poniedziałek, 23 października 2017

Mężczyźni myślą o seksie 13 razy w ciągu dnia

A co z nami kobietami? Jak myślicie? Jakieś propozycje? Już wam mówię: 5 razy.

Tyle statystyki, bo jeśli wciąć pod uwagę konkretną osobę na przykład mnie:), to ilość razy, kiedy myślę o seksie zwiększa się astronomicznie. Ja myślę o tym niemal cały czas: na szczęście dotyczy to głównie pisania o seksie.

Modne i eleganckie gadżety erotyczne dla kobiet i dla par
Zaprasza Joanna Keszka, red. naczelna Barbarella.pl
LoveStore.Barbarella.pl, ul. Hoża 57 lok 1b, Warszawa
otwarte: PON-PT 11.00-19.00, SOBOTY: Sobotnie zakupy z Joanną

Wracając do statystyk, to moim zdaniem 5 razy w ciągu dnia to całkiem dobra liczba. Pod warunkiem, że myślimy coś przyjemnego. Bo jeśli sytuacja wygląda tak, że on namawia ją na seks 13 razy dziennie, a ona za każdym razem wykręca się bolącą głową. Czy można to zaliczyć do myślenia o seksie? Przecież odmawiając musiała o nim pomyśleć i to aż 13 razy! Miejmy nadzieję, że statystyki nie mówią o takich sytuacjach, tylko o tych chwilach, kiedy w ciągu dnia wyobrażamy sobie jak dobrze byłoby...

Według badań, myśli mężczyzn krążą wokół seksu średnio 13 razy dziennie, co daje ponad cztery tysiące razy w ciągu roku! Część z nich przyznaje, że często jest to pierwsza myśl, jaka przychodzi im do głowy z samego rana. Nasze kobiece pięć razy dziennie daje w sumie niecałe dwa tysiące w ciągu roku. Ale jak przychodzi co do czego, to te liczby nie mają większego znaczenia, bo seks to wspólna damsko - męska akcja i średnio przeprowadzamy ją dwa razy w tygodniu czyli łącznie 104 razy w roku.

No tak, skoro naukowcy potwierdzają, że mężczyźni dużo myślą o seksie, to pewnie mają rację. Przyznają również, że ustalenie tej liczby to nie lada wyzwanie, w co im wierzę. Nie ma też znaczenia, czy on aktualnie znajduje się na seksualnej pustyni czy zmienia kochanki jak rękawiczki – i tak wyrabia swoją dzienną normę. Mężczyźni nie mogą się też opędzić od gorących myśli nawet zaraz po przebudzeniu. Więc jeśli Twój kochany o poranku wpatruje się w jeden punkt, to najprawdopodobniej właśnie myśli o seksie. Jak się okazuje, różnica w częstotliwości myślenia o seksie, a uprawianiu seksu nie ma dla facetów większego znaczenia. Większość z nich jest zadowolonych z swojego życia seksualnego. Niestety tylko połowa kobiet odpowiedziała tak samo. Wiele par ma problem z tym, kto i w jaki sposób inicjuje seks. Wciąż częściej jest to męska działka. Dla nich jednym z najlepszych sposobów na zaciągnięcie nas do łóżka jest kolacja przy świecach i masaż. Natomiast my wysyłamy mu sygnały włączając romantyczną muzykę lub, w myśl zasady przez żołądek do serca, podając jego ulubione danie.

Czy romantyczna muzyka i schabowy to najlepszy pomysł na grę wstępna? Polemizowałabym. Chociaż biorąc pod uwagę fakt, że niektórym panom do rozpoczęcia akcji wystarczy, że nie wspomnimy o bolącej głowie, to na tym tle wspólne zjedzenie kotleta wydaje się być jakąś formą finezji.

A jak często Wy myślicie o seksie? I o czym konkretnie? Czy męskie 13 razy w ciągu dnia wydaje się wam prawdą?

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (8)
sortowanie: najstarsze/najnowsze

jutro policzę ile razy dziennie myślę o seksie, ale jako stała czytelniczka barbarelli mam przeczucie, że będę zawyżać statystyki:)

nie nie nie....moim zdaniem,z moich obliczeń i konsultacji wynika że facet myśli o seksie 13 razy w ciągu GODZINY !

gość

to prawda mój partner( jest Francuzem !) powuiedział mi szczerze że jest to średnio raz na godzine, raz na 2 godziny, czyli zgadzałoby sie i myśle że to prawda ;)

gość

Ja bym wolała, aby częściel myśleli o tym co i jak robią poza seksem.

gość

Jestem kobietą, mam 33 lata i myślę o seksie bardzo często, kiedyś tak nie miałam, teraz mogłabym to robić non stop

gość

Mam 48 lat i dzięki obecnemu partnerowi w końcu odkryłam co to seks. Kiedy jesteśmy razem możemy spędzić w łóżku cały dzień kochając się, pieszcząc, przytulając, gadając... I zawsze doprowadza mnie to takich orgazmów, jakich nigdy wcześniej nie doznałam. Dzięki niemu myślę o seksie znacznie więcej niż 5 razy dziennie hhihi

gość

13x/dzień ? Wynik wyraźnie zaniżony :)

gość

W sumie dużo w tym racji. Ja osobiście myśle o nim nawet 26 razy... A może i nawet 39 :)

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij