niedziela, 19 listopada 2017

Odbierz kobietom prawo do decydowania o swoim ciele, a zagłosują przeciwko tobie

Polscy politycy, ostrzegamy was: wyciągnijcie lekcję z amerykańskich wyborów. Świat się zmienia, kto nie szanuje kobiecych praw do decydowania o swoim ciele, ten może znaleźć się na ławce przegranych.

Obama wygrał wybory dzięki głosom kobiet. Zdobył 55 procent żeńskiego elektoratu, akurat tyle, ile potrzebował, żeby zgarnąć wygraną. Silne wsparcie ze strony kobiet zapewniło mu decydującą przewagę nad Romney’em.

Polscy politycy posłuchajcie tego: najważniejszym czynnikiem w reelekcji Obamy był głos kobiet. I dzięki Bogu! Kobiety mają nie tylko pochwy, które możecie zmuszać do podporządkowywania się waszemu prawu, ale mają także prawo głosu i są gotowe robić z niego właściwy użytek.

Przekonała się o tym Partia Republikańska w Stanach, podlegająca wpływowi skrajnie prawicowej partii „Tea Party”. „Tea Party” wykazuje się bezwzględnym lekceważeniem praw kobiet do decydowania o tym, co dzieje się w i poza ich pochwą. To w szeregach tej partii jest Todd Akin, który oświadczył, że jest przeciwny zalegalizowaniu aborcji, nawet jeśli ciąża jest wynikiem gwałtu, po czym dodał, że jeśli kobieta została zgwałcona, to nie powinna zajść w ciążę, ponieważ ciało kobiety ma swoje sposoby, żeby do tego nie dopuścić. Następny głos „Tea Party” to Richard Mourdouk głoszący, że ciąża będąca wynikiem gwałtu jest darem od Boga i powinna być mile widziana. Wizja rządów republikanów okazała się wizją straszną dla wielu kobiet.

A teraz zobaczmy, jak te komentarze wpłynęły na wyniki głosowania:

  • Akin przegrał w Missouri, otrzymał mniej niż 40 %. Według sondaży blisko 70 % kobiet stwierdziło, że wzmianka na temat gwałtu i aborcji, która ukazała się w sierpniu w telewizyjnym wywiadzie odegrała dużą rolę przy podjęciu ich decyzji.
  • Mourdock otrzymał w swoim okręgu wyborczym jedynie 44% głosów po tym jak powiedział: „Myślę, że nawet kiedy życie zaczyna się w tak okropnej sytuacji jak gwałt, to jest to coś, do czego dopuścił Bóg.”

Co to ma wspólnego z Polską?

U nas też nie brakuje seksobojnych polityków, zainteresowanych wykorzystywaniem swojej władzy przeciw kobietom. Jak chociażby poseł PiS Artur Górski, który twierdzi, że zgwałcone kobiety nie powinny mieć prawa do aborcji i nawołuje do zmian w prawie, które będą zabraniały przerywani ciąży będącej wynikiem gwałtu.

Ważne jest to, że w amerykańskich wyborach kobiety okazały się ważną siłą polityczną. Zagłosowały i wysłały jasny przekaz, kto według nich powinien wygrać. W Polsce też mogą to zrobić.

Prawo do decydowania o swoim ciele nie było z pewnością jedyną ważną sprawą podejmowaną podczas ostatnich wyborów w USA, ale wywarło znaczący wpływ na końcowy wynik.

Każdy polityk, który nie docenia siły głosów kobiet, jest głupcem.

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (6)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

Niestety, najgorsze jest u nas to, że niektóre kobiety są antykobiece i same popierają na przykład całkowity zakaz aborcji itp, ale mam nadzieję, że o się będzie zmieniało i coraz częściej będą szanować własne prawa i głosować na tych, którzy je szanują. Kobitki, do dzieła! Popierajmy tyljko prokobiecych polityków!

gość

wierzę w to, że u nas tez kobiety zaczną opowiadać się przeciw anty-kobiecym politykom i w ogóle przeciw anty-kobiecym stereotypom, ja już głosuję tylko na kobiety, w moim rankingu każda przypadkowa kobieta polityk jest lepsza od polityka faceta idioty/ zapatrzonego w siebie dupka,

gość

W nosie mam pseudo polityków, którzy siedzą w moich majtkach i macicy. Robię to co chcę i nikt mi nie będzie wskazywał drogi, którą mam iść.

gość

"W nosie mam pseudo polityków, którzy siedzą w moich majtkach i macicy. Robię to co chcę i nikt mi nie będzie wskazywał drogi, którą mam iść."
co ty piszesz, jak to nie będa ci wskazywać drogi? jak jest w naszym kraju twarde anty-aborcyjne prawo, to z racji tylko posiadania macicy jesteś podejrzana i podlegasz ustawie z zakresu prawa karnego, nikt ci nie bedzie wskazywał drogi? do czasu, dopóki nie wejdziesz na przysłowiowa minę. Trzeba przyglądać się polityce i nie wybierać totalnych oszołomów, to dobry trop,

gość

Z grubsza rzecz biorąc robić co się chce ze swoją macicą mogą zamożne i wykształcone kobiety - stać je na środki antykoncepcyjne dostosowane do indywidualnych potrzeb, odpowiednie badania, pigułkę po, w ostateczności zabieg. Są lepiej wyedukowane jak sobie radzić w róznych sytuacjach, mniej zależne od mężczyzn itd. Zupełnie inaczej jest w przypadku młodych, niezamożnych dziewczyn i to w nie uderza najbardziej chora polityka tego kraju, brak dofiansowania dla środków antykoncepcyjych, brak edukacji seksualnej, zależność od facetów. Do tego ksiądz każe im się podporządkować i nieść krzyż...

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij