wtorek, 26 września 2017

A jednak rozmiar ma znaczenie

Bez względu na podejście – nazwijmy to – metodologiczne i nasze preferencje seksualne, są sytuacje, w których rozmiar odgrywa pierwszoplanową rolę. Przekonał się niedawno o tym Jonah Falcon, kiedy chciał wsiąść do samolotu. Nic Wam nie mówi to nazwisko? To człowiek, którego penis postawił na nogi całe lotnisko.

Jonah Falcon kupił bilet lotniczy i nie spodziewając się jakichkolwiek problemów udał się na lotnisko w San Francisco. Tam jego pozornie skromna osoba postawiła (o ironio) na baczność lotniskowe służby bezpieczeństwa. Postęp techniczny pędzi i dziś podróżni i ich bagaże są prześwietlani na lotniskach coraz wymyślniejszymi skanerami. Niektórzy czują się wręcz rozbierani elektronicznym wzrokiem. W przypadku pana Falcona najwyraźniej jakość skanera zawiodła. Albo pracownicy lotniska nie wierzyli, że to co widza może być prawdą.

Pora zdradzić, kim jest Jonah Falcon i jaka jest jego szczególna moc, jakby to określili scenarzyści komiksowi. Otóż pan Falcon może pochwalić się niemal 23-centymetrowym penisem. Nie, nie w stanie erekcji. W tym przypadku to podobno 34 cm. Moc nie tyle nadprzyrodzona, co wręcz nadprzyrodzeniowa. Batman? Jaki Batman?

Ochrona lotniska nie wzięła w ogóle pod uwagę, że to co widać na monitorach może być prawdą. I Jonah Falcon został z miejsca posądzony o próbę wniesienia na pokład niebezpiecznych urządzeń, np. ukrytej w nogawce bomby. Spodnie Falcona zostały nawet potraktowane specjalnym proszkiem ułatwiającym rozpoznawanie materiałów wybuchowych.

Jonah Falcon

Mimo, że w 1999 Jonah Falcon wystąpił w filmie dokumentalnym, w którym przyznano mu tytuł posiadacza największego penisa, sława Falcona widać jest ograniczona. On sam deklaruje, że odtąd będzie latał samolotami tylko w elastycznych spodenkach kolarskich. Wątpię, aby taka garderoba przyśpieszyła odprawę na lotnisku.

Virginity

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (6)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

No nie:D

gość

Okropny facet i jeszcze okropniejszy penis!

gość

Szkoda faceta, zamiast tracić czas na lotnisku zdążyłby pewnie polecieć tam i z powrotem.

odprawy na lotniskach sa zawsze deneruwjace, ja już z tych nerwów to sie boje wrzucać wibrator do bagazu, a potem mam gorsze wakacje ;)

gość

I mam kolejny dowód na to, że samoloty nie są dobrym środkiem transportu.

gość

Nie ma co robic sensacji,jest wielu panow z duzymi czlonkami.Swiat jest tak ulozony,ze jak ktos czegos uzywa we wlasciwym celu i kilka pokolen to mu rosnie, jak nie to maleje.Moja dziewczyna uwielbia sie nim bawic od lat i go wykorzystywac i w ciagu ostanich 3 lat jak jestesmy razem,urosl 3 cm i zgubial.Teraz ma 19-20 cm.Mam 35 lat
lat i sadze,ze to nie ostanie jego slowo.;-)))))
Wczesniejsze moje partnerki podchodzily jak do kaktusa, dlatego musialem dalej szukac,az znalazlem i juz tak zostanie.
Kobiety podobno z wiekiem sa tez coraz "wieksze",to logiczne ze tak i jest i z wiekiem peniski tez rosna ,ale jaki sie ich uzywa.

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij