piątek, 19 października 2018

Konkurs o rozpieszczaniu rozstrzygnięty!

Oto mamy przyjemność oddać w Wasze ręce nagrody w konkursie pt. „Napisz, jak chciałabyś być rozpieszczana”. Trzy laureatki otrzymują książkę o lekkim zabarwieniu erotycznym Magdaleny Witkiewicz „Szkoła Żon”. Okazuje się, że bardzo lubicie pisać o tym, jak chciałybyście być rozpieszczane, a ja trzymam kciuki, żeby lwia część Waszych życzeń się spełniła!

ZOBACZ KSIĄŻKĘ: "Szkoła żon" Magdaleny Witkiewicz
ZOBACZ KONKURS: "Napisz, jak chciałabyś być rozpieszczana - konkurs dla kobiet"

Wybranie 3 kandydatek do nagrody było w przypadku tego konkursu nie lada wyzwaniem. Każdy przedstawiony przez Was pomysł na bycie rozpieszczaną bardzo nam się podobał. Trudno jest dokonać wyboru pomiędzy „namiętnym seksem”, a „podanym przed nos praniem, sprzątaniem i gotowaniem”. Cóż, jak to zwykle bywa w konkursach, liczba nagród jest ograniczona i mamy 3 książki do rozdania. Nie zwlekając już dłużej, przedstawiam zwyciężczynie naszego konkursu:

1. Little Girl – za zabawny i inspirujący „Plan mojego rozpieszczania”:

Plan mojego rozpieszczania:

6.00 Pobudka koniecznie delikatnym łaskotaniem piórkiem po stopach, połączonym z pocałunkiem:)

6.30 Jajka na miękko. W sensie że na śniadanie:)

9.00 Tona róż na moim biurku w pracy. Nieustające telefony w stylu "chciałem Cię po prostu usłyszeć"

15.00 Przyjazd po mnie do pracy. Żebym nie musiała wracać na nogach i znowu mijać tego gościa, który codziennie przepowiada mi ... na szczęście tylko pogodę:)

15.30 Nieplanowany wypad na popołudniowy piknik gdzieś na łono natury.

18.00 Powrót do domu z ambitnym planem wypielęgnowania skalniaków.

18.30 Plany biorą w łeb, idę na kolację przy świecach:)

22.00 Wracamy do domu i ... no właśnie. Chce mi się spać, "kochanie jestem taka zmęczona!":)

2. koza 77 – za „Rozpieszczona poczuję się... nie musząc robić kompletnie nic” – bo krótko, konkretnie i w samo sedno:

Rozpieszczona poczuję się... nie musząc robić kompletnie nic. Nie chcę aktywnych glinek, spa, fryzjerów, tabunu kosmetyczek czy masażystów - chciałabym przeleżeć dzień cały z ulubioną książką na hamaku ze świadomością, że w domu wszystko lśni, rachunków płacić nie trzeba, lodówka jest pełna, pranie schnąc nabiera letniego zapachu a moja druga połowa z radością przygotowuje obiad. I jeszcze świadomość, że jutro może wyglądać dokładnie tak samo:)

3. mariposa – za kuszący opis prostego nic nierobienia na trawie wypełniony oryginalnymi szczegółami takimi jak: „krowy aż po horyzont”:

Miękki kobierzec łąki, poranna rosa lśni jak rozsypane kryształki cukru, otulona kwiatami i utkaną trawą kusi zuchwale obietnicą rozkoszy jaką przyniesie wiosenny piknik. Pola niezmierzone, powietrze rozśpiewane, wszystko jak malowane, na brzegach strumieni ponętna mięta i kojący rumianek. Hen po horyzont krowy a drzewa fraszkami szumią. A mój ukochany troskliwie przygotowuje dla mnie zdrowy posiłek i poi aromatyczna kawą. Potem obejmuje mnie czule, przyciska do piersi, a w oczach znienacka żar się pojawia.

Taaaaak, tak chcę być rozpieszczana.

Na koniec chcę napisać, że czytanie wszystkich waszych wpisów było dla mnie ogromną przyjemnością i pozostaje mi zarówno sobie, jak i wam życzyć żeby dane było nam być jak najczęściej rozpieszczanymi na różne sposoby. Nawet jeśli życie nas nie rozpieszcza, zawsze możemy same się o siebie zatroszczyć i sprawiać sobie przyjemności, zarówno te małe, jak i te całkiem duże. I tego się kochane trzymajmy!

Dziękuję za udział w konkursie i pozdrawiam Was ciepło!

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (2)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

yyy...to jest rozpieszczanie? Myślałem, że to przynajmniej codzienność... Bo niby jak ma wyglądać? OK, już nic nie mówię.

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij