temat efektywnej komunikacji interpersonalnej, pracuję z kobietami nad ich rozwojem osobistym i rozwojem ich biznesu, pracuję z zespołami nad ich efektywnością.

Twoja strona firmowa: www.zenco.pl

Co cię inspiruje: Mmm... właściwie wszystko – rozmowy z ludźmi, filmy, książki, filozofia wschodu, chyba największą moją inspiracją była zawsze moja córka.  W kwestiach zawodowych inspiruje mnie np. Peter Senge i jego spojrzenie na przywództwo, organizacje i ogólnie świat oraz filozofia wschodu.

Jak długo prowadzisz swój biznes?: Pracuję od prawie 20 lat w różnych zawodach, własną firmę mam od 2 lat.

Skąd pomysł na firmę? Od zawsze interesowałam się samorozwojem, świadomością, tym jak pracuje nasz umysł, psychologią, a później zarządzaniem. O coachingu usłyszałam po raz pierwszy jakieś 8 lat temu na Development Center (Ocena kompetencji menedżerskich), konsultujący psycholog wskazał mi coaching jako moją ścieżkę rozwoju zawodowego. Trochę jeszcze potrwało zanim coaching stał się popularniejszą dziedziną, a ja doszłam do wniosku, że „to jest właśnie to” ponieważ łączy w sobie wiele moich zainteresowań i predyspozycji.

Jak wyglądały początki?: Trudno –  zmieniłam dziedzinę, brakowało mi znajomości branży szkoleniowej i doświadczenia oraz wiary, że na pewno się uda. Na szczęście lęki były dużo straszniejsze niż rzeczywistość, okazało się, że mogę wykorzystać wiele umiejętności i doświadczeń z całego mojego zawodowego życia. Zanim zmieni się kompletnie branżę zdecydowanie lepiej jest spróbować jak najwięcej dowiedzieć się wcześniej, przy czym oczywiście jest to czasami trudno wykonalne, zwłaszcza jeśli intensywnie się pracuje. Najważniejsze jednak to przygotować się na to, że będziemy popełniać błędy, uzbroić w cierpliwość i wytrwałość, oraz otworzyć na różne możliwości, nie zapominając o tym, czego naprawdę chcemy, ale jednak pozostać elastycznym. Na pewno też warto zapewnić „środki na przetrwanie” i mieć pod ręką plan B, nawet jeśli się z niego nie skorzysta, to fakt, że istnieją drzwi z napisem „exit” zmniejsza presję.

Obecne wyzwania/ cele zawodowe jakie chciałabyś osiągnąć? Napisać książkę - będzie na temat kontaktu z samym sobą.

Co robisz, żeby je zrealizować? Czyszczę przestrzeń z niepotrzebnych rzeczy i po prostu piszę, szukam wsparcia – sojuszników, wśród przyjaciół i wśród profesjonalistów np. dziennikarzy, oraz ćwiczę – piszę dużo i na różne tematy, bo ciężko zrobić dobrze coś co robi się po raz pierwszy – daję sobie prawo do błędów.

Twoje ulubione cytaty: "Przeszłość już nie istnieje, a przyszłość jeszcze nie istnieje. To znaczy, że przyszłość pozostaje w naszych rękach. I zależy tylko i wyłącznie od tego co robimy w chwili obecnej. Taka świadomość budzi poczucie głębokiej odpowiedzialności." Dalajlama

Ulubiona książka: Wszystko, co dotyczy Mindfulness – Książki autorstwa Jon Kabat-Zinn oraz Pemy Cziendryn, Eckharta Tolle a po godzinach Jedz, módl się i kochaj również dosłownie, wszystkie książki Erica-Emmanuela Schmidta oraz książki mojej córki – saga Atramentowe Serce i książki o Molly Moon, a także o niejakim Toraku Michelle Paver (pięknie pisze o naszym połączeniu z naturą, o przyjaźni i o miłości), nieustająco Muminki i Pippi.

Twój pomysł na relaks?: może nauczę się jeździć na rowerze? Taniec, śpiew, pływanie, najlepiej w jeziorze, patrzenie w gwiazdy, spacery w naturze i w centrum miasta, dobra książka, najlepiej dla dzieci.

Co chciałabyś zmienić na lepsze w otaczającym nas świecie? Żeby ludzie podchodzili do siebie i innych z miłością, widzieli w innych wartościowe ludzkie istoty i postrzegali naturę jako żyjącą istotę.

Jakich rad możesz udzielić kobietom, które chciałyby zmienić coś w swoim życiu zawodowym? Przypomina mi się tytuł książki „Mógłbym zrobić wszystko, gdybym tylko wiedział co..” Żeby zrobić wszystko, dobrze jest najpierw wiedzieć, czego chcemy tak naprawdę i czy czasem nie realizujemy pragnień innych. Jeśli wiemy kim naprawdę jesteśmy, robimy coś, co sprawia nam autentyczną radość, wnosimy do świata to, co najlepsze - wtedy nie może się nam nie udać.

Jeśli się nie udaje, czujemy się nieszczęśliwi – najprawdopodobniej gdzieś poszliśmy na skróty sami ze sobą i swoimi pragnieniami. Gdzieś poszliśmy na kompromis, zapomnieliśmy pierwotny plan, albo nie sprawdziliśmy, czy idziemy w dobrym kierunku. Warto też zapewnić sobie wsparcie – drużynę sukcesu, ludzi, którzy w nas wierzą i jak zapomnimy, będą nam przypominać o tym, czego chcemy.

Jest wiele sposobów realizacji naszych pragnień, nie zawsze oznacza to kompletne przemeblowanie całego życia, czasami warto jest podejść do naszych marzeń elastycznie i z rozwagą, nie na zasadzie czarno/białych rozwiązań. Dobrze jest nauczyć się rozróżniać marzenia tzw „ucieczkowe” (rzucę wszystko i wyjadę na Hawaje) od autentycznych pragnień.


Rozmawiała: Joanna Keszka

 Pracujesz i mieszkasz: Mieszkam w Warszawie, pracuję w różnych miastach w Polsce, mam też klientki w Paryżu i Brukseli
Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (2)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

Elizo,to że w zesżłym roku sesje coachingowe z Tobą pozwoliły mnie "nabrać wiatru" już wiesz, a po przeczytaniu tej rozmowy widzę jak wiele wspólnych, poglądów, mysli, marzeń, poglądów na ludzi a nawet tytułów ksiązek mamy :-). cieszę się, że na Ciebie w swoim życiu trafiłam.

Marzena D.

gość

Każdy z nas jakieś ma powiązania z korporacją. Wydaję mi się, że troszkę tutaj przesadzacie...

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij