niedziela, 19 listopada 2017
foto: Mar Montoro by Leyla Ugarte in 'Lady Noir'

Masz ochotę na orgazm? Chodź w szpilkach!

Teorii mówiących, co i dlaczego sprzyja osiąganiu przez Nas orgazmu, jest bez liku. Najnowszą zaprezentował ostatnio Christian Louboutin. Otóż ten światowej sławy projektant obuwia twierdzi, że najbardziej orgazmowpłynne jest noszenie – uwaga, uwaga – szpilek! A to dopiero zaskoczenie, szok i niespodzianka. Kto by się spodziewał?

Obuwie Louboutina wyróżniają się fantazyjnym wzornictwem i jeszcze bardziej fantazyjnymi cenami. Ale czemu się dziwić, facet nie tyle wie, co jest modne. On po prostu decyduje, co jest modne. Termin dyktator mody nie wziął się znikąd. Jednak myliłyby się te z Was, które wszystko chciałyby uprościć do stwierdzenia: Zarabia kasę na projektowaniu damskich butów, więc plecie takie androny dla własnej korzyści.

Christian Louboutin nie chlapnął tanim frazesem ot tak. Przygotował całkiem zgrabną, niczym damska nóżka w fikuśnym buciku jego autorstwa, argumentację. Otóż przede wszystkim powołał się na francuską uczoną – anonimową, bo anonimową – ale zawsze. Przekonała ona Christiana (o ile w ogóle musiała), że kobieca stopa w szpilce (nie)naturalnie wygina się tak, jak podczas orgazmu.

Na takie dictum nie łatwo znaleźć kontrargument. Dotąd wszelkie stylistyczne szaleństwa projektantów można było okrzyknąć ekscentrycznymi fanaberiami. A tu proszę, Christian Louboutin projektuje ponad 15-centymetrowe szpilki nie tylko, abyśmy czuły się zabójczo modne i zabójczo uwodzicielskie, ale na dodatek osiągały stan fizycznego błogostanu.

Z tym ostatnim może być różnie. Ortopedzi, ujmując kwestię bardzo eufemistycznie, nie pałają entuzjazmem wobec szpilek. Ale gdyby rygorystycznie słuchać się lekarskich zaleceń, nasze kolekcje obuwia składałyby się wyłącznie ze sportowych butów do joggingu i jakiś ortopedycznych sabotów. Louboutin nie ukrywa, że musimy trochę pocierpieć i jesteśmy na to gotowe.

Być może wie, co mówi. Victoria Beckham paradowała w jego szpilkach na królewskim ślubie Williama i Kate. I to będąc w ciąży. Ale wiadomo, ciąża nie choroba, a trzeba wyglądać modnie, gdy cały świat patrzy. Poza tym wiadomo, kobiecie w ciąży nie odmawia się zachcianek. Zawsze można też przywołać opinię boskiej Marilyn Monroe: Nie wiem, kto wynalazł wysokie obcasy, ale wszystkie kobiety dużo im zawdzięczają.

Virginity

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (7)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

boże, boska jest na dziewczyna na zdjęciu - zawsze marzyłam, żeby wyjść na miasto w czerwonej sukni i cudownych czerwonych szpilkach. I kiedyś to zrobię.

gość

moja znajoma powiedziała niedawno, że w szpilki zakłada...tylko w sypialni, w związku z tym, że rzeczywiście nikt nie widział jej do tej pory w butach na obcasie, jej deklaracja zabrzmiała bardzo wiarygodnie:)
ja nie unikam od szpilek na co dzień, ale do tej pory nie wpadałam na ten pomysł, żeby w sypialni też, szczególnie te niebotycznie wysokie i zamierzam zacząć :), chociaż niestety nie ubrana w te od Louboutina

gość

tak! słyszałam o tym kiedyś! podobno w szpilkach powyżej 12cm zmienia się ustawienie miednicy i ukrwienie narządów płciowych i później łatwiej o orgazm. czyli chodzenie na obcasach cały dzień daje korzyści w sypialni:)

gość

hmm, nie wiem jak to możliwe, ale mnie 2 razy zdarzyło się mieć orgazm kiedy spieszyłam się w szpilkach. Po prostu biegnac na autobus to poczulam. Na początku bolaly mnie po prostu stopy, potem to uczucie miałam na łydkach i... orgazm! Niesamowite :) Więc zgadzam się w 100% z tematem artykułu :)

gość

boże, a co to za tajne badania, że nawet uczona jest anonimowa? kto dziś wierzy w takie bzdury?????? jak lepiej zareklamować swoje buty jak nie twierdzeniem, ze w nich ma się 10 orgazmów na minutę? co to za porypany portal namawiający kobiety do rujnowania sobie kręgosłupów w imię anonimowych "badań" jakiegoś świrniętego projektanta?

gość

Nie spodziewałam się, że noszenie szpilek może służyć czemuś więcej niż olśniewającemu wyglądowi;)

gość

No to jest już przegięcie .Istnieją inne ćwiczenia.Chcesz mięć haluksy noś szpilki.Nie dajmy się zwariować tej marketingowej hucpie.

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij