niedziela, 22 lipca 2018

Jak przeżyć Walentynki, kiedy już nie ma się siły przed nimi uciekać

Walentynki wchodzą drzwiami i oknami. Nawet jeśli uważasz je za najbardziej przereklamowane i przesłodzone święto, możesz nie dać rady przed nim uciec.

Te z nas, które chcą z tej okazji zaserwować swojemu ukochanemu ciastka w kształcie serce i romantyczny wieczór, nie będą miały problemów ze znalezieniem pomysłów i inspiracji. Telewizja, radio, prasa, internet podpowiadają, jak serwować serca na milion sposobów. My mamy coś dla tych, które Walentynek nie lubią, nie mają ochoty tego dnia ani jakiegokolwiek innego patrzeć nikomu słodko w oczy i przesyłać buziaków-słodziaków. Oto nasza propozycja, jak obchodzić Walentynki, kiedy już nie ma się siły przed nimi uciekać:

  1. Na znak protestu skujcie się kajdankami: kiedy on ma ręce unieruchomione z tyłu, ty wydajesz mu rozkazy, teraz jego zadaniem jest spełnienie każdej twojej zachcianki. Z kolei kiedy ty jesteś przykuta do łóżka, cała należysz do niego i ukochany może cię przelecieć tak szybko, jak zawsze o tym marzył.
  2. Kajdanki z piórkami „Za Za Zu”, Bijoux Indiscrets - Zniewolona kobieta jeszcze nigdy nie wyglądała tak pięknie.

    Kajdanki z piórkami „Za Za Zu”, Bijoux Indiscrets
    Zniewolona kobieta jeszcze nigdy nie wyglądała tak pięknie.

  3. Wymyślcie razem slogan reklamowy dla zabawki erotycznej (oto link do naszego konkursu) i spróbujcie wygrać zmysłową nagrodę, będzie w sam raz do zabawy, jak już opadnie kurz po Walentynkach.

  4. Obdarujcie uczuciem kogoś, kto tego się nie spodziewa: przygarnijcie zwierzaka ze schroniska albo złóżcie wizytę jakiemuś rodzinnemu wyrzutkowi: np. ciotce napiętnowanej stygmatem staropanieństwa.

Z życzeniami udanej zabawy na co dzień i od święta,

Joanna Keszka

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (3)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
gość

w tej chwili jestem bez pary i zamierzam świętować Walentynki, to będzie moje święto zakochania się w sobie: najpierw zaproszę się na pyszną kawę, potem kupię sobie jakiś miły drobiazg, a na koniec dnia podaruję sobie fantastyczny orgazm, całkiem sama, to będzie miły dzień - już nie mogę się doczekać:)))

gość

Jeśli ktoś kocha serio to wie,że takie święto nie obchodzi sie raz w roku tylko w walentynki,ale każdego dnia okazując sobie miłość,czułość,szacunek,umiejętność słuchania się nawzajem,zostawianie sobie słodkich liścików,zrobieniu śniadania do łóżka i podarowania kwiatów tak bez okazji lub napisania smsa o tym co się czuje.Walentynki to nie jeden marketingowy światowy dzień,ale cały rok.Dlatego w taki przereklamowany światowy dzień walentynek wolę umówić sie na kawę z przyjaciółką i pogadać o babskich sprawach niż myśleć czy mój mąż nie zapomni o tym ,,wymuszonym,, dniu i czuć się zakochaną tylko dlatego,że to dzień wszystkich zakochanych.

 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij