wtorek, 24 kwietnia 2018

Jak zaprzyjaźniać się: ze sobą i z ludźmi

Czasami decydujemy się na jakiegoś partnera nie dlatego, że jest wspaniały i wyjątkowy. Robimy to, bo liczymy, że dzięki niemu poczujemy się lepiej w życiu. Jeśli boisz się samotności, to zamiast na siłę trzymać się blisko faceta, nawiąż dobre relacje z samą sobą albo poszukaj przyjaciół!


Strach przed samotnością trzyma nas na uwięzi. Dlatego tak ważny staje się mężczyzna. Partner – jaki jest, taki jest, ale jest. Fizycznie, dotykalnie, namacalnie. Może nieuczciwy, nieporadny, egoista, chłodny, zdystansowany i nieobecny, ale mieszka z tobą, albo jest szansa, że zamieszka, pod jednym dachem. I czasem bywa miły. Wydaje z siebie głos, daje się zabrać, albo zabierze do kina. Nawet jeśli nie odpowie, to przynajmniej można się do niego odezwać przy stole.

Mimo, że czujemy się przy nim samotnie, nie wypuszczamy go z rąk. Boimy się, że jeśli i jego w naszym życiu zabraknie, jak będzie wokół nas strasznie pusto... Bo nie udało nam się znaleźć wspierającej przyjaciółki czy grona koleżanek, które przyjechałyby i potowarzyszyły, kiedy przyjdzie taka potrzeba. Boimy się tego naszego wycia do głuchych czterech ścian. Trzymamy się więc naszego faceta, bez względu na wszystko. Bo jaki by nie był, to przynajmniej chociaż jest.

O ile łatwiej byłoby mieć uczciwe związki z mężczyznami, gdyby nie kierował nami strach przed samotnością. Przed światem, który nie zauważy nawet, że nas nie ma. Samotność nie jest taka straszna, jak nam się wydaje. Jeśli przestaniemy na siłę przed nią uciekać, mamy szansę spotkać się same ze sobą. Bycie swoją własną przyjaciółką jest cennym doświadczeniem. Warto spróbować takiej przyjaźni. Łatwiej wtedy przyjdzie nam poszukiwanie znajomych i przyjaciół na „zewnątrz”.

Przedstawiam 7 kroków do zbudowania własnej siatki znajomych. Ogromna jest siła kobiet, kiedy są razem. Dzięki temu też, mężczyznę można wybierać z właściwych powodów, a nie ze strachu przed samotnością.

Krok 1
Nie bój się samotności

W momentach kryzysowych, kiedy nie potrafimy poradzić sobie z uczuciem osamotnienia, wyobcowania, niezrozumienia, zamiast rzucać się na siłę w tzw. wir życia, dobrze jest wycofać się. W głąb siebie. Zwrócić całą swą uwagę do wewnątrz, a wszystko, co odnosi się do świata zewnętrznego zostawić tymczasem własnemu losowi. Wycofanie się może polegać na tym, że przestaniemy intensywnie zabiegać o bliskość jakiegoś mężczyzny, przestaniemy w kółko telefonować do znajomych, żeby utwierdzić się, że jeszcze jakiś znajomych mamy. Zamiast rzucać się w gorączkową aktywność, warto spotkać się z własnym bólem sam na sam. Ten niepokój, to cząstka nas, mamy prawo czuć się źle. Jeśli pragnie się rozwoju, porzucenia roli ofiary, warto podjąć podróż w głąb siebie, poszukać samotności i zdobyć się na odwagę spojrzenia w oczy swojemu bólowi. To nie wstyd czuć się samotną. To wyjątkowa okazja, żeby poświęcić sobie więcej uwagi i zaakceptować siebie taką, jaką się jest.

Krok 2
Szukaj dobrego towarzystwa
Nie rzucaj się w wir przypadkowych relacji. Odpuść sobie marnowanie czasu z ludźmi, którzy zabierają ci energię, radość, przyjemność. Daj sobie odetchnąć i zrób w swoim życiu przestrzeń na rzeczy dobre. Inwestuj swój czas i zaangażowanie w osoby, których towarzystwo ci służy. Czasami wiąże się to z koniecznością czekania. Uzbrój się w cierpliwość. Warto robić w swoim życiu miejsce na rzeczy dobre. Pamiętaj, że trwałe relacje buduje się w miarę upływu czasu. Staraj się stworzyć z innymi coś wyjątkowego.

Krok 3
Zacznij budować sieć kontaktów
To mogą być członkowie rodziny, znajomi z pracy i ze szkoły, sąsiedzi, lub osoby o podobnych zainteresowaniach. Znajdź zajęcie, które lubisz i które zakłada regularne spotykanie się w jakieś grupie. To może być joga, kurs hiszpańskiego, czy taniec brzucha. Nowi ludzie, których tam spotkasz, będą podzielać twoje zainteresowania, więc na pewno będziecie mieli o czym rozmawiać. Zastanów się, kogo naprawdę potrzebujesz. Wtedy łatwiej będzie ci rozpoznać takie osoby i będziesz bardziej konsekwentna w nawiązywaniu z nimi trwałych relacji.

Krok 4
Bądź otwarta
Jeżeli spotkasz kogoś, kogo uważasz za szczególnie miłego, zaproś go na kawę. Słuchaj. Warto porzucić rolę osoby, która ciągle mówi. Nie krytykuj, nie rań cudzych uczuć. Tak najszybciej zdobywa się przyjaciół. Angażuj się w sprawy innych osób w takiej formie, w jakiej ty sama chciałabyś otrzymywać wsparcie.

Krok 5
Stawiaj na jakość, nie na ilość
Twoja sieć powinna opierać się na jakości relacji, a nie na ich jak największej liczbie. Z jednej strony, nie powinnaś polegać wyłącznie na jednej lub dwóch osobach. To naturalne, że z czasem, zupełnie niechcący, możesz stracić z nimi kontakt i wtedy istnieje ryzyko, że poczujesz się samotna, odrzucona...Z drugiej strony, posiadanie 200 znajomych na Facebooku, też nie jest oznaką tego, że naprawdę masz na kim polegać. Zadbaj o kilka dobrych relacji na wysokim poziomie. Dodatkowo troszcz się o wyjątkowe przyjaźnie.

Krok 6
Staraj się być uważna
Tworząc własną sieć znajomości, stajesz się częścią sieci innych osób. Umiejętność zapamiętywania, co mówią i cenią inni, jest kluczowa przy budowaniu dobrych relacji. Bądź uważna i troskliwa.

Krok 7
Rozwijaj się
Pracuj nad wzmocnieniem poczucia własnej wartości. Podstawą pozwalającą budować zdrowe relacje jest stosunek do samej siebie. Zostań swoją najlepszą przyjaciółką. Troszcz się o siebie, myśl i mów o sobie dobrze, traktuj siebie jak wyjątkową osobę, na której bardzo ci zależy. Nie krytykuj się na każdym kroku. Bądź swoją własną orędowniczką. Ufaj swoim opiniom, traktuj poważnie własne wybory. Jeśli nauczysz się mieć specjalne względy dla samej siebie, nie będzie cię prześladowało poczucia, że musisz zapracować, czy zasłużyć na czyjąś przyjaźń. Pewna siebie i swoich możliwości będziesz śmiało wchodzić w relacje z innymi ludźmi.

Finał
Szukajmy się więc, poznawajmy, wspierajmy i dawajmy sobie szansę na kontakty. Nie skreślajmy od razu, nie olewajmy, nie spławiajmy. Bądźmy dla siebie dobre. Jeśli nie pasjami, to przynajmniej od czasu do czasu.

Joanna Keszka

<!--[if gte mso 9]> Normal 0 21 MicrosoftInternetExplorer4 <![endif]--><!--[if gte mso 10]> <! /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin:0cm; mso-para-margin-bottom:.0001pt; mso-pagination:widow-orphan; font-size:10.0pt; font-family:"Times New Roman";} --> <!--[endif]-->

Jak zaprzyjaźniać się: ze sobą i z ludźmi

 

Czasami decydujemy się na jakiegoś partnera nie dlatego, że jest wspaniały i wyjątkowy. Robimy to, bo liczymy, że dzięki niemu poczujemy się lepiej w życiu. Jeśli boisz się samotności, to zamiast na siłę trzymać się blisko faceta, nawiąż dobre relacje z samą sobą albo poszukaj przyjaciół!

 

Strach przed samotnością trzyma nas na uwięzi. Dlatego tak ważny staje się mężczyzna. Partner – jaki jest, taki jest, ale jest. Fizycznie, dotykalnie, namacalnie. Może nieuczciwy, nieporadny, egoista, chłodny, zdystansowany i nieobecny, ale mieszka z tobą, albo jest szansa, że zamieszka, pod jednym dachem. I czasem bywa miły. Wydaje z siebie głos, daje się zabrać, albo zabierze do kina. Nawet jeśli nie odpowie, to przynajmniej można się do niego odezwać przy stole.

 

Mimo, że czujemy się przy nim samotnie, nie wypuszczamy go z rąk. Boimy się, że jeśli i jego w naszym życiu zabraknie, jak będzie wokół nas strasznie pusto... Bo nie udało nam się znaleźć wspierającej przyjaciółki czy grona koleżanek, które przyjechałyby i potowarzyszyły, kiedy przyjdzie taka potrzeba. Boimy się tego naszego wycia do głuchych czterech ścian. Trzymamy się więc naszego faceta, bez względu na wszystko. Bo jaki by nie był, to przynajmniej chociaż jest.

 

O ile łatwiej byłoby mieć uczciwe związki z mężczyznami, gdyby nie kierował nami strach przed samotnością. Przed światem, który nie zauważy nawet, że nas nie ma.

 

Samotność nie jest taka straszna, jak nam się wydaje. Jeśli przestaniemy na siłę przed nią uciekać, mamy szansę spotkać się same ze sobą. Bycie swoją własną przyjaciółką jest cennym doświadczeniem. Warto spróbować takiej przyjaźni. Łatwiej wtedy przyjdzie nam poszukiwanie znajomych i przyjaciół na „zewnątrz”.

 

Przedstawiam 7 kroków do zbudowania własnej siatki znajomych. Ogromna jest siła kobiet, kiedy są razem. Dzięki temu też, mężczyznę można wybierać z właściwych powodów, a nie ze strachu przed samotnością.

 

Krok 1

Nie bój się samotności

W momentach kryzysowych, kiedy nie potrafimy poradzić sobie z uczuciem osamotnienia, wyobcowania, niezrozumienia, zamiast rzucać się na siłę w tzw. wir życia, dobrze jest wycofać się. W głąb siebie. Zwrócić całą swą uwagę do wewnątrz, a wszystko, co odnosi się do świata zewnętrznego zostawić tymczasem własnemu losowi.

 

Wycofanie się może polegać na tym, że przestaniemy intensywnie zabiegać o bliskość jakiegoś mężczyzny, przestaniemy w kółko telefonować do znajomych, żeby utwierdzić się, że jeszcze jakiś znajomych mamy. Zamiast rzucać się w gorączkową aktywność, warto spotkać się z własnym bólem sam na sam.

 

Ten niepokój, to cząstka nas, mamy prawo czuć się źle. Jeśli pragnie się rozwoju, porzucenia roli ofiary, warto podjąć podróż w głąb siebie, poszukać samotności i zdobyć się na odwagę spojrzenia w oczy swojemu bólowi. To nie wstyd czuć się samotną. To wyjątkowa okazja, żeby poświęcić sobie więcej uwagi i zaakceptować siebie taką, jaką się jest.

 

Krok 2

Szukaj dobrego towarzystwa

Nie rzucaj się w wir przypadkowych relacji. Odpuść sobie marnowanie czasu z ludźmi, którzy zabierają ci energię, radość, przyjemność. Daj sobie odetchnąć i zrób w swoim życiu przestrzeń na rzeczy dobre. Inwestuj swój czas i zaangażowanie w osoby, których towarzystwo ci służy. Czasami wiąże się to z koniecznością czekania. Uzbrój się w cierpliwość. Warto robić w swoim życiu miejsce na rzeczy dobre. Pamiętaj, że trwałe relacje buduje się w miarę upływu czasu. Staraj się stworzyć z innymi coś wyjątkowego.

 

Krok 3

Zacznij budować sieć kontaktów

To mogą być członkowie rodziny, znajomi z pracy i ze szkoły, sąsiedzi, lub osoby o podobnych zainteresowaniach. Znajdź zajęcie, które lubisz i które zakłada regularne spotykanie się w jakieś grupie. To może być joga, kurs hiszpańskiego, czy taniec brzucha. Nowi ludzie, których tam spotkasz, będą podzielać twoje zainteresowania, więc na pewno będziecie mieli o czym rozmawiać. Zastanów się, kogo naprawdę potrzebujesz. Wtedy łatwiej będzie ci rozpoznać takie osoby i będziesz bardziej konsekwentna w nawiązywaniu z nimi trwałych relacji.

 

Krok 4

Bądź otwarta

Jeżeli spotkasz kogoś, kogo uważasz za szczególnie miłego, zaproś go na kawę. Słuchaj. Warto porzucić rolę osoby, która ciągle mówi. Nie krytykuj, nie rań cudzych uczuć. Tak najszybciej zdobywa się przyjaciół. Angażuj się w sprawy innych osób w takiej formie, w jakiej ty sama chciałabyś otrzymywać wsparcie.

 

Krok 5

Stawiaj na jakość, nie na ilość

Twoja sieć powinna opierać się na jakości relacji, a nie na ich jak największej liczbie. Z jednej strony, nie powinnaś polegać wyłącznie na jednej lub dwóch osobach. To naturalne, że z czasem, zupełnie niechcący, możesz stracić z nimi kontakt i wtedy istnieje ryzyko, że poczujesz się samotna, odrzucona...Z drugiej strony, posiadanie 200 znajomych na Facebooku, też nie jest oznaką tego, że naprawdę masz na kim polegać. Zadbaj o kilka dobrych relacji na wysokim poziomie. Dodatkowo troszcz się o wyjątkowe przyjaźnie.

 

Krok 6

Staraj się być uważna

Tworząc własną sieć znajomości, stajesz się częścią sieci innych osób. Umiejętność zapamiętywania, co mówią i cenią inni, jest kluczowa przy budowaniu dobrych relacji. Bądź uważna i troskliwa.

 

Krok 7

Rozwijaj się

Pracuj nad wzmocnieniem poczucia własnej wartości. Podstawą pozwalającą budować zdrowe relacje jest stosunek do samej siebie. Zostań swoją najlepszą przyjaciółką. Troszcz się o siebie, myśl i mów o sobie dobrze, traktuj siebie jak wyjątkową osobę, na której bardzo ci zależy. Nie krytykuj się na każdym kroku. Bądź swoją własną orędowniczką. Ufaj swoim opiniom, traktuj poważnie własne wybory. Jeśli nauczysz się mieć specjalne względy dla samej siebie, nie będzie cię prześladowało poczucia, że musisz zapracować, czy zasłużyć na czyjąś przyjaźń. Pewna siebie i swoich możliwości będziesz śmiało wchodzić w relacje z innymi ludźmi.

 

Finał

Szukajmy się więc, poznawajmy, wspierajmy i dawajmy sobie szansę na kontakty. Nie skreślajmy od razu, nie olewajmy, nie spławiajmy. Bądźmy dla siebie dobre. Jeśli nie pasjami, to przynajmniej od czasu do czasu.

 

Joanna Keszka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (5)
sortowanie: najstarsze/najnowsze

Myśle, że krok nr 7 jest tym podstawowym i wyjściowym do wszytskich pozostałych, bo tak naprawdę to od naszego poczucia własnej wartości zależy jakimi ludźmi się otoczymy. Niskie poczucie własnej wartości wywołuje w nas chorobliwą potrzebę akceptacji przez innych. Jesteśmy wtedy bardzo podatne na przypadkowe znajomości i niestety czasem pozwalamy sie wykorzystywać w zamian za kilka pozytywnych słów usłyszanych na swój temat. Poza tym rzeczywiście często nam sie wydaje, że jak piszesz Joanno w artykule - "musimy załużyć na czyjąś przyjaźń" - wtedy to, co wydaje nam się przyjaźnią zamienia się w relacje - szef i jego wierny sługa...

gość

Z mojego doświadczenia wynika,że niektórzy uważają,że mają TYLU PRZYJACIÓŁ,a jak są w przysłowiowej biedzie to okazuje się,że są sami,jak palec.Dlatego nie stawiam na ilość lecz jakość.Wolę mieć wąskie grono przyjaciół,ale wartościowych niż wielu lecz beznadziejnych.Poza tym ludzie przychodzą i odchodzą.Nie ma co ukrywać,że w dzisiejszych czasach ludzie mimo,iż mają przyjaciół i tak czują się samotni i to z wielu powodów.Nawet mąż z którym żyjemy pod jednym dachem wydaje się niektórym z nas obcy po wielu latach wspólnego życia.To tylko w takim filmie,jak,,Seks w wielkim mieście'' istnieje wykreowana babska przyjażń na dobre i na złe.Niestety w realu to się nie sprawdza,a jeśli już to odsetek takich osób jest mniejszy niż 50%.

gość

o i jak do tego ma się bycie wydrą zalecane w innym artykule?

optymistyczny artykuł,trudno jest znalezc przyjaciół jesli sie ich nie ma ale zaczynam od siebie.......

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij