wtorek, 22 sierpnia 2017
foto: ellen von unwerth via madametafetan.tumblr.com

Dzień Kobiet: pozwalajmy sobie na więcej w życiu i seksie

Z okazji 8 marca życzymy Wam (i sobie) jak najwięcej hulanek, swawoli, erotycznych okazji i okazji do przekonania się, że jesteśmy wspaniałe, a życie jest fajne. Przygotowałyśmy też dla was specjalny świąteczny materiał: 3 cieszące się największą popularnością artykuły z Barbarella.pl. Niech inspirują was do pozwalania sobie na więcej w życiu i w seksie.

Odczepcie się od mojej macicy!

Macica kobiety bezdzietnej to wbrew pozorom bardzo uczęszczane miejsce, a przynajmniej w rozmowach. Zupełnie jak na złość, kiedy nie ma o czym gadać, zadziwiająco często dyskusja schodzi właśnie na drogi rodne, upływ czasu i konieczność podejmowania działań „nim będzie za późno, no bo przecież lat wam nie ubywa”. A wszystko to ubrane w dobrotliwy ton i autentyczną troskę, bo jakże mogłoby być inaczej. Tymczasem chyba nie ma drugiego równie skutecznego sposobu, by kobietę zwyczajnie dobić, zdołować.

Czy nie denerwują was uporczywe dociekania starych ciotek i koleżanek mamy, które – gdyby mogły – same zajrzałyby wam do macicy, utyskując: „Nic tu nie widzę, a jesteś przecież tak wspaniałą dziewczyną – kiedy wreszcie będziesz mieć dziecko?” Eh, w takich chwilach w kobiecie budzi się bestia. Jak uporać się z tym problemem raz na zawsze? XXI wiek to wymagający czas dla bezdzietnych trzydziestolatek, bowiem z każdej strony otaczają je domorośli ginekolodzy. Na domiar złego jeszcze bardziej skrupulatni i wymagający od tych z dyplomami: wspominane już ciotki, kuzynki, czy – o zgrozo! – babki. Każda jedna próbuje na własną rękę ustalić „przyczynę problemu”, zupełnie nie dostrzegając, że „problemem” może być np. jakże prozaiczny brak gotowości, czy chociażby odrobinę wyższe wymagania stawiane partnerowi, no i pozostaje jeszcze ta jedna, drobna kwestia – TO ZWYCZAJNIE NIE ICH SPRAWA!!

Przeczytaj cały artykuł: Odczepcie się od mojej macicy!

Wielka Ściana Cipek

Brytyjski rzeźbiarz Jamie McCartney zapowiada odsłonięcie swojego wyjątkowego dzieła pod tytułem ”Wielka ściana cipek”. Na wystawie ma być pokazanych 400 odlewów kobiecego krocza. Na przygotowanie „Wielkiej ściany cipek” rzeźbiarz poświęcił 5 lat.


Początkowo był to dużo skromniejszy projekt pod nazwą „Zaprojektuj Waginę”. Autor, Jamie McCartney na swojej stronie tak przedstawia historię i założenia wystawy:W ramach mojego najnowszego projektu, w ciągu ostatnich 5 lat, wykonałem odlewy sromów setek ochotniczek. „Wielki Mur Cipek” jest niczym innym niż odkrywaniem relacji kobiet ze swoimi genitaliami. Kiedy skończyłem pierwszy panel zawierający 40 odlewów, umieściłem je na ścianie w czterech rzędach, zrobiłem krok w tył i poczułem rozczarowanie. Zdałem sobie sprawę, że żeby osiągnąć zamierzony efekt, rzeźba powinna być dużo większa. Dlatego właśnie projekt „Zaprojektuj Waginę” rozwinął się w epopeję „Wielka ściana cipek”. Ostatecznie w skład rzeźby weszło 400 odlewów rozmieszczonych na 10 panelach po 40 odlewów na każdym panelu.

Przeczytaj cały artykuł: Wielka Ściana Cipek

 

Dupkę już masz, po co ci dupek?

Jesteśmy wspaniałe i zasługujemy na wspaniałą miłość. Na świecie są faceci, którzy mogą ją nam podarować.  Tylko, żeby ich spotkać, należałoby przestać marnować czas z dupkami, maminsynkami, egoistami, zakompleksionymi szowinistami i innymi takimi.

Już od kołyski wbija nam się do głowy, czego kobieta może oczekiwać od życia. A powinna oczekiwać niewiele i zadowalać się byle czym. To do naszych uszu przeznaczone są opowieści o królewnie Śnieżce, która piekła krasnoludkom ciasto i za to była kochana (tak jakby krasnoludki nie mogły sobie same tego ciasta upiec, a Śnieżki pokochać nie za to, że stała przy garach, ale że była piękna i mądra). W zamian za obsługiwanie krasnali Królewna nie chce wiele dla siebie. Wystarcza jej dach nad głową i radość z zaspokajania pragnień leśnych towarzyszy. Nagroda sama przyjdzie: w postaci książęcego pocałunku. Takie właśnie mają być dziewczynki: grzeczne, miłe, uczynne, niewymagające i czekające na cud.

Przeczytaj cały artykuł: Dupkę już masz, po co ci dupek?

Dodaj do:
Facebook Wykop Blip Śledzik Twitter

Dodajesz komentarz jako gość

Skomentuj

Fill in the blank
komentarze (1)
sortowanie: najstarsze/najnowsze
 
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie.
Możesz określić warunki przechowywania, dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij