piątek, 21 września 2018

3 zabawki dla początkujących

Powtarzam to dosyć często i będę jeszcze nie raz powtarzać: zabawa jest najlepszym afrodyzjakiem. Kluczem do udanego i radosnego seksu, nie są karkołomne figury i akrobacje. Nie wielkość członka, ani czas stosunku. Kobieta to nie asfalt, żeby ją taranować młotem pneumatycznym. Do dobrego seksu potrzeba nam dobrej zabawy.

Do stworzenia atmosfery flirtu w łóżku przydają się fikuśne gadżety. Dzisiaj przedstawiam trzy wybrane przeze mnie propozycje. Te gadżety są eleganckie, niedrogie i świetne w walce z rutyną. W sam raz, dla kochanków stawiających pierwsze kroki w krainie zabawek erotycznych.

1. Stempelki "Pleasure Hunt", Le Petit Bonbons

Sezon polowania na przyjemność rozpoczęty! Dwa stempelki do ciała z perfumowanym atramentem - dla kobiet, które właśnie mają ochotę podzielić się swoimi skarbami...

Masz dwa stempelki. A teraz wyobraź sobie, że twoje ciało to mapa skarbów. Używając stempelka „X” zaznacz wszystkie miejsca, które chciałabyś, żeby zostały wreszcie odkryte... Pomóż mu do nich dotrzeć zaznaczając ścieżkę na twoim ciele stempelkiem „----„ o delikatnym zapachu czekolady. Zaznacz drogę i zdecyduj, w jaki sposób twój kochanek ma ją przemierzyć. Zobacz tutaj >

 

2. Puszek do pieszczot "Pom Pom", Bijoux Indiscrets

Puszek do pieszczot i wspólnej zabawy z najdelikatniejszych piór marabuta.



Użyjcie tego luksusowego puszka do wzajemnego pieszczenia, łaskotania i głaskania. Jest nieduży, ale niezwykle delikatny. Muska skórę w fantastyczny sposób. Bawcie się, drażnijcie, prowokujcie i odkrywajcie nowe przyjemności. „Pom, Pom” pomoże wam stworzyć mapę waszych ciał: gdzie chcesz poczuć dotyk piór marabuta? Szukajcie swoich „czułych” punktów. Puszek do pieszczot staje się niezbędny jeśli chcesz zabawić się w niegrzeczną pokojówkę. Nudny seks? Z "Pom Pom" wam to nie grozi. Zobacz tutaj >

 

3. Zestaw „Miłosny niezbędnik”, Kamasutra

Zestaw trzech najbardziej cenionych produktów marki Kamasutra. Spróbuj wszystkiego po trochu i rozsmakuj się w nowych doznaniach.



Chciałabyś poznać świat miłosnych olejków, płynów i pudrów, ale nie wiesz, od czego zacząć? Oto zestaw na dobry początek! Znajdziesz tu trzy miniaturowe opakowania: aromatycznego olejku do masażu, zmysłowego lubrykantu oraz słodkiego pudru rozświetlającego do zlizywania prosto z ciała kochanka/kochanki. Rozsmakuj się w nowych doznaniach. Spróbuj, a zapragniesz więcej. Zobacz tutaj >

Zestaw zawiera miniaturki, w sam raz na 1-2 wieczory:

  • Olejek miłości (Oil of Love) ~ original, 20ml
  • Zmysłowy lubrykant „Płyn miłości (Love Liquid Sensual Lubricant), 30ml 
  • Rozświetlający puder do zcałowywania (Honey Dust) ~ miodowy kwiat, 50g +pióro jako aplikator

Przepisy na przyjemność z zestawem „Miłosny niezbędnik”:

Olejek miłości (Oil of Love)
Delikatnie nałóż kilka kropel na wybrane miejsce kochanki/kochanka. Dmuchaj delikatnie, aby wyzwolić miłe uczucie rozgrzewania. A potem hojnie obdarz to miejsce pocałunkami (olejek nie klei się, ponieważ jest na bazie wody i łatwo zmywa się). Do pieszczenia, całowania i zlizywania. Jedwabisty w dotyku, lekko rozgrzewający.

Zmysłowy lubrykant „Płyn miłości” (Love Liquid Sensual Lubricant)
Lubrykant ułatwia zabawię w łóżku: nawilża pochwę, usuwa niemiłe uczuci suchości. Jednym słowem – ułatwia tarcie. Nie ograniczaj się, aplikuj obficie.

Rozświetlający puder do zcałowywania (Honey Dust)
Delikatnie zanurz pióro w pudrze, a potem pieść nim kochankę/kochanka. Zwiewny puder wyzwoli uczucie miękkości, otoczy aromatycznym zapachem i doda słodkiego smaku. Do pieszczenia, całowania i zlizywania. Można używać jako rozświetlający puder na dzień. Albo rozsyp w pościeli dla romantycznego nastroju.

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (4)
sortowanie: najstarsze/najnowsze

puszek i stempelki - jestem zainteresowana

gość

dżizas, nie wszyscy lubią mizianie piórkiem. brr

gość

nie wszyscy wiedzą, że lubią mizianie piórkiem. mrr

A ja byłem dzisiaj miziany piórkiem, i było fajnie. Do tego olejki pachniały super - jeden nawet zapachem przypominał ciastko od Bliklego. Mniam...

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij