wtorek, 17 października 2017
Lelo Noa - luksusowy wibrator dla par

Perfekcyjnie niegrzeczna para: Lelo Noa i pozycja od tyłu

Noa to elegancki i funkcjonalny wibrator dla kobiet i dla par. Jego kształt przypomina literę U, dzięki czemu jedną część wibratora można wsunąć do pochwy, gdzie będzie masować okolice punktu G, a druga w tym samym czasie będzie wibrować w okolicy łechtaczki. I to wszystko bez konieczności używania rąk!

Po prostu wsuwasz Noa do pochwy i z założonymi rękami możesz cieszyć się przyjemnymi doznaniami. Chociaż oczywiście absolutnie nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś docisnęła palcem gadżet, jeśli miałabyś ochotę na bardziej bezpośrednią stymulację. Tak, ten gadżet świetnie sprawdza się w czasie zabawy solo, ale prawda o nim jest taka, że został wymyślony do użytku w czasie stosunku.

Lelo NoaLelo NoaLelo Noa

Ty leżysz na brzuszku, a on cię wibruje

Kiedy więc szczęśliwym zbiegiem okoliczności (czyli po zakupach w butiku LoveStore.Barbarella.pl) ten wibrujący gadżet znajdzie się w waszych rękach, spróbujcie zabawy od tyłu. Ty leżysz na brzuszku, nogi lekko rozsunięte, twój partner jest blisko ciebie między twoimi ochoczo rozłożonymi nogami. W tej pozycji zazwyczaj trudno jest dopieścić łechtaczkę, jest jakby o lata świetlne oddalona od jego penisa i także jego, czy twoich palców. Po prostu w tej pozycji trudno do niej sięgnąć – ale nie z Noa. Ten wibrator potrafi sięgnąć wszędzie tam, gdzie penis nie sięga. Poproś partnera, żeby nałożył trochę lubrykantu (dobrego i wodoodpornego) na końcówkę i potem wsunął ci ją delikatnie do środka. W ten sposób druga część wibratora znajdzie się na twojej łechtaczce. Na twoją gorącą prośbę kochanek może docisnąć gadżet mocniej w okolicach twojej łechtaczki. Kiedy kobieta jest już rozmasowana przez wibrator, wtedy mężczyzna może delikatnie wsunąć do pochwy swojego penisa. Teraz przyjemne wibracje będzie odczuwać także jego członek. Kochanek powinien skupić się na powolnych ruchach, tak jakby chciała rozmasować pochwę od tyłu. To nie jest pozycja do kowbojskich mocnych i szybkich numerków. To jest miejsce i czas na smakowanie swoich ciał. Partner może masować kark kochanki, szeptać jej coś słodkiego do ucha, pieścić jej włosy. Z czułym kochankiem i z tym fantastycznym gadżetem droga do przyjemności stoi przed tobą otworem.

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (2)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

mam go w domu i nie oddam nikomu;) naprawdę świetny, wcześniej miałam wibratory klasyczne, ale ten świetnie rozmasowuje moją pochwę na zewnątrz i łechtaczkę, kiedy penis zanurza się w środku, w pozycji od tyłu trzeba delikatnie wsuwać penis, żeby to wszystko razem "zagrało", przyjemnie wymasował mnie ten wibrator i szczerze go polecam, świetnie się sprawdza nie tylko w parze ale także do zabawy solo:)

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij