poniedziałek, 17 grudnia 2018

Testerka radzi: podręczny zestaw kobiecych gadżetów erotycznych

W te wakacje zwiedziłam kilka różnych miejsc: byłam na Warmii, nad Bałtykiem i w Turcji. Poznałam spore grono nowych, sympatycznych osób. Nie mam w zwyczaju przedstawiać się: „Cześć,  jestem testerką gadżetów erotycznych”, ale zazwyczaj przy dłuższych wakacyjnych znajomościach prędzej czy później ten aspekt mojego życia wychodzi na światło dzienne.

I tu muszę z dumą i radością przyznać, że zazwyczaj ta informacja witana jest z dużym zaciekawieniem i z radosnym uśmiechem na twarzach moich nowych znajomych. W te wakacje szczególnym powodzeniem cieszyła się moja opowieść o tym, co moim zdaniem w każdej kobiecej (nie tylko wakacyjnej) torebce znaleźć się powinno.  Powoływałam się oczywiście na moje własne w tej kwestii doświadczenia.

Dobry lubrykant Bez sztucznych barwników i konserwantów, taki, który zapewnia poślizg, a nie podrażnia i nie uczula. Niezastąpiony dla kobiet zarówno przy zabawie z wibratorem, także w czasie penetracji, żeby uniknąć nieprzyjemnego uczucia suchości, jak i doskonały do masażu penisa, jeśli mamy ochotę awansować na kochankę doskonałą. Lubrykanty Swede na bazie wody: Woman Sensitive, Aqua Comfort

Olejek do masażu Bo w seksie chodzi nie tylko o orgazmy, ale też o zabawę i dzielenie się czułym dotykiem. Olejek do masażu to świetny pretekst, żeby zacząć wygłupiać się w łóżku, oraz dobry początek na otworzenie się na nowości w sypialni. Luksusowy olejek do masażu YESforLOV


Luksusowy wibrator łechtaczkowy Nieduży, cichy, funkcjonalny. Do użytku w domu i w pracy. Jednym słowem: Nea albo Lily. Kiedy potrzebujemy chwili relaksu, skupienia się na swoim ciele, chcemy poczuć, jak „krąży w nas gorąca krew”, wtedy wsuwamy wibrator do bielizny i bezwstydnie myślimy o tym co jest dla nas dobre, co nam sprawia przyjemność. Czy wiecie, ze w latach 50-tych XX wieku wibratory były dostępne w ekskluzywnych salonach piękności? Bo poprawiają ukrwienie, dzięki czemu skóra staje się piękniejsza. Działają jak preparaty witaminowe, z tym, ze zażywanie jest dużo przyjemniejsze. Lelo Nea: biała, mocny róż, czarna; Lelo Lily: różowa, śliwkowa, czarna

 

Opaska do oczu: To coś,co zawsze warto mieć pod ręką, bo nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie nam ochota na bardziej urozmaiconą zabawę. Możemy zasłonić oczy kochankowi, albo poprosić, żeby to on przejął kontrolę nad sytuacją. Prosta rzecz, a dodaje pikanterii. Kajdanki Lelo Intima: czerwone, fioletowe, czarne

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (1)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

To jest to!

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij