wtorek, 25 lipca 2017
foto: fabio bartelt | elle brazil | september 2011

Orgazmem w grypę

Im częściej szczytujemy, tym lepiej nasz organizm radzi sobie z zarazkami. Dlatego w tym sezonie zamiast pigułek, stawiamy na seks. Lepszy efekt, a zażywanie dużo przyjemniejsze.

Niezawodnym znakiem, że summer moved on, jak śpiewał wokalista A-ha, Morten Harket (bożyszcze niemałej części pań) jest treść reklam telewizyjnych. Znikają te zachwalające lodowe desery. W ich miejsce pojawiają się parafarmaceutyki na grypę, które przez najbliższe kilka miesięcy będziemy łykać na potęgę. My odkryliśmy zdrowszą i przyjemniejszą metodę na jesienne przeziębienia. Lepsze niż pastylkobranie jest szczytowanie!

Pora roku, zwana czasami na wyrost polską złotą jesienią, to paskudny okres, gdy mnóstwo chorobotwórczych mikrobów krąży i czyha, aby Nas złożyć w malignie do łóżka. Część z nas stawia wtedy na tzw. metody naturalne, jak ziółka lub rosołek babuni przynoszące ulgę po tygodniu lub też najnowsze osiągnięcia farmacji, te wszystkie pigulexy-grypolexy, stawiające na nogi już po 7 dniach.

Okazuje się, że jest jeszcze lepsze, trzecie wyjście. Lepsze, bo prewencyjne, bezbrzeżnie przyjemne i pozbawione skutków ubocznych, jak jedzenie – a fuj – czosnku. Częsty, regularny orgazm. To, że osiągany w ten sposób stan cielesnego i emocjonalnego błogostanu jest jak najbardziej dobroczynny dla naszej psyche, to wiadomo nie od dziś. Nowością są dowody o jego wzmacniającym wpływie na naszą odporność. Dwóch amerykańskich doktorów monitorowało grupę ochotników. Porównywano wpływ ich aktywności seksualnej, na zawartość przeciwciał (Immunoglobulin A) w organizmie. Immunoglobulin A jest to pierwsza linia obrony człowieka przed paskudztwami roznoszonymi drogą kropelkową. Wyniki nie pozostawiają cienia wątpliwości: im częściej szczytujemy, tym lepiej.

Dlatego nie ma chwili do stracenia, bo pogoda za oknem coraz bardziej kapryśna. Żeby umknąć przed grypą najwyższy już czas dać pełen upust swojemu libido, a jeśli zapadło się w jesienną apatię, to pora je rozbudzić. Zamiast zapasów gripeksu, zaopatrujemy się w zmysłowe opaski na oczy, rozgrzewającą czekoladę do zlizywania z ciała, podniecające kajdanki. Nie ma powodu, żeby się ograniczać, w końcu chodzi o poważną sprawę: nasze zdrowie i zdrowie naszego partnera. Jeżeli brakuje nam akurat faceta, zawsze pozostaje najwierniejszy przyjaciel każdej kobiety, czyli własny wibrator.

Opaska na oczy Shhh, Bijoux IndiscretsKiedy oczy nie widzą, wyostrzają się zmysły. Zasłoń oczy, żeby otworzyć drogę do nieznanego świata przyjemności, gdzie dotyk, szept i smak są odczuwane dużo bardziej intensywnie. Każdy ruch to podniecająca tajemnica, każdy smak to nowe odkrycie, każde słowo to jasność w tunelu... Zaufaj swojemu kochankowi i ciesz się niezwykłymi doznaniami. Pozwól się zaskoczyć. Opaska na oczy "Shhh", Bijoux Indiscrets

 



Czekolada do malowania ciała
Słodka przyjemność. Zabawy w sypialni jeszcze nigdy nie sprawiały tyle radości.
Możliwości wykorzystania tej czekoladowej farby do ciała w miłości: nieograniczone. Czekoladowymi wersami wyznaj swoje uczucia, opisz swoją fantazję, wyznacz szlak dla jego pieszczot, żeby wiedział, gdzie chcesz poczuć jego język i dotyk. Zlizujcie napisy ze swoich ciał, żeby zrobić miejsce na następne słodkie wyznania. Czekolada i seks to jedne z największych przyjemności w życiu. Szczególnie, jeśli są w duecie. Czekolada do zmysłowego malowania na ciele, w zestawie razem z miękkim pędzelkiem.

 

 

Kajdanki Za Za ZuZniewolona kobieta jeszcze nigdy nie wyglądała tak pięknie. Jeśli pragnie się usidlić kochankę i stworzyć niewiarygodnie seksowny nastrój, powinno się mieć pod ręką kajdanki „Za Za Zu”. Ozdobione czarnymi piórkami marabuta wyglądają jak zmysłowe bransolety. Biżuteria dla kobiet z temperamentem, które lubią odkrywać i cieszyć się swoją seksualnością. Kajdanki z piórkami „Za Za Zu”, Bijoux Indiscrets

 

 



bGood - Bądź dla siebie dobraBądź dla siebie dobra! Idealny dla kobiet, które nigdy dotąd nie korzystały z wibratorów oraz dla tych, które pragną maksymalnej stymulacji bez szczególnie głębokiej penetracji.To wodoodporne cudo nadaje nowe znaczenie klasycznym wibratorom. Posiada kilka ustawień prędkości. Może zabrać cię w podróż od delikatnych pieszczot, po wręcz wybuchowe doznania. Pozwól, aby ten wodoodporny masażer w pełni Cię zaspokoił. Ciesz się jego aksamitnym dotykiem podczas kąpieli lub w dowolnej chwili! bgood ~ malinowy

 

 

 

Dużo zdrowia życzę.

Virginity

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (2)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

taaak, każdy pretekst, żeby zafundować sobie pikantiejsze fiku miku w łóżku jest dobry, popieram:)

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij