środa, 13 grudnia 2017

Niech cię zauważą!

Dzisiaj proponujemy przejście na jednodniową dietę duchową. Zadanie polega na tym, żeby przez cały dzień zrezygnować z negatywnych słów. To ciekawy eksperyment i wierz nam – będziesz się wyróżniać.

Cudownie jest trafić na człowieka, który tryska energią i optymizmem. Może wzdychasz w tym momencie: tylko gdzie takich ludzi szukać? Mam dla ciebie niespodziankę – dzisiaj ty będziesz taką osobą.

Modne i eleganckie gadżety erotyczne dla kobiet i dla par
Zaprasza Joanna Keszka, red. naczelna Barbarella.pl
LoveStore.Barbarella.pl, ul. Hoża 57 lok 1b, Warszawa
otwarte: PON-PT 11.00-19.00, SOBOTY: Sobotnie zakupy z Joanną



Przedstawiam dzisiejszy pomysł dnia: Spróbuj przez cały dzień wszystkim ludziom, z którymi masz do czynienia, mówić tylko dobre rzeczy (sobie też). Gwarantuję, że to niezwykły eksperyment. Na początku zauważysz, jak dużo negatywnych treści odbieramy i przekazujemy każdego dnia. Odkryjesz, jak niemalże „z biegu” podcinamy skrzydła sobie i innym. A można spróbować inaczej. Dlatego proponujemy ci, żebyś przez cały dzień skupiła się na pozytywnych przekazach. Zamiast kombinować, przekazuj optymistyczne uwagi. Żeby było jasne: rezygnujesz z pesymistycznych pułapek, a nie z wyznaczania swoich granic i formułowania oczekiwań. Rób to, co zwykle, ale bez negatywnych opowieści o sobie i innych. Mów tylko dobre rzeczy.

Obiecujemy, że efekty twojego wysiłku mogą być bardzo ciekawe. Inni ludzie zaczną cię odbierać bardziej otwarcie i radośnie. Wszyscy lgną do energetycznych, pozytywnych osób. Zwiększy się twoja siła przyciągania.

Pomysł pochodzi od Amerykanina Emmeta Foksa. Ten autor poradników psychologicznych sugeruje nawet, żeby pójść dalej i zafundować sobie „7 dniową dietę duchową”. Ale to już jazda dla zaawansowanych. Na początek lepiej spróbować „Jednodniowej diety duchowej”.

Czy taki eksperyment wydaje wam się wart przeprowadzenia? Jak wam się udało przetrwać cały dzień mówiąc innym i sobie same dobre rzeczy? Czekam na wasze relacje.

Joanna Keszka

<!--[if gte mso 9]> Normal 0 21 MicrosoftInternetExplorer4 <![endif]--><!--[if gte mso 10]> <!-- /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman";} --> <!--[endif]-->

Niech cię zauważą!

 

Dzisiaj proponujemy przejście na jednodniową dietę duchową. Zadanie polega na tym, żeby przez cały dzień zrezygnować z negatywnych słów. To ciekawy eksperyment i wierz nam – będziesz się wyróżniać.  

 

Cudownie jest trafić na człowieka, który tryska energią i optymizmem. Może wzdychasz w tym momencie: tylko gdzie takich ludzi szukać? Mam dla ciebie niespodziankę – dzisiaj ty będziesz taką osobą.

 

Przedstawiam dzisiejszy pomysł dnia: Spróbuj przez cały dzień wszystkim ludziom, z którymi masz do czynienia, mówić tylko dobre rzeczy (sobie też). Gwarantuję, że to niezwykły eksperyment. Na początku zauważysz, jak dużo negatywnych treści odbieramy i przekazujemy każdego dnia. Odkryjesz, jak niemalże „z biegu” podcinamy skrzydła sobie i innym. A można spróbować inaczej. Dlatego proponujemy ci, żebyś przez cały dzień skupiła się na pozytywnych przekazach. Zamiast kombinować, przekazuj optymistyczne uwagi. Żeby było jasne: rezygnujesz z pesymistycznych pułapek, a nie z wyznaczania swoich granic i formułowania oczekiwań. Rób to, co zwykle, ale bez negatywnych opowieści o sobie i innych. Mów tylko dobre rzeczy.

 

Obiecujemy, że efekty twojego wysiłku mogą być bardzo ciekawe. Inni ludzie zaczną cię odbierać bardziej otwarcie i radośnie. Wszyscy lgną do energetycznych, pozytywnych osób. Zwiększy się twoja siła przyciągania.

 

Pomysł pochodzi od Amerykanina Emmeta Foksa. Ten autor poradników psychologicznych sugeruje nawet, żeby pójść dalej i zafundować sobie „7 dniową dietę duchową”. Ale to już jazda dla zaawansowanych. Na początek lepiej spróbować „1 dniowej diety duchowej”.

 

Czy taki eksperyment wydaje wam się wart przeprowadzenia? Jak wam się udało przetrwać cały dzień mówiąc innym i sobie same dobre rzeczy? Czekam na wasze relacje.

 

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (5)
sortowanie: najstarsze/najnowsze

ja spróbuję, bo ostatnio nic tylko się tak wszystkiego czepiam, tak, że już sama siebie mam dość, co otworzę usta, to zanim zdążę pomyśleć, to już słyszę swoje własne narzekanie na wszystko, zbiorę siły i zrobię to - będę przez cały dzień na "tak",

gość

Ciekawe... już wiem, że to bardzo ciężkie będzie. Bo to normalne w życiu człowieka i jest jego nieuniknioną częścią.

gość

Bardzo ciekawe... myślę, że każdy z nas powinien tego spróbować!

gość

W naszym kraju się nie da.

gość

Fajny eksperyment, podoba mi się!

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij